Powstanie serwis z danymi o natężeniu promieniowania elektromagnetycznego. Koszt: 11 mln zł

Instytut Łączności i Centrum Projektów Polska Cyfrowa planują uruchomienie internetowego serwisu, w którym każdy mieszkaniec Polski będzie mógł sprawdzić natężenie pola elektromagnetycznego emitowanego przez nadajniki operatorów komórkowych na wybranym obszarze. System o nazwie SI2PEM ma kosztować ponad 11,2 mln złotych i wystartować w sierpniu 2020 roku.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Według partnerów projektu ogólnopolski system SI2PEM ma rozwiać wątpliwości, czy stacje telefonii komórkowej przekraczają dopuszczalną w Polsce wartość graniczną pola elektromagnetycznego. Przede wszystkim jednak będzie to narzędzie kontroli przestrzegania przepisów w tym zakresie oraz sposób, by usprawnić projektowanie sieci urządzeń telekomunikacyjnych.

Zgodnie z założeniami budowa systemu powinna zostać zakończona w sierpniu 2020 r. i będzie kosztować ponad 11,2 mln zł. Cały koszt zostanie pokryty ze środków unijnych. 12 marca br. w Ministerstwie Cyfryzacji została podpisana umowa na finansowanie tej budowy.

System SI2PEM będzie wykorzystywał zaawansowane algorytmy i modele matematyczne, by analizować ogromne ilości informacji. Na ich podstawie stworzy symulacje rozkładu wartości pola elektromagnetycznego z dokładnością do jednego metra w dowolnym miejscu w Polsce. Zostaną one naniesione na mapy, dzięki czemu każdy użytkownik w prosty sposób będzie mógł je zobaczyć na specjalnej stronie internetowej.

Docelowo w systemie mają się znaleźć dane dotyczące urządzeń nadawczych działających na częstotliwościach radiowych, pracujących w pasmach licencjonowanych, w tym stacji bazowych telefonii komórkowej, oraz wyniki pomiarów pól elektromagnetycznych. Będą one pochodzić od operatorów telekomunikacyjnych, z akredytowanych laboratoriów przeprowadzających pomiary, Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska i baz Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Już teraz Instytut Łączności dysponuje ponad 140 tys. wyników pomiarów, które dotyczącą ponad 5 tys. stacji bazowych. W Polsce jest około 30 tys. stacji bazowych telefonii komórkowej.

Według partnerów projektu harmonizacja przepisów dotyczących pola elektromagnetycznego jest warunkiem zwiększenia pojemności sieci, czyli liczby urządzeń, które mogą być obsłużone przez stacje bazowe. Instytut Łączności ostrzega, że w ciągu kilkunastu miesięcy na niektórych obszarach może dojść do maksymalnego wykorzystania pojemności sieci. W konsekwencji na tych terenach korzystanie z internetu mobilnego będzie bardzo utrudnione. Według szacunków już za sześć lat średnie zużycie danych w naszym kraju wyniesie 81 GB miesięcznie na jednego użytkownika. Dla porównania w 2017 r. było to tylko 3,5 GB, a i tak wówczas Polska była na drugim miejscu w Unii Europejskiej pod kątem wykorzystania internetu mobilnego. Według danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej w 2017 r. 51 proc. Polaków korzystało z internetu za pośrednictwem modemów 2G, 3G lub 4G.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Magdalena Ogórek ma nową pracę. "Odkupiłam 33,3 proc. udziałów" [NASZ NEWS]

Magdalena Ogórek ma nową pracę. "Odkupiłam 33,3 proc. udziałów" [NASZ NEWS]

Media pogodziły się z rzeczywistością. Rozsądek ugasił frustrację do AI i big techów. Najciekawsze wnioski z konferencji WAN IFRA w Londynie

Media pogodziły się z rzeczywistością. Rozsądek ugasił frustrację do AI i big techów. Najciekawsze wnioski z konferencji WAN IFRA w Londynie

#WM GLOBAL: atak na fotoreporterkę, fałszywe zwolenniczki Bolsonaro i odejście gwiazdy CNN

#WM GLOBAL: atak na fotoreporterkę, fałszywe zwolenniczki Bolsonaro i odejście gwiazdy CNN

Zleciliśmy badanie reakcji na materiały o RPD. Dominuje złość, wstręt i strach

Zleciliśmy badanie reakcji na materiały o RPD. Dominuje złość, wstręt i strach

Można kupić wyświetlenie. Trudniej zdobyć uwagę. Jak zmienia się rynek video?
Materiał reklamowy

Można kupić wyświetlenie. Trudniej zdobyć uwagę. Jak zmienia się rynek video?

Polsat News po zmianie szefa. "Wójcicki ma podnieść wyniki. To najważniejsze zadanie"

Polsat News po zmianie szefa. "Wójcicki ma podnieść wyniki. To najważniejsze zadanie"