DVB‑I nie jest nową technologią nadawania ani odrębnym torem dystrybucji. Standard działa jako warstwa "organizująca" istniejące drogi odbioru: satelitarną (DVB‑S), kablową (DVB‑C), naziemną (DVB‑T2) oraz internetową (IPTV). Telewizor połączony z internetem pobiera ujednoliconą listę serwisów, a następnie — jeśli do odbiornika podłączone są także inne źródła sygnału — wybiera dla danego programu najlepszy dostępny tor pod kątem jakości obrazu.
Hisense i TCL mają być pierwszymi markami oferującymi na rynku nowozelandzkim telewizory gotowe na DVB‑I. Zgodnie z relacją Digital Fernsehen kolejni producenci mogą dołączyć szybko, ponieważ podstawowe funkcje DVB‑I nie wymagają nowego układu sprzętowego. Nie ma jednak informacji, czy dostępne już w sprzedaży modele otrzymają aktualizacje oprogramowania, które włączą obsługę standardu.

Jak działa DVB-I?
Po podłączeniu telewizora do internetu widz zobaczy w zwykłej liście kanałów stacje bezpłatne. Jeżeli odbiornik ma również aktywne wejścia satelitarne, kablowe lub naziemne, DVB‑I dobierze — dla każdego kanału osobno — ścieżkę zapewniającą lepszą jakość obrazu i przełączy się na nią automatycznie. Integracja DVB‑I nie zastępuje w Freeview dotychczasowych dróg nadawania (satelita, naziemna), lecz stanowi ich uzupełnienie i ma ułatwić odnajdywanie kanałów w środowisku Smart TV.
— Freeview NextGen to kluczowy krok, by zabezpieczyć na przyszłość darmową telewizję dla wszystkich Nowozelandczyków. Nie ma wątpliwości, że lubimy streamowanie kanałów na żywo — a Freeview NextGen sprawia, że to prostsze niż kiedykolwiek. To jest przyszłość telewizji — powiedział Leon Mead, general manager Freeview w Nowej Zelandii.

W Polsce standard DVB-I mógłby także znaleźć zastosowanie. Na przykład osoba, która ma dostęp nie tylko do naziemnej telewizji cyfrowej, ale także do subskrypcji Polsat Box Go mogłaby zostać przełączona na odbiór kanału Nowa TV w jakości HD za pośrednictwem tej platformy. Użytkownicy bez aktywnej subskrypcji musieliby oglądać wersję stacji SD z MUX-8.
Start "Freeview NextGen" ma zapewnić, że darmowe kanały pozostaną łatwo dostępne także w środowisku smart TV. Z punktu widzenia widza kluczowym efektem ma być prostsza nawigacja i automatyczny wybór jakości, bez konieczności ręcznej konfiguracji list i źródeł. Z punktu widzenia nadawców i operatorów DVB‑I porządkuje prezentację kanałów w jednym przewodniku i może ograniczyć fragmentację między różnymi torami dystrybucji.
Wdrożenie standardu ułatwi życie widzom. Obecnie użytkownicy streamingowi często muszą przechodzić od aplikacji do aplikacji, aby oglądać poszczególne stacje. Taka sytuacja jest na przykład z kanałami informacyjnymi. Canal+ w wersji dla subskrybentów oferuje TVN24, TVN24 BiS, TVP Info, Republikę i wPolsce24.

Aby obejrzeć też Polsat News, Polsat News 2 i Wydarzenia 24 trzeba wykupić Polsat Box Go. Co prawda serwis streamingowy Polsatu ostatnio rozszerzył ofertę o TVN24 i TVP Info, ale na przykład telewizja wPolsce24 jest nadawana na tej platformie w jakości SD. Przekaz HD jest dostępny na YouTube. Standard DVB-I pobrałby najlepszą jakość poszczególnych stacji z różnych źródeł.












