Łukasz Wejchert chce odkupić Onet. Pomoże Leszek Czarnecki?

Łukasz Wejchert rozmawia z funduszami private equity na temat wspólnych inwestycji, m.in. odkupienia portalu Onet. Alternatywnym źródłem finansowania może być holding Leszka Czarneckiego.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Według „Dziennika Gazety Prawnej” poszukiwaniem wsparcia inwestorskiego i doradztwem finansowym dla Łukasza Wejcherta zajmuje się Bastion Group, niewielki butik inwestycyjny, który w ub.r. doradzał funduszowi Montagu przy przejęciu TP Emitel od Grupy TP. Przypomnijmy, że grudniu Wejchert odsprzedał Grupie ITI udziały w tej spółce (więcej na ten temat) i zrezygnował z pracy we wszystkich związanych z nią firmach, również w Grupie Onet, gdzie na stanowisku prezesa zastąpił go Robert Bednarski (więcej o tym).

Na rynku spekuluje się, że za akcje Grupy ITI Łukasz Wejchert otrzymał kilkaset milionów złotych i obecnie z pomocą Bastion Group szuka wśród funduszy private equity podmiotu zainteresowanego współfinansowaniem dużego przejęcia na rynku internetowym. Najbardziej oczywistym celem jest Grupa Onet. Według „Dziennika Gazety Prawnej” Wejchert namawia też do takiej transakcji Leszka Czarneckiego, twórcę Getin Banku.

Przy czym prezes TVN Markus Tellenbach w połowie listopada, kiedy ogłaszano umowę TVN z Vivendi, deklarował, że Onet nie jest na sprzedaż (więcej na ten temat). 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]