TVP 1: przemiany gangsterów mają przeciętną widownię

Nowa telenowela dokumentalna “Byłem gangsterem” po czterech odcinkach przyciąga do Jedynki średnio 1,28 mln widzów. Cykl obniża widownię stacji w porównaniu do ub.r. i przegrywa z propozycjami Polsatu i TVN-u.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Udział TVP 1 w czasie emisji “Byłem gangsterem” wynosi 11,46 proc. w grupie 4+ i tylko 7,89 proc. w 16-49 – wynika z danych Nielsen Audience Measurement opracowanych dla Wirtualnemedia.pl. Rok temu w paśmie emisji telenoweli Jedynka miała 1,62 mln widzów, a jej udział wynosił odpowiednio 14,95 proc. i 10,43 proc.

W czasie nadawania produkcji liderem rynku jest Polsat, który nadaje “Szpilki na Giewoncie” i ma 22,46 proc. udziału w rynku. Druga jest telewizja TVN (filmy fabularne; 15,45 proc.), a minimalnie gorzej od TVP 1 wypada TVP 2 (“Tancerze”; “Dr. House”; 11,35 proc.).

Dane pokazują, że cykl oglądają najchętniej kobiety, widzowie po 45. roku życia, mieszkańcy wsi, małych i średnich miast oraz osoby z wykształceniem podstawowym i średnim.

Bohaterami telenoweli dokumentalnej “Byłem gangsterem” są byli przestępcy, którzy przeszli metamorfozę i zapragnęli żyć uczciwie.  

Oglądalność “Byłem gangsterem" odcinek po odcinku

Widownia konkurencji w czasie emisji cyklu

Profil widowni telenoweli

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"