Choć świat staje się coraz bardziej cyfrowy, wpływ mediów społecznościowych na nasze samopoczucie okazuje się znacznie bardziej złożony, niż dotychczas sądzono.
Raport "World Happiness Report 2026" przygotowany przez Centrum Badań nad Dobrostanem Uniwersytetu Oksfordzkiego pokazuje, że zarówno rodzaj, jak i czas korzystania z mediów społecznościowych mają istotny wpływ na samopoczucie użytkowników.
W analizie naukowcy opisują wyniki różnych badań i eksperymentów dotyczących wpływu używania treści cyfrowych na zdrowie psychiczne, samopoczucie czy relacje społeczne. Raport "World Happiness Report 2026" syntetyzuje zebrane w ten sposób dane.
Whatsapp lepszy niż TikTok
Badanie przeprowadzone w 17 krajach Ameryki Łacińskiej wykazało, że wpływ na dobrostan ma związek z tym, jak zaprojektowana jest dana platforma. Aplikacje oparte na relacjach społecznych (np. WhatsApp) mają pozytywny związek z dobrostanem. Z kolei platformy oparte na algorytmicznych treściach (np. TikTok, Instagram, X), które promują pasywne przeglądanie i porównania społeczne, korelują z niższym poziomem satysfakcji z życia.

Na negatywne skutki działania algorytmów szczególnie narażone są osoby długo odbierające ten sam typ treści. Wielogodzinne, powtarzalne doświadczenia online, takie jak oglądanie krótkich filmów, mogą trwale zmieniać rozwój neuronalny – piszą autorzy badania.
Pardoks dostępu do social mediów
Część badania poświęcona nastolatkom wskazuje, że całkowity brak dostępu do internetu nie jest rozwiązaniem ich problemów, np. z samopoczuciem mentalnym. Dane PISA 2022 wskazują, że najwyższy poziom satysfakcji z życia wykazują osoby korzystające z sieci umiarkowanie (poniżej godziny dziennie). Zarówno całkowity brak aktywności online, jak i jej skrajny nadmiar wiążą się z niższym dobrostanem.
Mamy tu do czynienia z pewnym rodzajem zasady Złotowłosej – nie za dużo, nie za mało. Optymalne wydaje się umiarkowane korzystanie

Inne badanie empiryczne, którego wyniki zaprezentowano w raporcie, poświęcono przyczynom, dla których ludzie generalnie korzystają z social mediów – i obawiają się przestać. Badacze wskazują, że głównym powodem pozostawania w social mediach jest strach przed wykluczeniem ze społeczności, co jest elementem tzw. FOMO – lęku przed "przegapieniem tego, co ważne".
Gdyby użytkownicy mogli skoordynować swoje działania i wspólnie przestać korzystać z Instagrama czy TikToka, byliby szczęśliwsi, a ich życie byłoby lepsze – piszą autorzy "World Happiness Report 2026".
Opisany w raporcie inny eksperyment dotyczący aktywności na Facebooku wskazał, że detoks od platformy pomaga w poprawie dobrostanu użytkownika. Badacze opisali osoby, które przez miesiąc całkowicie zrezygnowały z korzystania z Facebooka. Efekt? W trakcie tego miesiąca były szczęśliwsze, mniej lękowe, bardziej zadowolone z życia i mniej przygnębione. Paradoksem jest jednak to, że po miesiącu badani znów wracali do używania serwisu.

Powinniśmy przywrócić społeczny wymiar mediów społecznościowych i zachęcić zarówno dostawców tych platform, jak i użytkowników, do wykorzystywania tych narzędzi w celach społecznych oraz do nawiązywania kontaktów z prawdziwymi ludźmi












