Fake news o przejęciu TVN. Rozpowszechniają go posłowie PiS

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Michał Woś i Anita Czerwińska rozpowszechniają w mediach społecznościowych nieprawdziwą informację, jakoby 15 lipca doszło do przejęcia TVN przez Amerykanów. Stacja znajduje się jednak pod kontrolą amerykańskiego kapitału już od 2015 roku, a transakcja zakupu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance nie została jeszcze sfinalizowana.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Fake news o przejęciu TVN. Rozpowszechniają go posłowie PiS
Grafika opublikowana przez posłów PiS

Michał Woś opublikował w środę na Facebooku grafikę wyglądającą na przygotowaną przy użyciu generatywnej sztucznej inteligencji. Widnieją na niej logo TVN, adres "Wiertnicza 166", tablice z napisem "EXIT" oraz duży komunikat: "Dziś wielkie przejęcie TVN przez Amerykanów!". Na dole znalazło się natomiast pytanie: "Brygada z Wiertniczej spakowana?".

Całość sugeruje wyprowadzkę pracowników stacji z jej warszawskiej siedziby. Woś opatrzył grafikę niemal identycznym komentarzem. Materiał został następnie udostępniony przez posłankę PiS Anitę Czerwińską, która napisała, że "Wkrótce wielkie wietrzenie w TVN-ie".

Informacja jest niezgodna ze stanem faktycznym. Nie ma dowodu, że parlamentarzyści świadomie zamieścili fałszywą wiadomość, ale zarówno przedstawiona data, jak i sugestia, że dopiero teraz TVN trafia "w amerykańskie ręce", wprowadzają odbiorców w błąd.

TVN jest w amerykańskich rękach od 2015 roku

Amerykański koncern Scripps Networks Interactive sfinalizował przejęcie kontrolnego pakietu TVN w lipcu 2015 roku, a następnie wykupił pozostałe akcje spółki. Oznacza to, że od ponad dekady TVN znajduje się pod kontrolą właściciela ze Stanów Zjednoczonych.

W marcu 2018 roku Scripps Networks Interactive został przejęty przez amerykański koncern Discovery. Cztery lata później, w kwietniu 2022 roku, doszło do połączenia Discovery z WarnerMedia. W wyniku tej transakcji powstał Warner Bros. Discovery, który jest obecnym właścicielem TVN.

Zmiana kontrolującej Warner Bros. Discovery grupy kapitałowej oznaczałaby więc przejście TVN od jednego amerykańskiego właściciela do drugiego, a nie — jak sugeruje grafika Wosia — pierwsze przejęcie stacji przez Amerykanów.

Paramount jeszcze nie przejął Warner Bros. Discovery

Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery zawarły porozumienie w sprawie transakcji pod koniec lutego 2026 roku. Wartość przedsiębiorstwa określono na około 110 mld dolarów, a akcjonariuszom WBD zaoferowano po 31 dolarów za akcję. W kwietniu transakcję poparli akcjonariusze Warner Bros. Discovery.

Samo zawarcie umowy i zgoda akcjonariuszy nie oznaczają jednak zakończenia przejęcia. Finalizacja nadal zależy od uzyskania wymaganych zgód regulacyjnych oraz rozstrzygnięcia postępowań sądowych. Obie spółki oficjalnie zakładają, że zamknięcie transakcji nastąpi w trzecim kwartale 2026 roku.

Jednym z najważniejszych warunków pozostaje zgoda Komisji Europejskiej. Paramount przedstawił Brukseli propozycje środków zaradczych, które mają rozwiać obawy dotyczące ograniczenia konkurencji. Termin wstępnej decyzji został przesunięty na 22 lipca. Według medialnych doniesień jednym z możliwych ustępstw jest wycofanie się Paramount ze wspólnej z Universalem działalności dystrybucyjnej.

Transakcję bada także brytyjski urząd antymonopolowy CMA. Pierwszy etap postępowania ma potrwać do 7 sierpnia. Brytyjskie władze analizują nie tylko kwestie konkurencji, lecz także wpływ połączenia na pluralizm mediów, rynek streamingu oraz ofertę programową dla dzieci. Postępowanie może zakończyć się zgodą, przyjęciem zobowiązań od koncernów albo skierowaniem sprawy do pogłębionego, drugiego etapu.

Dodatkową przeszkodą jest pozew złożony przez Kalifornię i 11 innych amerykańskich stanów. Ich prokuratorzy generalni domagają się zablokowania transakcji, argumentując, że połączenie może osłabić konkurencję, podnieść ceny dla konsumentów i pogorszyć pozycję pracowników branży medialnej. Osobny pozew przeciwko fuzji złożyła również organizacja Writers Guild of America.

Departament Sprawiedliwości USA zakończył już własne postępowanie bez próby zablokowania przejęcia, ale nie zamyka to drogi do działań podejmowanych przez poszczególne stany.

Paramount deklarował, że nie zamknie transakcji przed 22 lipca. Ta data jest jednak jedynie najwcześniejszym możliwym terminem, a nie zapowiedzianym dniem przejęcia. Biorąc pod uwagę trwające postępowania, bardziej realnym scenariuszem pozostaje finalizacja w sierpniu lub we wrześniu. Ewentualny sądowy zakaz albo pogłębione postępowanie brytyjskiego regulatora mogą przesunąć ją na późniejszy termin.

Michał Woś regularnie gra tematem TVN

Nie jest to pierwszy wpis Michała Wosia dotyczący rzekomo bliskiej zmiany w TVN. W ostatnich tygodniach poseł publikował m.in. materiały zatytułowane "Zmiana właściciela TVN ostatecznie zatwierdzona", "Trump przyspiesza przejęcie TVN" oraz grafiki zapowiadające, że do zmiany dojdzie "już jutro".

Nie da się jednoznacznie ustalić intencji polityka. Seryjne publikowanie emocjonalnych materiałów o TVN, przedstawianym przez prawicę jako jeden z jej głównych przeciwników medialnych, dobrze wpisuje się jednak w strategię zwiększania zasięgów i mobilizowania sympatyków w mediach społecznościowych.

Komentarze pod postami Wosia i Czerwińskiej pokazują, że część odbiorców związanych z prawicą przyjmuje informacje o potencjalnym przejęciu z entuzjazmem. Pojawiają się m.in. nadzieje na odejście znanych dziennikarzy i zmianę sposobu relacjonowania polityki przez stację.

CNN może się zmienić. TVN niekoniecznie

Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount może mieć wpływ na linię redakcyjną należącej do WBD stacji CNN. W CBS News, kontrolowanym już przez Paramount Skydance, w ostatnich miesiącach doszło do poważnych zmian personalnych i programowych. Konserwatywna dziennikarka Bari Weiss objęła kierowniczą funkcję w redakcji, a ze stacją rozstał się Scott Pelley, jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy programu "60 Minutes".

Reuters informował, że po sfinalizowaniu połączenia Weiss może uzyskać wpływ na strategię redakcyjną zarówno CBS News, jak i CNN. W Stanach Zjednoczonych pojawiają się równocześnie pytania, czy kierownictwo Paramount nie próbuje dostosowywać treści informacyjnych do oczekiwań administracji Donalda Trumpa.

Ewentualna zmiana kursu CNN nie musi automatycznie oznaczać podobnego zwrotu w TVN i TVN24. Międzynarodowe koncerny medialne prowadzą bowiem odmienne strategie programowe i wizerunkowe w zależności od rynku. Na polskim rynku nie brakuje prawicowych telewizji (Republika, wPolsce24, TV Trwam, Newsmax Polska).

Przykładem różnego podejścia do rynków są należące do Paramount kanały MTV. W czerwcu ich amerykańskie wersje zrezygnowały z tęczowych logotypów używanych w związku z miesiącem dumy osób LGBT+. Wiązało się to z presją administracji Trumpa na firmy prowadzące programy związane z różnorodnością i inkluzywnością. Jednocześnie europejskie wersje MTV — w tym polska — zachowały tęczowe oznaczenia.

Pokazuje to, że decyzje podejmowane przez amerykańskie kierownictwo koncernu nie zawsze są jednakowo wdrażane we wszystkich krajach. Przejęcie WBD może więc przynieść zmiany w CNN, ale na obecnym etapie nie ma podstaw, aby przesądzać, że TVN i TVN24 porzucą dotychczasową linię redakcyjną. Taka decyzja mogłaby kosztować nadawcę z Wiertniczej utratę wielu widzów i wykreowanie się nowego kanału newsowego o profilu lewicowo-liberalnym.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kontrowersyjna kampania piwa. "Dowozi wyniki, ale społecznie dokłada się do problemu"

Kontrowersyjna kampania piwa. "Dowozi wyniki, ale społecznie dokłada się do problemu"

Netflix zarobił rekordowo, ale inwestorzy kręcą nosem. Te filmy i seriale były hitami

Netflix zarobił rekordowo, ale inwestorzy kręcą nosem. Te filmy i seriale były hitami

Polsat kończy "Interwencję" po 23 latach. "Dla nas to szok"

Polsat kończy "Interwencję" po 23 latach. "Dla nas to szok"

Naziemny operator związany z Polsatem chce korzystać z obiektów Emitela

Naziemny operator związany z Polsatem chce korzystać z obiektów Emitela

Wydawcy walczą o pieniądze od Google. Repropol wykonał kolejny krok

Wydawcy walczą o pieniądze od Google. Repropol wykonał kolejny krok

Na prasie można zarabiać coraz więcej. Wydawnictwo Bauer z rekordowym zyskiem

Na prasie można zarabiać coraz więcej. Wydawnictwo Bauer z rekordowym zyskiem