Pożegnanie z "Gazetą Wyborczą" po 27 latach. Dziennikarz nie chce pracować w Sport.pl

Dziennikarz sportowy Rafał Stec po 27 latach pracy odchodzi z "Gazety Wyborczej" (Agora). – Mój dział został wchłonięty przez również należący do Agory portal Sport.pl, w którym nie chcę pracować – uzasadnił.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Pożegnanie z "Gazetą Wyborczą" po 27 latach. Dziennikarz nie chce pracować w Sport.pl
Rafał Stec, fot. kadr z Onetu

Rafał Stec, informując na swoim blogu o odejściu z "Gazety Wyborczej", przypomniał, że do jej zespołu dołączył latem 1998 roku, a pracę na pełnym etacie zaczął w listopadzie tamtego roku. – Miałem niesłychanego farta. Zawsze lubiłem pisać, a ludzie jeszcze czytali. Teksty nieinformacyjne nie wymagały w nagłówkach konkretu i szczucia nazwiskami lub kłamstwami, można było żonglować słowem – dlatego przez wiele lat wszystko, co opublikowałem w poniedziałkowej rubryce "A jednak się kręci" (usypałem blisko tysiąc felietonów), dla frajdy opatrywałem tytułami filmów – przypomniał.

– Przypadek wrzucił mnie w złote czasy mediów, które były silne, bogate i wpływowe, dawały dziennikarzom komfort. Nigdy nie musiałem napisać niczego wbrew sobie – podkreślił.

Rafał Stec "ocenzurowany przez portal"

Stec wspomniał też o negatywnych doświadczeniach w trakcie pracy w Agorze. – Miałem szczęście i miałem/mam, poniekąd, pecha, bo obserwowałem/obserwuję też upadek tamtego porządku. Po raz pierwszy ocenzurowany zostałem – przez portal, który poprosił o opinię, stanowiła część większego materiału – dopiero kilka lat temu, o czym zresztą również dowiedziałem się przypadkowo. Wykasowane słowa mogły ponoć zagrozić redakcji biznesowo – stwierdził.

Generalnie przeżyłem jednak w "Gazecie" fantastyczne 27 lat i 3 miesiące, których nie oddałbym chyba za żadną wyobrażalną alternatywę. I zżera mnie ciekawość, co stanie się jutro, bo wiem, że przypadek to największa siła rządząca rzeczywistością – przepraszam, jest jeszcze ordynacja wyborcza – zaznaczył.

Rafał Stec w "Gazecie Wyborczej" pisał przede wszystkim o piłce nożnej i siatkówce. Był korespondentem na najważniejszych turniejach w tych dyscyplinach, m.in. mistrzostwach Europy i świata. Relacjonował też letnie igrzyska olimpijskie.

Ponadto współpracował z magazynem "Kopalnia", wspólnie z Michałem Zachodnim i Piotrem Żelanym prowadzi podcast "Cafe Kopalnia". Dwie dekady temu napisał książkę "Piłka sss...kopana".

W Agorze reorganizacja i zwolnienia

Jak informowaliśmy miesiąc temu, Agora połączyła dział sportowy "Gazety Wyborczej" (a także inne działy sportowe w internecie) ze Sport.pl. Wszystkie newsy sportowe od początku stycznia zawierają już odnośniki do portalu sportowego. Firma zapowiedziała też ofertę Sport+ z treściami w modelu subskrypcyjnym.

Natomiast pod koniec stycznia Agora poinformowała o połączeniu całych newsroomów portalu "Gazety Wyborczej" i Gazeta.pl. We wspólnym zespole funkcję szefowej objęła Paula Skalnicka, a dyrektorem operacyjnym został Krzysztof Kardas.

Równocześnie firma zaczęła się redukcja zatrudnienia dotyczącą do 166 pracowników. W największym stopniu ma objąć spółki zależne wydające "Gazetę Wyborczą" i Gazeta.pl. Ta pierwsza zamierza pożegnać się z maksymalnie 60 pracownikami (czyli 13,48 proc. wszystkich obecnie zatrudnionych w spółce), a druga – z najwyżej 63 (25,82 proc.). Zwolnienia potrwają do końca lutego.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, władze Agory porozumiały się co do warunków cięć z działającą w firmie "Solidarnością". Ustalono też, że w minionym tygodniu pracownicy mogli zgłaszać się do dobrowolnych odejść.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TikTok może być potężnym narzędziem dziennikarzy. Tylko dlaczego "z grubsza" robimy to samo?

TikTok może być potężnym narzędziem dziennikarzy. Tylko dlaczego "z grubsza" robimy to samo?

Afera Epsteina rozpaliła polskie media. Kilkanaście tysięcy publikacji

Afera Epsteina rozpaliła polskie media. Kilkanaście tysięcy publikacji

Bigtechy mają płacić w Polsce. Co wiemy o projekcie podatku cyfrowego

Bigtechy mają płacić w Polsce. Co wiemy o projekcie podatku cyfrowego

Śledztwa ws. PFN przedłużone. Prokuratura bada akcję "Sprawiedliwe sądy"

Śledztwa ws. PFN przedłużone. Prokuratura bada akcję "Sprawiedliwe sądy"

Dziś każdy może zbudować aplikację. Nie każdy umie na niej zarabiać
Materiał reklamowy

Dziś każdy może zbudować aplikację. Nie każdy umie na niej zarabiać

Tyle Polska 2050 wydała na promocję. Symboliczna kwota dla Kanału Zero

Tyle Polska 2050 wydała na promocję. Symboliczna kwota dla Kanału Zero