– Za tę okładkę chcą mi zabrać immunitet i docelowo wtrącić do więzienia – powiedział na nagraniu zamieszczonym w czwartek na platformie X europoseł PiS, pokazując okładkę tygodnika "Nie" z wizerunkiem papieża Jana Pawła II.
W 2023 r. Obajtek jako prezes Orlenu podjął decyzję o wycofaniu numeru tygodnika ze sprzedaży na stacjach benzynowych należących do koncernu i z kiosków Ruchu, zarzucając gazecie obrażanie uczuć religijnych. W czwartek Obajtek tłumaczył się z tej decyzji przez komisją prawną PE.
– Każdy europoseł, wobec którego toczy się postepowanie o uchylenie immunitetu na wniosek organów krajowych, ma prawo do bycia wysłuchanym i to prawo zostało zagwarantowane – powiedział PAP europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek, członek komisji JURI.

Jak dowiedziała się PAP w źródłach unijnych, wysłuchanie Daniela Obajtka trwało ponad godzinę, a polityk przedstawił podczas niego argumenty, które miały świadczyć o tym, że wniosek o odebranie mu immunitetu jest niesłuszny. Polityk otrzymał sporo pytań z sali, a przed zarzutami bronili go europosłowie PiS.
– Nie ma mojej zgody na niszczenie autorytetu św. Jana Pawła II i obrażanie uczuć religijnych – powiedział po wysłuchaniu eurodeputowany PiS na nagraniu na X, dodając, że "nigdy się nie podda".
– Nie będą kopać mnie, nie będą kopać naszych uczuć i zawsze będę z nimi walczył – zapowiedział Obajtek.
To nie pierwszy raz, kiedy JURI zajęła się immunitetem Daniela Obajtka. PE już wcześniej, w październiku, zdecydował o uchyleniu immunitetu Obajtkowi w związku z zarzutem o przekroczenie uprawnień w czasie, kiedy był szefem Orlenu.

Chodziło o zawarcie dwóch umów na usługi detektywistyczne przez Orlen. PE uznał, że umowy te miały służyć prywatnym interesom Obajtka i nie miały znaczenia gospodarczego ani nie dotyczyły bezpieczeństwa firmy.
Immunitet europosła odbierany jest w konkretnej sprawie i na wniosek organów krajowych. Każdy wniosek o uchylenie immunitetu jest kierowany do komisji prawnej w europarlamencie, która przygotowuje sprawozdanie na ten temat. Europoseł, którego wniosek dotyczy, ma prawo do udzielenia wyjaśnień i Obajtek w czwartek z tego prawa skorzystał.
Komisja nie jest zobligowana do przygotowania tego dokumentu w określonym terminie, ale zwykle trwa to kilka miesięcy. Ostateczny wniosek jest poddawany pod głosowanie całej izby, a PE podejmuje decyzję zwykłą większością głosów.
Uchylenie immunitetu nie oznacza uznania europosła za winnego, a jedynie umożliwia krajowym organom sądowym prowadzenie dochodzenia lub procesu sądowego. Posłowie do PE są wybierani zgodnie z krajową ordynacją wyborczą, więc jeśli zostaną uznani za winnych popełnienia przestępstwa, decyzja o unieważnieniu ich mandatu należy do władz państwa członkowskiego.
Źródło: PAP











