OpenAI szykuje nowe narzędzie dla firm. Pokaże, jak często pojawiają się w ChatGPT

OpenAI pracuje nad narzędziem analitycznym, które pozwoli firmom sprawdzać, jak często są wymieniane w odpowiedziach ChatGPT i ilu użytkowników klika w linki prowadzące do ich stron internetowych. Rozwiązanie ma być częścią szerszej platformy Business Hub. Eksperci porównują je do Google Search Console.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
OpenAI szykuje nowe narzędzie dla firm. Pokaże, jak często pojawiają się w ChatGPT
Chat GPT
Fot. AI

Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.

Informacje o nowej funkcji ujawnił Juozas Kaziukėnas, analityk rynku e-commerce, który obserwuje rozwój narzędzi OpenAI. Jak poinformował na LinkedIn, pierwsze oznaki prac nad systemem zauważył już w sierpniu. Teraz w interfejsie pojawił się baner zapowiadający nowe możliwości dla przedsiębiorców.

Doniesienia opisał 6 listopada branżowy serwis Search Engine Land. Zwrócił uwagę, że OpenAI rozwija nie tylko analitykę, ale także narzędzia umożliwiające firmom aktualizowanie informacji o swojej działalności i produktach oraz udostępnianie klientom własnych agentów AI.

Firmy sprawdzą liczbę wyświetleń i kliknięć

Według Kaziukėnasa nowy panel ma prezentować dwie podstawowe statystyki: liczbę wyświetleń, czyli przypadków pojawienia się danej firmy w odpowiedziach ChatGPT, oraz liczbę kliknięć w linki prowadzące do jej witryny.

Dane mają być zbierane codziennie i przedstawiane na wykresach, dzięki czemu przedsiębiorcy będą mogli śledzić zmiany widoczności swoich marek. – ChatGPT tworzy narzędzie analityczne pozwalające śledzić, jak często firma jest wymieniana w rozmowach użytkowników – przekazał Kaziukėnas.

Jak zaznaczył, funkcja pozostaje w fazie rozwoju, ale pojawienie się nowego banera może świadczyć o zbliżającym się udostępnieniu rozwiązania. Z informacji analityka wynika, że panel będzie częścią platformy Business Hub, przeznaczonej dla firm, które potwierdzą własność swojego biznesu, np. poprzez połączenie konta ze sklepem działającym na Shopify.

System nie ma natomiast ujawniać treści zapytań użytkowników, danych osobowych ani rankingów konkurencyjnych firm. Nie pozwoli więc bezpośrednio ustalić, jakie konkretne pytania doprowadziły do wyświetlenia marki i dlaczego liczba wzmianek wzrosła lub spadła.

ChatGPT doczeka się odpowiednika Google Search Console?

Nowe rozwiązanie wzbudziło zainteresowanie specjalistów zajmujących się pozycjonowaniem stron internetowych i optymalizacją treści pod wyszukiwarki oparte na sztucznej inteligencji. Lily Ray, ekspertka SEO, udostępniła informacje o przygotowywanym narzędziu i postawiła pytanie: – Czy to pierwsza odsłona Google Search Console dla ChatGPT?

Zdaniem komentatorów możliwość otrzymywania danych bezpośrednio od OpenAI mogłaby być istotnym krokiem w rozwoju GEO (Generative Engine Optimization), czyli działań zwiększających widoczność marek i treści w odpowiedziach generowanych przez AI.

Barry Schwartz z Search Engine Land podkreśla, że dostęp do takich informacji może być szczególnie wartościowy dla przedsiębiorców. Jednocześnie zastrzega: – Funkcja nie jest jeszcze dostępna, ale wyraźnie widać, że OpenAI aktywnie nad nią pracuje – czytamy w serwisie.

Podobne rozwiązania rozwija już Microsoft. W lutym 2026 roku firma udostępniła w Bing Webmaster Tools raport AI Performance, prezentujący m.in. liczbę cytowań witryny w odpowiedziach Copilota i innych usług AI oraz informacje o wykorzystywanych źródłach. Narzędzie nie pokazuje jednak liczby kliknięć generowanych przez te cytowania.

Problem z mierzeniem ruchu z ChatGPT

Nowy panel OpenAI może częściowo rozwiązać problem, z którym mierzą się właściciele stron internetowych i marketerzy: trudność w określeniu rzeczywistego wpływu narzędzi AI na widoczność marek oraz ruch w witrynach.

W październiku polska agencja Delante informowała, że wskutek zmian w ChatGPT część odwiedzin przestała być prawidłowo przypisywana do tego źródła w Google Analytics 4. – W raportach wygląda to jak gwałtowny spadek ruchu z AI – wskazywała agencja.

Problem dotyczył sposobu przekazywania informacji o źródle odwiedzin. Część wizyt była klasyfikowana jako ruch bezpośredni. Według aktualizacji Delante z 15 października problem został naprawiony.

Z kolei firma analityczna Aimerce, która zbadała ruch i zamówienia w ponad tysiącu sklepów Shopify, podała we wrześniu, że udział ChatGPT w odsłonach sklepów niemal podwoił się rok do roku. We wrześniu 2026 roku wynosił 0,1111 proc., wobec 0,0564 proc. rok wcześniej.

Analitycy Aimerce zwrócili też uwagę, że standardowe metody pomiaru mogą znacząco zaniżać rzeczywisty ruch pochodzący z ChatGPT. Dla firm oznacza to, że samo monitorowanie wejść na stronę nie wystarcza do oceny obecności marki w odpowiedziach sztucznej inteligencji. Użytkownik może bowiem otrzymać rekomendację produktu lub usługi bez konieczności odwiedzania witryny.

Nowy panel OpenAI mógłby pokazywać również takie przypadki wyświetlenia firmy, które nie zakończyły się kliknięciem. Na razie nie wiadomo, kiedy rozwiązanie zostanie oficjalnie uruchomione, czy będzie dostępne bezpłatnie i czy obejmie również wydawców internetowych chcących monitorować cytowania swoich materiałów w ChatGPT.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Prezenterzy Polsatu przechodzą do TVP Info. Poprowadzą poranki

Prezenterzy Polsatu przechodzą do TVP Info. Poprowadzą poranki

Kłeczek twierdzi, że odrzucił pracę w "Faktach" TVN. Pracował w TVN Meteo i Superstacji

Kłeczek twierdzi, że odrzucił pracę w "Faktach" TVN. Pracował w TVN Meteo i Superstacji

Senackie komisje poparły wyjątki od zakazu reklamy alkoholu

Senackie komisje poparły wyjątki od zakazu reklamy alkoholu

Można już składać skargi na Facebooka, Instagrama, TikToka i X do prezesa UKE

Można już składać skargi na Facebooka, Instagrama, TikToka i X do prezesa UKE

"I jak tu być szczęśliwym?" Teatr 6.piętro pracuje nad nową premierą.
Materiał reklamowy

"I jak tu być szczęśliwym?" Teatr 6.piętro pracuje nad nową premierą.

Republika wzmocniła środki bezpieczeństwa. Nie musi już opuszczać rolet

Republika wzmocniła środki bezpieczeństwa. Nie musi już opuszczać rolet