Karol Skorupski dyrektorem biura reklamy Grupy Allegro i GG Network

Karol Skorupski objął wczoraj stanowisko dyrektora biura reklamy Grupy Allegro i GG Network. Zastąpił Jacka Makowskiego, który odchodzi z firmy.

pr
pr
Udostępnij artykuł:
Karol Skorupski dyrektorem biura reklamy Grupy Allegro i GG Network
Karol Skorupski

W biurze reklamy Grupy Allegro - GG Skorupski pracuje od dwóch lat. Dotychczas jako dyrektor sprzedaży odpowiadał za działy: agencyjny, bezpośredni i performance.

Wcześniej przez 8 lat był związany z Ringier Axel Springer Polska (był kolejno dyrektorem biura reklamy dziennika „Fakt”, dyrektorem biura reklamy prasy codziennej i dyrektorem sprzedaży korporacyjnej) oraz przez 9 lat z Grupą Polskapresse i Media Tak. Jest absolwentem SGH w Warszawie.

Jacek Makowski, odchodzący dyrektor biura reklamy Grupy Allegro - GG, kierował nim od jego utworzenia w sierpniu 2011 roku (więcej na ten temat). Obecnie żegna się z firmą i nie ujawnia swoich dalszych planów zawodowych.

W lutym br. strony Grupy Allegro - GG zanotowały 15,7 mln użytkowników i 4,11 mld odsłon (według Megapanelu PBI/Gemius - zobacz jego pełne wyniki).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]