Podczas środowego posiedzenia rady programowej TVP wybrano jej prezydium na kolejną roczną kadencję. Przewodniczącą ponownie została Barbara Bilińska. Była jedyną zgłoszoną kandydatką na to stanowisko.
Zastępcami przewodniczącej zostali Wanda Nadobnik i Robert Walenciak. Wszyscy członkowie prezydium uzyskali wymaganą większość już w pierwszym głosowaniu. Kadencja całej rady programowej trwa cztery lata, natomiast zgodnie z regulaminem jej prezydium wybierane jest na rok. Oznacza to, że jego skład może zmieniać się co roku.
Rada ma pytania do planów TVP na 2027 rok
Wbrew wcześniejszym planom podczas środowego spotkania rada nie wydała opinii dotyczącej planów programowo-finansowych Telewizji Polskiej na 2027 rok. – Na tym posiedzeniu nie akceptowaliśmy planów programowo-finansowych na 2027 rok. Rada ma pytania do tych planów – mówi Wirtualnemedia.pl Barbara Bilińska.

Dyskusja nad dokumentem ma odbyć się 12 sierpnia podczas kolejnego posiedzenia rady programowej. Bilińska liczy, że weźmie w nim udział dyrektor generalny TVP Tomasz Sygut.
Na środowym spotkaniu nadawcę reprezentował jedynie Sławomir Zieliński, dyrektor biura programowego TVP. Zarówno Tomasz Sygut, jak i likwidator spółki Daniel Gorgosz wcześniej ograniczyli kontakty z radą do korespondencji pisemnej.
Plany programowo-finansowe Telewizji Polskiej muszą zostać uzgodnione z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Wcześniej dokumenty podlegają zaopiniowaniu przez radę programową TVP. KRRiT zatwierdza albo odmawia zatwierdzenia przedstawionych jej planów publicznych nadawców.
Spór Barbary Bilińskiej z kierownictwem TVP trwa od jesieni 2025 roku. Władze nadawcy zarzuciły jej wówczas wychodzenie poza kompetencje rady, która jest organem opiniodawczo-doradczym. Chodziło m.in. o publiczne wypowiedzi przewodniczącej dotyczące strategii spółki, przyszłości kanałów tematycznych oraz propozycji zmian w ich ofercie. TVP utrzymywała, że rada powinna oceniać program, a nie próbować wpływać na zarządzanie spółką.

Bilińska odpowiadała, że kierownictwo nadawcy unika merytorycznej współpracy, nie uczestniczy w posiedzeniach i nie udziela wyczerpujących odpowiedzi na pytania rady. W grudniu 2025 roku członkowie gremium jednogłośnie zaapelowali do władz TVP o cofnięcie decyzji ograniczającej kontakty z przewodniczącą. Napięcie pogłębiły również krytyczne ekspertyzy dotyczące programów i seriali TVP oraz spór o wynagrodzenia dla autorów tych analiz.
Producent o tym, co podnosi koszty serialu
Jednym z punktów środowego posiedzenia była prezentacja Kamila Przełęckiego "Optymalizacja kosztów produkcji seriali i filmów". Producent przedstawił harmonogram procesu zamawiania produkcji serialowych, poszczególne etapy realizacji projektu – od pomysłu do gotowego serialu – oraz sposób podejmowania decyzji programowych. Omówił też czynniki wpływające na koszty, punkty decyzyjne w harmonogramie produkcji i zależności między kolejnymi etapami prac.

Członkowie rady mieli również zapoznać się z procedurami obowiązującymi w TVP przy wyborze i zamawianiu seriali, zasadami oceny projektów oraz przesłankami programowymi, misyjnymi i biznesowymi, na podstawie których podejmowana jest decyzja o realizacji filmu lub serialu.
Jak relacjonuje Bilińska, Przełęcki wskazywał, że rozpoczęcie zdjęć bez wystarczającego czasu na przygotowanie i dopracowanie scenariusza może jednocześnie pogorszyć jakość produkcji i zwiększyć jej koszty. Błędy lub braki, które można było usunąć na etapie developmentu, trzeba później korygować podczas zdjęć albo postprodukcji.
Przewodnicząca chciała, aby wszyscy członkowie rady poznali mechanizmy wpływające na budżety produkcji jeszcze przed dyskusją o planach programowo-finansowych TVP na 2027 rok.
"Wojna zastępcza" pod ostrzałem
Prezentacja Przełęckiego nie była poświęcona bezpośrednio "Wojnie zastępczej", ale odbyła się w czasie kontrowersji dotyczących jakości, sposobu zamówienia i kosztów tego serialu TVP.

Produkcję krytycznie oceniła scenarzystka Ilona Łepkowska, która przygotowała analizę dla rady programowej. Jej zdaniem interesujący temat został zmarnowany, a serial zawiera dużą liczbę błędów merytorycznych, dramaturgicznych, scenariuszowych, obsadowych i realizacyjnych. Rada zapowiedziała wystąpienie do władz TVP o przeprowadzenie pogłębionego audytu produkcji oraz ujawnienie jej kosztów. Potwierdzona wysokość budżetu serialu nie została dotychczas podana.
Zastrzeżenia do sposobu przedstawienia pracy służb specjalnych zgłaszał również były oficer Agencji Wywiadu ppłk Marcin Faliński. Określił serial jako dezinformujący, prorosyjski i antypolski oraz szkodliwy z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.
TVP odrzuciła te zarzuty. Nadawca przekonywał, że "Wojna zastępcza" ma jednoznacznie antyrosyjski i propolski charakter, ponieważ jej fabuła opowiada o walce polskich agentów z rosyjskimi służbami, zakończonej sukcesem polskich bohaterów.

Osobnym wątkiem są zarzuty Mariusza Furmanka, autora powieści szpiegowskiej "Operacja Bosfor". Twierdzi on, że twórcy serialu naruszyli jego osobiste prawa autorskie, i oczekuje 3 mln zł. Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, do TVP wpłynęło wezwanie do zaniechania naruszeń. Furmanek nie złożył jednak dotychczas pozwu, choć zapowiada taki krok w przypadku braku porozumienia z nadawcą. TVP potwierdziła otrzymanie wezwania, ale na razie nie przedstawiła szczegółowego stanowiska.
Kim jest Kamil Przełęcki?
Kamil Przełęcki, urodzony w 1972 roku, jest producentem filmowym i prezesem Cineo Studio. Ukończył kierunek produkcji filmowej i telewizyjnej w katowickiej szkole filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego. Ma 35-letnie doświadczenie w produkcji filmowej, telewizyjnej i internetowej.
Pracował m.in. przy filmach Andrzeja Wajdy "Katyń", "Zemsta" i "Wyrok na Franciszka Kłosa", a także przy serialach "Oficer", "Oficerowie", "Trzeci oficer" i "Stacyjka". Jako producent wiodący lub wykonawczy odpowiadał m.in. za filmy "Po prostu przyjaźń", "Plan B" i "Król życia".

Prowadzi działalność dydaktyczną na uczelniach filmowych i medialnych, specjalizując się w organizacji, finansowaniu i kosztorysowaniu produkcji.
Kim jest Barbara Bilińska?
Barbara Bilińska jest menedżerką telewizyjną z wieloletnim doświadczeniem. Na początku lat 90. pracowała w Warszawskim Ośrodku Telewizyjnym i współtworzyła program "Pegaz". W latach 1996–1999 kierowała programami wojskowymi TVP1, a w latach 2000–2006 była zastępczynią dyrektora TVP2 do spraw programowych.
Później kierowała kanałem Discovery Historia oraz nadzorowała kanały Discovery w Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech. W latach 2012–2015 była dyrektorką sprzedaży międzynarodowej TVP. W ramach własnej działalności doradczej współpracowała następnie m.in. z Telewizją WP, Telewizją Puls i Zoom TV.

Do obecnej rady programowej TVP została zgłoszona przez Stowarzyszenie Ludzi Mediów Woronicza 17. W lipcu 2025 roku jej kandydaturę na przewodniczącą przedstawił reprezentant Polski 2050. Poparli ją wówczas członkowie rady wskazani przez różne środowiska polityczne i organizacje dziennikarskie.










