Jak informowaliśmy kilka dni temu na łamach Wirtualnemedia.pl, TVN Warner Bros. Discovery w oparciu o wyniki za 2025 rok podwyższył pensje pracowników średnio o 5,5 procen. Biuro prasowe firmy przekazało nam także m.in. informacje dotyczące benefitów.
O szczegółach tych rozwiązań rozmawiamy z Tomaszem Ozimkiewiczem, przewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników TVN.
Biuro prasowe TVN przekazało nam w odpowiedzi m.in.: "Około 30 proc. zespołu jest objętych programem opcji na akcje". Co to za program?
Ten program jest tajny. Już w 2022 roku Związek Zawodowy Pracowników TVN wystąpił do zarządu TVN o udostępnienie zasad przyznawania tych akcji i konkretnych kryteriów. Chcieliśmy, aby pracownicy wiedzieli, na czym stoją i jak mogą spełnić kryteria przyznawania tych akcji. Pracodawca odpowiedział nam jednak, że jest to program realizowany przez podmiot zewnętrzny i nie może udzielić nam takich informacji.

Próżno ich szukać także w dokumentach publikowanych w firmowym intranecie TVN, ponieważ są to opcje na akcje Warner Bros. Discovery, a procesem zarządza zewnętrzna firma amerykańska.
Według naszych podejrzeń akcje mogą trafiać do "kolegów" szefów i niekoniecznie ma to odzwierciedlenie w realnych osiągnięciach zawodowych. Nie ma żadnych mierzalnych kryteriów, choć o nie zabiegaliśmy. W naszej ocenie to narzędzie do nagradzania osób zaufanych i lubianych, niekoniecznie tych najlepszych merytorycznie.
ZZP TVN nie ma żadnej informacji o sposobie wyliczania tej statystyki, nie da się w żaden sposób zweryfikować, skąd mowa o 30 proc. zespołu. Jest to objęte ścisłą tajemnicą. Znamy relacje osób, które otrzymały te akcje i wiemy, że bywają to duże kwoty, rzędu np. równowartości 50 tys. zł w akcjach.

Firma komunikuje, że podwyżki wynagrodzeń były w zeszłym roku realizowane na ogólnym poziomie 5,5 proc., co ma być powyżej średniej rynkowej. Jak to wygląda w praktyce?
U nas funkcjonują trzy systemy. Pierwszy to coroczne podwyżki wynagrodzeń. Od marca 2026 roku wyniosły średnio 5,5 proc. dla wszystkich. ZZPTVN nie zna pracowników, których podwyżki odbiegają od średniej.
Trzeba jednak podkreślić, że podwyżki wynagrodzeń w poprzednich latach w TVN były często dużo niższe niż inflacja, co daje efekt obniżki realnej wartości wynagrodzeń.
Druga rzecz to rodzaj premii rocznej – "trzynastki". Wynika to z zasad całej grupy WBD. Zasady wyliczania podstawy tej premii określa wewnętrzny dokument dostępny dla pracowników. Przy tej premii rocznej mamy jednak do czynienia ze sporą dyskryminacją. Są osoby, które w umowach mają zapisane te premie o połowę niższe niż pozostali. Dlaczego? Nikt nie wie.

Na pytania o te różnice pracodawca nie udziela wyjaśnień, zasłaniając się tajemnicą. Pracownicy odsyłani do kadr dowiadują się jedynie, że "tak mają wpisane w umowie o pracę". Zatrudniając się i podpisując umowę, często nie wiedzieli, że inni na starcie mają zagwarantowaną dwukrotnie wyższą premię roczną.
Trzeci system to wspomniany program akcyjny.
W komunikacie pojawia się też stwierdzenie, że pensje i premie to nie wszystko – liczy się też docenienie poprzez szkolenia czy benefity. Jak to działa?
Nielimitowane dofinansowanie posiłków właściwie ogranicza się tylko do budynku przy ul. Wiertniczej (redakcja stacji w Warszawie – red.). Tam jest stołówka czynna do 16:30, gdzie rzeczywiście można zjeść taniej. Ale jeśli dziennikarz czy operator pracuje cały dzień w Sejmie albo jest na zdjęciach w terenie, nie może liczyć na tańszy posiłek. To bardzo dyskryminuje pracowników pracujących "na mieście". Podobnie pracownicy ośrodków regionalnych są traktowani gorzej – mają dzienny limit dofinansowania.

Z kolei szkolenia to w większości oferta dla menedżerów i pracowników biurowych. Odbywają się one w godzinach pracy biurowej i dotyczą głównie zarządzania czasem, radzenia sobie ze stresem czy zarządzania personelem.
Czytaj także: Gwiazdy nie zatańczą w Wielkanoc. Polsat pokaże film
Szkolenia czysto zawodowe, podnoszące kwalifikacje pracowników produkcji, to już raczej farsa. Np. montażyści od momentu przejęcia TVN przez Discovery wywalczyli jedno(!) szkolenie – z korekcji koloru. Realizatorzy obrazu musieli sami szkolić się z obsługi sprzętu w hucznie otwieranym nowym studiu TVN24.
Poza tym szkolenia są planowane w takich godzinach, że nikt pracujący w terenie – dziennikarz, operator, czy nawet montażysta mający dyżur – nie jest w stanie w nich uczestniczyć. To iluzja dostępna tylko dla kadry zarządzającej i biurowej.

Można też skorzystać co roku z dnia wolnego na wolontariat, ale on również wymaga zgody przełożonego. Jeśli ktoś ma pilny montaż albo zdjęcia na mieście, nie ma szans, żeby mógł uczestniczyć.
Czy jako związek wiedzą państwo, jaki procent zespołu TVN stanowią obecnie osoby na umowach cywilnoprawnych i B2B?
Nie wiemy, firma nie podaje nam tych danych. Podaje jedynie informację o liczbie pracowników etatowych – tych jest około 2,4 tys. O reszcie związek zawodowy nie ma informacji, bo – według Kodeksu pracy – to nie są "pracownicy", więc firma nie musi ujawniać statystyk na ich temat.
Zresztą większość tych benefitów dotyczy wyłącznie osób na etatach. Było nawet tak, że w 2024 roku TVN odebrał osobom na "śmieciówkach" możliwość korzystania z abonamentów medycznych po preferencyjnych cenach. Wtedy Związek Zawodowy Pracowników TVN zorganizował dla nich możliwość skorzystania z preferencyjnych pakietów medycznych.

TVN WBD o podwyżkach dla pracowników
Firma przekazała też, że wzrost wynagrodzeń ma związek z tym, że niemal wszyscy pracownicy "osiągnęli lub przekroczyli swoje cele, a premie roczne objęły całą organizację".
TVN Warner Bros. Discovery podkreślił, że podwyżki wynagrodzeń i premie to nie jedyny sposób docenienia pracowników. Biuro prasowe wskazało: "Wspieramy zespoły między innymi poprzez szeroką ofertę szkoleń, dofinansowanie posiłków, karty sportowe, program kafeteryjny, dofinansowanie nauki języków, a także inicjatywy wellbeingowe, dodatkowy czas wolny na działalność charytatywną oraz dostęp do premier naszych lokalnych i międzynarodowych produkcji i udział w wydarzeniach branżowych".











