„Moje Gotowanie” zorganizowało konkurs kulinarny

Miesięcznik „Moje Gotowanie” (G+J Polska) przez najbliższych sześć numerów publikować będzie przepisy uczestników organizowanego przez siebie kulinarnego konkursu „Kuchenne zmagania”.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Osoby zainteresowane udziałem w konkursie, zgłaszały się na stronie mojegotowanie.pl, przesyłając zdjęcie swojej „kulinarnej inspiracji”. Do udziału w zabawie wybrano 10 par, które otrzymały takie same składniki, by przygotować swoje autorskie danie. Potrawy oceniali Grzegorz Łapanowski (kucharz i dziennikarz kulinarny znany z TVN i Kuchnii+) oraz przedstawicieli partnerów projektu - firm Appetita i Kenwood i przedstawiciele G+J Polska.

Przepisy uczestników zaprezentowane zostaną w kolejnych wydaniach magazynu „Moje Gotowanie”, począwszy od numeru sierpniowego, który trafił ostatnio do sprzedaży. Trzy pary, które przygotowały najsmaczniejsze potrawy, otrzymały nagrody i zostaną szerzej przedstawione w numerze styczniowym „Mojego Gotowania”.

Projekt wsparty jest działaniami promocyjnymi w magazynach „Claudia” i „Glamour” oraz w serwisie Facebook. Rozszerzone materiały z konkursu zobaczyć można na stronie mojegotowanie.pl.

pp
Autor artykułu:
pp
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?