Robert Makłowicz odcina się od reklamy napoju energetycznego

Krytyk kulinarny Robert Makłowicz podkreślił, że jego wizerunek bez zgody został wykorzystany w internetowej reklamie napoju energetycznego. - Zrobiono to w kontekście produktu, którego nie używam i raczej nie polecałbym go dla dzieci i młodzieży - zaznaczył.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W nagraniu zamieszczonym na swoim profilu instagramowym Robert Makłowicz zapewnił, że jego wizerunek został użyty w reklamie napoju energetycznego bez jego wiedzy i zgody.

- Dowiedziałem się, że na jednym z portali społecznościowych, bardzo chętnie odwiedzanym przez dzieci i młodzież, ukazała się reklama napoju energetycznego, do której użyto cytatu ze mnie, podkładając mój głos i wypowiedziane przeze mnie zdania - opisał.

- Zatem oświadczam, że nie mam z tym nic wspólnego – że wykorzystano moje zdania i mój głos bez mojej wiedzy. I jest to tym bardziej przykre, że zrobiono to w kontekście produktu, którego nie używam i raczej nie polecałbym go dla dzieci i młodzieży. To ważne - podkreślił Makłowicz.

Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Robert Makłowicz (@robertmaklowicz_official)

Na początku marca br. spółka Roberta Makłowicza podpisała z Pamapolem umowę na 30 lat dotyczącą produktów żywnościowych pod marką Makłowicz i Synowie. Wspólnicy planują m.in. zbudowanie zakładu produkcyjnego, do Pamapolu będzie należeć 60 proc. udziałów wspólnej firmy.

Robert Makłowicz przez lata telewizji, teraz na YouTubie

Robert Makłowicz to krytyk kulinarny i dziennikarz. W latach 90. współpracował z „Gazetą Wyborczą”, a od 1998 do 2017 roku prowadził programy w Telewizji Polskiej - najpierw przez 10 lat "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza", a od 2008 roku w TVP2 program "Makłowicz w podróży". Publiczny nadawca rozstał się z Makłowiczem wiosną 2017 roku po sporze wokół spotu promocyjnego ramówki.

Od jesieni 2017 do 2019 roku Robert Makłowicz przygotowywał autorski program „Makłowicz w drodze” dla Food Network (TVN Warner Bros. Discovery). Po zakończeniu współpracy z nadawcą uruchomił swój kanał youtube’owy, na którym relacjonuje swoje podróże kulinarne. Obecnie kanał ma ponad 515 tys. subskrybentów, a zamieszczone tam nagrania zanotowały łącznie 69 mln odtworzeń. Z kolei fanpage facebookowy Makłowicza obserwuje 750 tys. internautów.


WIDEO

 

Makłowicz napisał kilkanaście książek o tematyce kulinarnej. Sprzedaje je w swoim sklepie internetowym, oferującym też fartuchy kuchenne i koszulki z wizerunkiem publicysty.

Robert Makłowicz od lat występuje w kampaniach reklamowych i akcjach społecznych. W 2021 r. pojawił się w spocie banku Credit Agricole Polska i kampanii OLX przestrzegającej przed oszustwami w internecie, dwa lata temu został bohaterem reklam sieci telekomunikacyjnej Virgin Mobile.

Makłowicz promował też marki związane z żywnością. Wiosną 2021 r. w sklepach Lidl pojawiły się Sosy Robert Makłowicz Menu od firmy Roleski, w 2019 roku publicysta reklamował makarony Polskie Młyny i kolekcję win dostępną w sklepach Biedronka, a rok wcześniej - przyprawy Knorr. Natomiast w latach 2012-2015 był bohaterem kampanii reklamujących produkty żywnościowe w hipermarketach Tesco, w spotach pokazywał zwyczaje kulinarne z różnych krajów.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Janczura ujawnia nowe ustalenia ws. rodziny z Białołęki i RPD. Stanowski odpowiada

Janczura ujawnia nowe ustalenia ws. rodziny z Białołęki i RPD. Stanowski odpowiada

Polsat wyprzedził TVN i TVP. Streaming mocno hamuje po wakacyjnym rekordzie

Polsat wyprzedził TVN i TVP. Streaming mocno hamuje po wakacyjnym rekordzie

Netflix znów zarobił więcej. Pomogły droższe subskrypcje

Netflix znów zarobił więcej. Pomogły droższe subskrypcje

Polsat i TVN zajmą się kampanią Ministerstwa Energii

Polsat i TVN zajmą się kampanią Ministerstwa Energii

Azjatycka Eurowizja w TVP. Wiemy, kiedy i gdzie transmisja [NASZ NEWS]

Azjatycka Eurowizja w TVP. Wiemy, kiedy i gdzie transmisja [NASZ NEWS]

Gazeta.pl wciąż ze stratą. Chociaż oszczędza na pracownikach

Gazeta.pl wciąż ze stratą. Chociaż oszczędza na pracownikach