Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej rozpoczął 16 lipca konsultacje projektu decyzji dotyczącej sporu między BCAST a Emitelem. Projekt ma zastąpić umowę ramową o dostępie telekomunikacyjnym i określić zasady współpracy obu firm.
Nie chodzi jedynie o korzystanie z gotowych nadajników. Projekt obejmuje dostęp do elementów sieci telekomunikacyjnej Emitela, m.in. linii i łączy, systemów transmisyjnych i urządzeń telekomunikacyjnych, a także masztów, słupów, wież oraz innych obiektów technicznych. BCAST mógłby umieszczać i podłączać na nich własny sprzęt służący do świadczenia usług transmisji programów telewizyjnych na rzecz nadawców. Konsultacje potrwają 30 dni.
– W tej sprawie zostało rozpoczęte postępowanie konsultacyjne, w którym UKE przedstawiło projekt decyzji rozstrzygającej spór dotyczący dostępu telekomunikacyjnego pomiędzy BCAST sp. z o.o. a Emitel S.A. Decyzja w tej sprawie zostanie wydana, natomiast jej ostateczny kształt jest zależny zarówno od złożonych stanowisk konsultacyjnych, jak i ewentualnych zmian w stanie prawnym – informuje Wirtualnemedia.pl Wydział Komunikacji Biura Prezesa UKE.

Święty Krzyż, Kosztowy, Ślęża i PKiN
Do projektu decyzji dołączono bardzo rozbudowany wykaz infrastruktury Emitela, która może zostać objęta dostępem. Na liście znajdują się zarówno największe radiowo-telewizyjne centra nadawcze, jak i mniejsze obiekty oraz telewizyjne stacje retransmisyjne.
Wśród najważniejszych lokalizacji są m.in. RTCN Kielce/Święty Krzyż, RTCN Katowice/Kosztowy, RTCN Warszawa/Pałac Kultury i Nauki, RTCN Wrocław/Ślęża, RTCN Kraków/Chorągwica, RTCN Poznań/Śrem, RTCN Gdańsk/Chwaszczyno, RTCN Bydgoszcz/Trzeciewiec, RTCN Szczecin/Kołowo, RTCN Olsztyn/Pieczewo, RTCN Białystok/Krynice, RTCN Rzeszów/Sucha Góra i RTCN Lublin/Boży Dar.
Wykaz obejmuje też m.in. obiekty Zakopane/Gubałówka, Wisła/Skrzyczne, Jelenia Góra/Śnieżne Kotły, Szczawnica/Przehyba, Solina/Góra Jawor, Tarnów/Góra Świętego Marcina, Wałbrzych/Chełmiec oraz dziesiątki mniejszych stacji zlokalizowanych głównie na terenach górskich.

UKE wyjaśnia, że dostęp ma dotyczyć całej infrastruktury regulowanej na podstawie decyzji SMP dla rynku telewizyjnego. Szczegóły związane z konkretnymi lokalizacjami, w tym projekty instalacji, terminy prac i sposób ich prowadzenia, miałyby być następnie ustalane przez BCAST i Emitel w umowach szczegółowych.
– Emitel jest regulowany na rynku transmisji telewizyjnych na podstawie decyzji SMP TV ze stycznia 2018 roku, wyznaczającej tego operatora jako operatora o znaczącej pozycji i nakładającej obowiązki regulacyjne. Decyzja ta pozostaje w obrocie prawnym i Emitel ma obowiązek ją wykonywać – podkreśla UKE.
Emitel przeanalizuje decyzję
Emitel na razie nie przedstawia szczegółowego stanowiska wobec warunków zaproponowanych przez regulatora.
– Emitel, po zapoznaniu się z projektem decyzji i przeprowadzeniu jego szczegółowej analizy, przedstawi swoje stanowisko w ramach prowadzonych konsultacji – mówi Wirtualnemedia.pl Wojciech Szczęsny, kierownik Sekcji Marketingu Emitela.

Spółka nie wyklucza podjęcia kroków prawnych, jeśli uzna, że ostateczna decyzja regulatora narusza przepisy.
– Decyzje dotyczące skorzystania ze środków ochrony prawnej będą podejmowane adekwatnie do oceny zgodności działań regulatora z prawem – zaznacza Szczęsny.
Dostęp do Emitela kluczowy w walce o MUX-5
Termin rozpoczęcia konsultacji w sprawie BCAST i Emitela zbiega się ze startem konkursu na operatora MUX-5 naziemnej telewizji cyfrowej. To właśnie w kontekście tego postępowania dostęp do ogólnopolskiej infrastruktury Emitela może mieć dla BCAST największe znaczenie.
Konkurs rozpoczął się 14 lipca. Oferty można składać do 31 sierpnia 2026 roku do godz. 15. Zwycięzca otrzyma jedną ogólnopolską rezerwację częstotliwości przeznaczoną dla nowego multipleksu telewizyjnego.
Warunki postępowania przewidują szybkie tempo budowy sieci. W ciągu 10 miesięcy od uzyskania rezerwacji operator ma rozpocząć emisję w ośmiu wskazanych obszarach. Po 15 miesiącach zasięg MUX-5 powinien obejmować co najmniej 50 proc. powierzchni Polski, a po 24 miesiącach – 95 proc. kraju.

BCAST informował Wirtualnemedia.pl, że analizuje dokumentację konkursową. Spółka już wcześniej zgłaszała zainteresowanie częstotliwościami MUX-5 oraz postulowała takie ukształtowanie konkursu, aby nowe rozdanie zwiększyło konkurencję na rynku infrastruktury nadawczej. Udział w postępowaniu zapowiedziały lub rozważają również Emitel oraz MWE Teleport.
Emitel ma obecnie przewagę w postaci działającej ogólnopolskiej sieci nadawczej. Alternatywny operator musiałby budować własne obiekty albo wynajmować powierzchnię na istniejących masztach i wieżach. Dlatego decyzja zapewniająca BCAST dostęp do infrastruktury Emitela mogłaby ograniczyć skalę nowych inwestycji i ułatwić dotrzymanie wymaganych przez UKE terminów.
W praktyce oznacza to, że BCAST, po ewentualnej wygranej w konkursie, mógłby stosunkowo szybko instalować własne urządzenia w najważniejszych obiektach nadawczych Emitela. Bez takiego dostępu zbudowanie sieci pokrywającej w ciągu dwóch lat 95 proc. powierzchni Polski byłoby znacznie trudniejsze.

Nadawcy krytykują wysokie opłaty
Spór o dostęp do infrastruktury wiąże się także z wieloletnią krytyką kosztów naziemnej emisji telewizyjnej. Nadawcy i organizacje branżowe przekonują, że dominująca pozycja Emitela ogranicza możliwość wyboru operatora i utrudnia negocjowanie niższych cen.
W konsultacjach dotyczących konkursu na MUX-5 TVN pisał o "dyktacie cenowym", a Fundacja Lux Veritatis, nadawca TV Trwam, zwracała uwagę na brak realnej alternatywy dla stacji telewizyjnych. Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji postulowała natomiast, aby przy ocenie ofert brano pod uwagę również cennik, który przyszły operator przedstawi nadawcom. Według przedstawicieli rynku koszt emisji jednego ogólnopolskiego kanału może zbliżać się do 1 mln zł miesięcznie.
MWE Teleport zapowiada, że w przypadku wygranej zaoferuje nadawcom znacznie niższe ceny. Emitel odpowiada, że dysponuje doświadczeniem i gotową infrastrukturą pozwalającą na szybkie uruchomienie ogólnopolskiej emisji.

Kolejna próba zastąpienia umowy decyzją UKE
Obecne postępowanie nie jest pierwszym przypadkiem, gdy operator lub nadawca zwraca się do UKE o administracyjne określenie warunków dostępu do obiektów Emitela.
30 czerwca regulator rozpoczął podobne konsultacje w sporze między Emitelem a Telewizją TVT z Rybnika, operatorem lokalnego multipleksu MUX-L2. Regionalny nadawca chce korzystać z obiektu TON Katowice/Rybnik. Prezes TVT Roman Olma mówił Wirtualnemedia.pl, że komercyjna oferta Emitela była dla spółki nieakceptowalna, a strony nie porozumiały się w sprawie dostępu na warunkach regulowanych.
Wcześniej podobne starania podejmował już BCAST w związku z obsługą Radia Wrocław. Spółka miała emitować program rozgłośni z pięciu obiektów należących do Emitela, ale operatorzy nie zawarli porozumienia. UKE ostatecznie nie wydał decyzji zastępującej umowy, a Radio Wrocław przeprowadziło kolejny przetarg i powierzyło emisję bezpośrednio Emitelowi.

Korzystne dla Emitela wyroki
Przeszkodą w radiowej sprawie BCAST był finał sądowego sporu dotyczącego pozycji Emitela na rynku transmisji radiofonicznych.
6 czerwca 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił decyzję UKE, która wyznaczała Emitel jako operatora o znaczącej pozycji na rynku emisji radiowej i nakładała na niego obowiązki regulacyjne. Następnie 16 lipca 2024 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację prezesa UKE. Decyzja SMP Radio została tym samym prawomocnie uchylona.
– Postępowania dotyczące Radia Wrocław nie zostały rozstrzygnięte decyzją zastępującą umowę z uwagi na uchylenie przez Sąd Apelacyjny w Warszawie 16 lipca 2024 roku decyzji SMP Radio ze stycznia 2018 roku, wyznaczającej Emitel jako operatora o znaczącej pozycji i nakładającej obowiązki regulacyjne na rynku transmisji radiofonicznych – wyjaśnia obecnie Wydział Komunikacji Biura Prezesa UKE.

Kolejne korzystne dla Emitela orzeczenie zapadło 17 września 2025 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję regulatora dotyczącą zmiany i zatwierdzenia oferty ramowej o dostępie do infrastruktury radiowej i telewizyjnej. Emitel informuje, że w związku z tym nie stosuje tej oferty do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Obecne postępowanie BCAST dotyczy jednak rynku transmisji telewizyjnych, a nie uchylonej regulacji radiowej. UKE stoi na stanowisku, że decyzja SMP TV ze stycznia 2018 roku nadal obowiązuje i może stanowić podstawę do określenia warunków dostępu do infrastruktury Emitela.
– Zgodnie z konsultowanym projektem decyzji dla BCAST zostaną określone warunki dostępu do infrastruktury Emitela, służącej do świadczenia usługi transmisji programów telewizyjnych w celu dostarczania treści telewizyjnych użytkownikom końcowym – podsumowuje UKE.













