Nie tylko 12-letnia Sara bez wstępu do Sejmu. Hołownia zmienił przepisy

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia trwale zmienił przepisy, uniemożliwiając wejście nieletnich dziennikarzy do Sejmu – dowiedziała się "Rzeczpospolita". W sierpniu br. szef Kancelarii Sejmu odebrał akredytację dziennikarską 12-letniej Sarze Małeckiej-Trzaskoś, znanej z profilu społecznościowego Perspektywa Sary.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Nie tylko 12-letnia Sara bez wstępu do Sejmu. Hołownia zmienił przepisy
Sara Małecka-Trzaskoś i Szymon Hołownia, fot. kadry z youtube’a

"Nie masz 18 lat, nie możesz być reporterem w Sejmie – jak ustaliliśmy, taką zasadę marszałek Szymon Hołownia zapisał w tzw. zarządzeniu wstępowym, które reguluje poruszanie się po terenach i budynkach znajdujących się w zarządzie Kancelarii Sejmu" - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej".

Gazeta informuje, że zmiana weszła w życie 8 października, a Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu wyjaśnia – jak czytamy w "Rz" – że "nowelizacja ta doprecyzowuje krąg osób uprawnionych do wystawiania na ich rzecz kart prasowych i kart wstępu obsługi technicznej dziennikarzy".

"Stosowana przez Kancelarię Sejmu zasada wystawiania tych dokumentów wyłącznie na rzecz osób, które ukończyły 18. rok życia, została wyraźnie zapisana w przepisach porządkowych" – dodaje cytowane przez "Rz" Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu.

Według nieoficjalnych ustaleń gazety, zmiana jest efektem działalności 12-letniej Sary Małeckiej-Trzaskoś, zwanej przez media "najmłodszą sejmową reporterką".

12-letnia Sara straciła akredytację

W sierpniu br. szef Kancelarii Sejmu odebrał akredytację dziennikarską Sarze Małeckiej-Trzaskoś, znanej z profilu społecznościowego Perspektywa Sary na TikToku i YouTubie. Dziewczyna nagrywała w Sejmie krótkie rozmowy z politykami.

Szczególnie popularne było nagranie, w którym prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział jej: "To nie są sprawy dla dzieci, także, kochana, odejdź", a gdy dziewczyna zwróciła uwagę, że może korzystać z wolności słowa, dodał: "Wolność słowa nie jest dla dzieci".

Wielu dziennikarzy i komentatorów zwracało uwagę, że dziecko w tym wieku nie powinno pracować i zajmować się poważnymi sprawami.

– Sara spędza dwa dni w miesiącu nauki szkolnej na terenie parlamentu. W zasadzie jednak sprowadza się to do kilku godzin. W tym czasie nagrywa kilkanaście rozmów, które potem publikuję w sieci. Poza tym córka mieszka w Gdańsku, uczy się pilnie w szkole, a jednocześnie realizuje swoją pasję – opisywał latem ub.r. tata nastolatki Franciszek Małecki-Trzaskoś w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Natomiast Sara Małecka-Trzaskoś zaczęła nagrywać wywiady z politykami poza parlamentem. Jak już informowaliśmy, we wrześniu br. pojawiła się jej rozmowa z Grzegorzem Braunem.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia