Nowa hitowa gra z Polski. Szybko sprzedano pół mln kopii

Gra wideo "StarRupture", wyprodukowana przez polską firmę Creepy Jar, przez 11 dni sprzedała się w ponad 500 tys. egzemplarzy, co dało 8,7 mln dolarów przychodów brutto. – Już po tak krótkim czasie od premiery widzimy, że pod względem rozgrywki "StarRupture" osiąga podobne rezultaty, co "Green Hell" – podkreśla Krzysztof Kwiatek, prezes Creepy Jar.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Nowa hitowa gra z Polski. Szybko sprzedano pół mln kopii
Grafika promująca „StarRupture”

W komunikacie Creepy Jar zaznaczono, że ponad 0,5 mln egzemplarzy "StarPupture" sprzedano na platformie Steam.

Firma szacuje, że dotychczasowe przychody brutto ze sprzedaży gry oraz towarzyszących jej produktów (supporter pack i soundtrack) do 17 stycznia wyniosły 8,7 mln dolarów (przed odjęciem podatków pośrednich, opłat pobieranych przez Steam i zwrotów produktu).

Wyniki te, szczególnie w obszarze przychodów i liczby graczy, znacząco przebiły nasze oczekiwania, które i tak uległy zwiększeniu po intensywnej końcówce kampanii marketingowej – podkreślił w komunikacie Grzegorz Piekart, członek zarządu Creepy Jar.

Dodano, że 17 stycznia na Steamie na liście oczekujących (wishliście) na zakup "StarRupture" było ponad 935 tys. osób. – W szczytowym momencie jednocześnie w "StarRupture" bawiło się ponad 42 tys. graczy (peak) – zaznaczył Piekart.

Gra w formule early access (wczesny dostęp) zadebiutowała na Steamie 6 stycznia. – Premiera "StarRupture" w Early Access okazała się ogromnym sukcesem – w ciągu pierwszej doby po rozpoczęciu sprzedaży gra zajęła 2. miejsce na liście globalnych bestsellerów Steam, stając się drugą najlepiej zarabiającą grą na tej platformie. Przez pierwszy tydzień od premiery "StarRupture" utrzymywało się w pierwszej 10 top sellerów Steam – wyliczył Grzegorz Piekart.

O co chodzi w grze "StarRupture"

W "StarRupture" zadaniem graczy jest eksploracja, adaptacja, wydobywanie i gromadzenie zasobów naturalnych, oraz rozbudowa bazy. Scenerią gry jest planeta dotknięta kataklizmami wywołanymi przez gwiazdę z tytułu gry.

Gra jest pierwszoosobowym base-builderem z zaawansowanym systemem walki. Można w nią grać samemu lub w trybie multiplayer (do czterech graczy).

Prace koncepcyjne nad "StarRupture" zostały rozpoczęte przez Creepy Jar pod koniec 2019 roku.

Creepy Jar chce powtórzyć sukces "Green Hell"

Krzysztof Kwiatek, prezes Creepy Jar, podkreślił, że celem firmy jest tworzenie tzw. longsellerów, które generują zainteresowanie przez lata. – Udało się nam to osiągnąć z "Green Hell" oraz wierzymy, że to samo zrealizujemy ze "StarRupture". Już po tak krótkim czasie od premiery widzimy, że pod względem rozgrywki "StarRupture" osiąga podobne rezultaty, co "Green Hell" – blisko 40 proc. graczy spędziło w każdej z gier ponad 10 godzin, również mediana czasu gry jest podobna dla obu naszych produkcji – zauważył.

– Zgodnie z opublikowaną roadmapą przygotowujemy pierwszy, bezpłatny content update do "StarRupture", który chcielibyśmy wydać w ciągu najbliższych dwóch, trzech miesięcy. Sukcesywnie adresujemy też feedback graczy - od premiery udostępniliśmy już dwa hotfixy uwzględniające zgłaszane przez nich uwagi – dodał Krzysztof Kwiatek.

W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku Creepy Jar przy spadku przychodów rok do roku z 22,79 do 19,6 mln zł osiągnęło wzrost zysku netto z 9,67 do 10,94 mln. Znacznie więcej firma zarabiała w szczycie popularności "Green Hell": w 2021 roku wypracowała 46,13 mln zł wpływów i 29,1 mln czystego zysku, a rok później – 54,91 mln zł wpływów i 36,46 mln zysku netto.

Wyniki Creepy Jar w pierwszych trzech kwartałach 2025 r.
Wyniki Creepy Jar w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. © Licencjodawca

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Australia: wielki odpływ dzieci z social mediów. Skasowano prawie 5 mln kont

Australia: wielki odpływ dzieci z social mediów. Skasowano prawie 5 mln kont

Nowa rola Marka Szkolnikowskiego. Znalazł zatrudnienie w klubie piłkarskim

Nowa rola Marka Szkolnikowskiego. Znalazł zatrudnienie w klubie piłkarskim

Monika Płaczkowska senior marketing managerką w Superbet

Monika Płaczkowska senior marketing managerką w Superbet

UniCredit z głosem Filipa Kosiora wchodzi z kampanią reklamową na polski rynek

UniCredit z głosem Filipa Kosiora wchodzi z kampanią reklamową na polski rynek

The Voice Comeback Stage powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji
Materiał reklamowy

The Voice Comeback Stage powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji

Były szef komunikacji korporacyjnej Play w Grupie Kruk

Były szef komunikacji korporacyjnej Play w Grupie Kruk