Peter Craig napisze scenariusz do kontynuacji "Top Gun"

Peter Craig napisze scenariusz do kontynuacji przeboju "Top Gun".

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Informacje o realizacji sequela krążą w mediach już od jakiegoś czasu. Według nieoficjalnych doniesień za kamerą projektu ponownie stanie Tony Scott, a produkcją zajmie się Jerry Bruckheimer, producent oryginalnego filmu z 1986 roku. Udziałem w projekcie jest zainteresowany także Tom Cruise, gwiazdor "Top Gun".

Twórcy nie zdradzają szczegółów fabuły, jednak reżyser Tony Scott uchylił rąbka tajemnicy na temat projektu i zasugerował, że po części skoncentruje się na nowych technologiach stosowanych dziś w szkoleniu pilotów.

- Nie chcę kręcić remake'u - oświadczył Scott. - To nie będzie uwspółcześniona wersja, ale zupełnie nowy film. Jest taka baza wojskowa w Fallon, w Nevadzie, i na jej przykładzie widać, jak wszystko się zmieniło. Siedzą tam maniacy komputerowi, którzy grają w gry wojenne i wcielają się w pilotów, a potem imprezują całą noc. Gdyby przyszło im teraz pójść na wojnę, oni naprawdę potrafiliby sterować tymi samolotami.

Peter Craig, scenarzysta sequela, ma na koncie jeden przebój - "Miasto złodziei".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"