Omnicom chce rozliczać się za efekty. Agencja zarobi więcej, jeśli dostarczy wynik

Holding reklamowy Omnicom coraz wyraźniej przygotowuje się do zmiany sposobu, w jaki agencje zarabiają na współpracy z klientami. Zamiast rozliczeń opartych przede wszystkim na czasie pracy i liczbie zaangażowanych osób, holding chce zwiększać udział wynagrodzenia zależnego od osiąganych efektów.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Omnicom chce rozliczać się za efekty. Agencja zarobi więcej, jeśli dostarczy wynik
Omnicom chce się rozliczać za efekty

O kierunku zmian mówił Phil Angelastro, dyrektor finansowy Omnicom, podczas konferencji Goldman Sachs Communacopia + Technology. Jak relacjonuje AdNews, grupa zakłada stopniowe przechodzenie w stronę modeli wynagradzania powiązanych z rezultatami pracy dla klientów.

Nie będzie to jednak gwałtowna zmiana. Angelastro zaznaczył, że transformacja sposobu wynagradzania agencji już trwa, ale będzie rozłożona w czasie.

Agencja zarobi więcej, jeśli dostarczy wynik

Model outcome-based pricing oznacza odejście od sytuacji, w której klient płaci przede wszystkim za liczbę godzin lub osób pracujących nad jego biznesem. Większa część wynagrodzenia agencji może być uzależniona od osiągnięcia wcześniej określonych rezultatów.

Omnicom ma już biznes, który działa w dużej mierze według takich zasad. Angelastro wskazał na należący do grupy Flywheel Digital, gdzie około 80–90 proc. działalności jest rozliczane w modelu opartym na wynikach. Firma traktuje go jako przykład kierunku, w którym mogą rozwijać się także inne części holdingu.

Zmiana ma szczególne znaczenie w kontekście rozwoju sztucznej inteligencji. Jeśli automatyzacja pozwala wykonać określone zadanie znacznie szybciej i przy udziale mniejszej liczby pracowników, klasyczne rozliczanie agencji według czasu pracy może stawać się coraz mniej adekwatne.

Omnicom może zejść do około 105 tys. pracowników

Transformacja modelu biznesowego odbywa się równolegle z dużą restrukturyzacją po przejęciu Interpublic Group.

Według informacji przedstawionych przez Angelastro zatrudnienie w Omnicom może spaść z około 120 tys. osób na koniec 2025 roku do około 105 tys. na koniec 2026 roku. Redukcja ma wynikać m.in. z likwidowania dublujących się funkcji korporacyjnych, konsolidacji struktur regionalnych, outsourcingu oraz sprzedaży części biznesów.

W szerszej perspektywie skala zmian jest jeszcze większa. "Financial Times" podaje, że połączone Omnicom i IPG zatrudniały pod koniec 2024 roku około 128 tys. osób. Docelowy poziom około 105 tys. oznaczałby więc zmniejszenie zatrudnienia o około 23 tys. w stosunku do tego punktu odniesienia, choć część redukcji rozpoczęła się jeszcze przed finalizacją transakcji.

Omnicom podkreśla przy tym, że dotychczasowe zmiany zatrudnienia w niewielkim stopniu dotyczyły osób pracujących bezpośrednio dla klientów. Wyjątkiem są naturalne przesunięcia wynikające ze zdobywania i tracenia kontraktów.

1,5 mld dolarów oszczędności po przejęciu IPG

Redukcja zatrudnienia jest częścią znacznie większego programu integracji. Omnicom chce uzyskać 1,5 mld dolarów oszczędności związanych z przejęciem IPG. Wcześniejsze zapowiedzi grupy wskazywały, że największa część synergii ma pochodzić właśnie z kosztów pracy oraz eliminowania dublujących się funkcji.

Holding upraszcza także swoją strukturę. Marki technologiczne i data-driven, takie jak Kinesso i Annalect są włączane do Omnicom Media. Celem jest stworzenie bardziej zintegrowanego modelu, w którym klienci otrzymują w jednym miejscu dostęp do kompetencji mediowych, technologicznych, analitycznych, data i commerce.

Jednocześnie firma inwestuje w automatyzację oraz rozwiązania wykorzystujące AI. Prezes Omnicomu John Wren mówił wcześniej, że grupa analizuje zastosowanie automatyzacji i sztucznej inteligencji we wszystkich obszarach działalności – zarówno w obsłudze klientów, jak i w wewnętrznych operacjach.

AI zmienia ekonomię pracy agencji

Angelastro przyznał, że Omnicom inwestuje m.in. w agentową sztuczną inteligencję oraz szkolenia pracowników. Jednocześnie pojawia się nowe pytanie: kto powinien ponosić koszty korzystania z modeli AI, w tym opłaty związane z tokenami i wykorzystywaną infrastrukturą.

Według CFO rozmowy z klientami dotyczące sposobu mierzenia i refundowania takich kosztów są dopiero na wczesnym etapie. Na razie nie stanowią one istotnej pozycji kosztowej dla grupy.

Długofalowo AI może jednak przyspieszyć odejście od tradycyjnego modelu rozliczeń. Jeżeli zadanie, które wcześniej wymagało pracy kilku osób przez wiele dni, można zrealizować szybciej dzięki automatyzacji, wynagrodzenie uzależnione wyłącznie od liczby przepracowanych godzin działa na niekorzyść bardziej efektywnej agencji.

Model oparty na rezultatach pozwala natomiast próbować monetyzować wartość dostarczoną klientowi, a nie zasoby zużyte do jej wytworzenia.

Mniej ludzi, ale przychody rosną

Zmiany zachodzą w momencie, gdy wyniki finansowe Omnicom pozostają mocne. W drugim kwartale 2026 roku przychody podstawowej działalności grupy wyniosły około 6 mld dolarów, a wzrost organiczny sięgnął 6,1 proc. Skorygowana marża EBITA wyniosła 17,8 proc.

Największą częścią biznesu jest obecnie integrated media, odpowiadające za ponad połowę przychodów podstawowej działalności. Segment ten notował dwucyfrowy wzrost organiczny. Znacznie słabiej wyglądał tradycyjny biznes reklamowy, którego przychody spadły w drugim kwartale w wysokim jednocyfrowym tempie. Reklama odpowiada już za mniej niż 16 proc. podstawowych przychodów Omnicom.

Firma tłumaczyła spadek przede wszystkim wewnętrzną reorganizacją związaną z integracją IPG, a nie osłabieniem popytu ze strony klientów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rodzinna hurtownia papiernicza rządzi w socialach. "Gajo idzie w poprzek estetyki"

Rodzinna hurtownia papiernicza rządzi w socialach. "Gajo idzie w poprzek estetyki"

Radio Republika ma nowego dyrektora. Zniknął program poprzedniej szefowej

Radio Republika ma nowego dyrektora. Zniknął program poprzedniej szefowej

Więcej kanałów muzycznych po polsku. YouTube i Rakuten TV alternatywą dla MTV

Więcej kanałów muzycznych po polsku. YouTube i Rakuten TV alternatywą dla MTV

Dariusz Andrian na czele WPP Creative w Polsce

Dariusz Andrian na czele WPP Creative w Polsce

Vogule Poland nie poszło na kawę z TVN. "Zaproszenie nigdy nie dotarło"

Vogule Poland nie poszło na kawę z TVN. "Zaproszenie nigdy nie dotarło"

Sprzedaż i marketing: nawet 45 tys. zł miesięcznie. Premie coraz ważniejszą częścią zarobków

Sprzedaż i marketing: nawet 45 tys. zł miesięcznie. Premie coraz ważniejszą częścią zarobków