Edeka w świątecznej reklamie pokazuje samotność starszych ludzi (wideo)

Sieć niemieckich supermarketów Edeka w rozpoczętej właśnie kampanii bożonarodzeniowej pokazuje niezwykle emocjonalną i smutną historię starszego człowieka, który czeka na swoją córkę. Spot autorstwa agencji Jung von Matt w ciągu kilku dni zanotował ponad 10 mln wyświetleń na YouTubie.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Edeka w świątecznej reklamie pokazuje samotność starszych ludzi (wideo)

Kampania Edeki ruszyła 28 listopada w telewizji w Niemczech. Bohaterem spotu jest starszy mężczyzna siedzący przy stole, który otrzymuje od swojej córki wiadomość głosową, w której informuje ona, że jednak nie przyjedzie do domu.

Staruszek w tej sytuacji święta Bożego Narodzenia spędza samotnie. W kolejnej scenie reklamy widzimy dzieci tego mężczyzny, które odbierają wiadomość, że ich ojciec nie żyje. Wszyscy udają się do jego domu i ku ich zaskoczeniu widzą ojca żyjącego, który pyta ich retorycznie: „Jak inaczej mógłbym was wszystkich zebrać razem?”.

Trwający blisko 2 minuty film reklamowy w czwartym dniu od udostępnienia na YouTube ma ponad 10 mln wyświetleń.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości