TVN i TV Puls chcą, aby TVP emitowała mniej reklam

Resort kultury opublikował stanowiska zgłoszone w ramach konsultacji projektu ustawy medialnej. TVN i TV Puls krytykują "niemal nieograniczoną" aktywność Telewizji Polskiej na rynku reklamowym. Wskazują, że nadawca publiczny powinien emitować znacznie mniej spotów. TVN zwraca również uwagę na kontrowersyjny zapis przewidujący możliwość odebrania koncesji w przypadku uznania nadawcy za podmiot o pozycji dominującej

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
TVN i TV Puls chcą, aby TVP emitowała mniej reklam
Zapowiedź bloku reklamowego w TVP2

TVN Warner Bros. Discovery i Telewizja Puls to kolejne podmioty, które wzięły udział w konsultacjach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dotyczących projektu ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji oraz niektórych innych ustaw. Nadawcy przedstawili swoje stanowiska m.in. na temat finansowania mediów publicznych i przyszłego kształtu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

"Nierówne warunki konkurencji"

TVN zwraca uwagę, że w projekcie nie ma ograniczeń dla mediów publicznych w zakresie reklamy państwowej. TVP nie może przerywać programów reklamami, ale stanowi poważnego konkurenta dla nadawców komercyjnych w walce o reklamodawców. W niektórych krajach media publiczne nie emitują reklam w ogóle lub bardzo rzadko.

Media publiczne w dalszym ciągu będą mogły prowadzić niemalże nieograniczoną działalność na rynku reklamowym i innych przekazów handlowych. Zatem będą bezpośrednio konkurowały z mediami komercyjnymi, dla których przychody z działalności reklamowej są głównym źródłem finansowania prowadzonej działalności.

stanowisko TVN

Przedstawiciele stacji zwraca uwagę, że brak dalszych ograniczeń uderza nie tylko w telewizje komercyjne. "Dotyczy to nie tylko nadawców prywatnych (radiowych i telewizyjnych), ale także komercyjnych dostawców VOD, jak i innych twórców internetowych. Prowadzi to do nierównych warunków konkurencji, ze szkodą dla mediów komercyjnych" — tłumaczy nadawca.

Prezes TV Puls Dariusz Dąbski przedstawił podobne argumenty. — Media publiczne nie są w żaden sposób ograniczone w zakresie prowadzenia działalności reklamowej, konkurując z nadawcami komercyjnymi, których podstawowym, często jedynym źródłem przychodów są przychody z tej działalności, co stwarza nierówne warunki konkurencji na rynku medialnym — napisał.

Stacja opowiada się za mocnymi ograniczeniami. — Według spółki, co potwierdza również wielu ekspertów rynku medialnego, media publiczne mogą być finansowane z reklam, ale w niewielkim stopniu, w zasadzie tam, gdzie nie można tego uniknąć, np. w transmisjach sportowych, przy wielkich imprezach międzynarodowych albo ze względu na działalność sponsoringową — przekonuje szef TV Puls.

Zauważył, że w przeszłości TVP zaniżała cenniki reklamowe, co wpływało negatywnie na kondycję finansową nadawców komercyjnych. W ocenie Dąbskiego TVP nie powinna uczestniczyć w walce o reklamodawców. Jego zdaniem obecnie skupia się na programach przyciągających masową publiczność, a nie misyjnych.

Dotacje budżetowe dla TVP sprzeczne z EMFA?

Przedstawiciele TVN Warner Bros. Discovery odnieśli się także do pomysłu finansowania mediów publicznych z budżetu. "Kolejną grupą niekorzystnie dotkniętą takim rozwiązaniem są odbiorcy mediów publicznych, którzy poprzez swoje podatki będą finansować ich działalność, a dodatkowo ich odbiór mediów publicznych, także przez internet, wciąż będzie "zakłócany" przekazami handlowymi" — zauważył nadawca.

Autor stanowiska Piotr Wasilewski, group VP – head of legal & corporate affairs Management Poland, nie wyklucza, że przekazanie przez 10 lat 25 mld zł mediom publicznym z budżetu, może być sprzeczne z zasadami Europejskiego aktu o wolności mediów (EMFA).

Wątpliwym jest, czy gwarantowanie corocznie finansowania mediów publicznych na poziomie 2,5 mld zł spełnia przesłanki "przejrzystych i obiektywnych kryteriów", o których mowa w art. 5 ust. 3 EMFA z uwagi na brak jego powiązania z jakością publicznych usług medialnych — przekonywał Wasilewski.

Zupełnie inne stanowisko przedstawiła Europejska Unia Nadawców (EBU). Zdaniem organizacji, takie rozwiązanie ignoruje inflację, rosnące koszty produkcji i potrzeby cyfrowej transformacji. Tym samym EBU chce, żeby media publiczne w razie potrzeby, mogły otrzymać więcej pieniędzy. Z kolei resort finansów w toku konsultacji ostrzegał przed zwiększeniem wydatków budżetowych, którymi byłoby wsparcie m.in. dla TVP.

TV Puls chce stworzenia nowego, przejrzystego systemu finansowania mediów publicznych. Pozytywnie ocenia likwidację abonamentu radiowo-telewizyjnego i finansowanie TVP, Polskiego Radia i rozgłośni regionalnych z budżetu. Dąbski przekonywał, że rola mediów publicznych powinna być zdefiniowana misyjnie.

Pomimo trwających od lat medialnych dyskusji w tym zakresie powyższa kwestia nie znajduje nadal rozwiązania. Spółka wyraża rozczarowanie, że w kolejnym projekcie zmiany ustawy o radiofonii i telewizji powyższe zagadnienie nie zostało uregulowane.

Dariusz Dębski
prezes TV Puls

Odebranie koncesji za pozycję dominującą?

TVN zgłosił poważne zastrzeżenia do istniejącego w projekcie ustawy medialnej zapisu, który pozwala na odebranie koncesji za pozycję dominującą. Nadawca zwrócił uwagę, że przepis może być nadużywany przez stronniczy skład KRRiT. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, podmioty mogą być karane za nadużywanie pozycji dominującej grzywną w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu.

"Rozszerzenie kompetencji KRRiT do badania nadużywania przez nadawcę pozycji dominującej nie ma podstaw, gdyż obecnie funkcjonują już dwa aparaty odpowiedzialne w tym zakresie (UOKIK, Komisja Europejska), od których decyzji przysługuje odwołanie do odpowiednich sądów, które dokonują kontroli wydanych decyzji" — czytamy w stanowisku spółki.

Artykuł 50. Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej zakazuje dwukrotnego karania za ten sam czyn. Nadawca zwrócił uwagę, że w przypadku ewentualnej negatywnej decyzji przewodniczącego KRRiT mogliby zostać narażeni na znaczące straty finansowe. Postępowania przed sądami administracyjnymi trwają zazwyczaj kilka lat.

TVN i TV Puls pozytywnie oceniły rozszerzenie składu KRRiT, dążenie do jej odpolitycznienia, jawny charakter posiedzeń regulatora. Stacje komercyjne popierają mechanizm poprzedzający decyzję przewodniczącego zgodą członków Rady. Nadawcy twierdzą, że zastąpienie koncesji satelitarnych i kablowych zezwoleniami to dobry krok. Sprzeciwiają się jednak dodatkowym obowiązkom w zakresie kanałów FAST.

TVN skrytykował propozycję wzięcia pod uwagę opinii KRRiT w sprawie koncentracji. Musiałby się nią kierować prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem stacji to regulacja szersza niż przewiduje EMFA. Nadawca negatywnie odniósł się też do nowego obowiązku KRRiT w zakresie dokonywania raz na dwa lata oceny stanu pluralizmu mediów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tak ma pracować newsroom Gazeta.pl i Wyborcza.pl. "Pewnie dołączą dziennikarze Eurozetu"

Tak ma pracować newsroom Gazeta.pl i Wyborcza.pl. "Pewnie dołączą dziennikarze Eurozetu"

Tylu internautów przyciągnął portal Kanału Zero. Na razie jak OKO.press i naTemat

Tylu internautów przyciągnął portal Kanału Zero. Na razie jak OKO.press i naTemat

Onet, WP i TVN24 najbardziej opiniotwórczymi mediami 2025 roku

Onet, WP i TVN24 najbardziej opiniotwórczymi mediami 2025 roku

To dlatego nie wszędzie na okładce "Przeglądu Sportowego" był Tomasiak

To dlatego nie wszędzie na okładce "Przeglądu Sportowego" był Tomasiak

Odejście po dekadzie. Zmiana we władzach Canal+ Polska

Odejście po dekadzie. Zmiana we władzach Canal+ Polska

Znana reporterka po 25 latach żegna się z TVN. "Czas na zmianę"

Znana reporterka po 25 latach żegna się z TVN. "Czas na zmianę"