Maciej Zientarski z fotela testuje na blogu samochody (wideo)

Na swoim blogu vmaciex.pl były dziennikarz motoryzacyjny Maciej Zientarski rozpoczął cykl wideotestów samochodów. Przy czym Zientarski nie prowadzi aut, tylko siedzi obok kierowcy.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Wideotesty „Zientar z fotela pasażera” są zamieszczane na vmaciex.pl od początku maja. Do tej pory pojawiło się sześć takich kilkuminutowych filmików. W każdym z nich Maciej Zientarski siedzi na miejscu pasażera, natomiast samochód prowadzi jego przyjaciel Dariusz „Herman” Szubiak. Jak podkreślają autorzy, cykl jest ciągle rozwijany i udoskonalany, a jeśli będzie przynosił zyski, część z nich zostanie przekazana na rzecz ofiar wypadków drogowych.

 

Maciej Zientarski to - jak sam się określa na blogu - były dziennikarz motoryzacyjny, twórca programów „Antymotolista” w Antyradiu, „V-max” w TV4 i „Pasjonaci” w Polsacie. Wiosną 2008 roku prowadził samochód, który z nadmierną prędkością uderzył w filar wiaduktu w Warszawie, wskutek czego zginął siedzący obok dziennikarz „Super Expressu” Jarosław Zabiega, a sam Zientarki został ciężko ranny (przeczytaj o tym więcej). Bloga vmaciex.pl Zientarski prowadzi od sierpnia ub.r.

tw
Autor artykułu:
tw
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"