Zniknie osiem kanałów TVP? "Zamykanie tej stacji byłoby wyrwą w ofercie"

Rada programowa Telewizji Polskiej znów zajmowała się projektem nowej karty powinności. Nadawca planuje zamknięcie ośmiu kanałów. – Nikt nie kwestionuje likwidacji niepotrzebnych dubli typu TVP ABC 2, TVP Historia 2 i TVP Kultura 2, ale TVP Historia funkcjonuje od 18 lat. Ten brand istnieje już w świadomości widza. Zamykanie tej stacji byłoby wyrwą w ofercie – mówi Wirtualnemedia.pl Barbara Bilińska, szefowa rady.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Zniknie osiem kanałów TVP? "Zamykanie tej stacji byłoby wyrwą w ofercie"
Kanał TVP Historia

Kilka dni temu Telewizja Polska wysłała do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji projekt zmiany karty powinności na lata 2020-2024. Z naszych informacji wynika, że dokument jest bardzo zbliżony do projektu karty powinności przekazanego ponad rok temu. Obecne władze TVP chciały połączyć stacje TVP Historia, TVP Nauka i TVP Dokument w jeden kanał TVP Wiedza oraz zlikwidować TVP Kobieta, Alfa TVP, TVP ABC 2, TVP Kultura 2 i TVP Historia 2.

Rok temu KRRiT odmówiła akceptacji kart powinności mediów publicznych ze względu na brak stabilnego finansowania. W praktyce oznacza to, że obowiązują karty powinności z lat 2020-2024. Choć TVP nadaje najwięcej kanałów tematycznych spośród nadawców publicznych w Unii Europejskiej, to niemożliwe jest ograniczenie ich liczby.

Telewizja Polska przedłożyła projekt karty powinności na lata 2025–2029 w ustawowym terminie. KRRiT, w uchwale z 13 listopada 2024 r., odmówiła podpisania porozumienia z TVP w sprawie ustalenia Karty na ten okres. Choć wskazano, że dokument spełnia wszystkie zadania i powinności określone w art. 21 ust. 1 ustawy o RTV, uznano jednocześnie, że przeszkodą w jego przyjęciu jest brak gwarancji stabilnego finansowania misji publicznej w perspektywie najbliższych pięciu lat – informuje Wirtualnemedia.pl Dział Komunikacji Korporacyjnej TVP.

Nadawca publiczny mimo decyzji KRRiT sprzed roku chce zmian w portfolio kanałów. – Z uwagi na fakt, że przeszkody te leżą poza kompetencjami TVP i nie usunięto ich, w celu dostosowania działalności Telewizji Polskiej do zmieniających się uwarunkowań rynkowych, oczekiwań społecznych, a także sytuacji międzynarodowej i geopolitycznej, wprowadziliśmy zmiany w przedłużonej karcie powinności na lata 2020-2024, przedłużonej zgodnie z ustawą o RTV – wyjaśnia TVP.

Bilińska już po poprzednich posiedzeniach krytykowała brak strategii TVP w zakresie kanałów tematycznych. Opowiedziała się za rebrandingiem TVP HD. Nadawca publiczny wydał komunikat, w którym zauważył, że płatny kanał z powtórkami jest "jednym z najlepiej balansujących się". TVP zauważyła, że rada programowa nie ma kompetencji decyzyjnych.

Wysłuchano związków zawodowych i organizacji dziennikarskich

W środowym posiedzeniu wzięli udział nie tylko członkowie rady programowej Telewizji Polskiej, ale także przedstawiciele związków zawodowych i organizacji dziennikarskich. Bilińskiej zależy, żeby rada wzięła pod uwagę głos strony społecznej.

– 5 listopada będziemy głosować nad ostateczną opinią dotyczącą projektu karty powinności, który kilka dni temu został złożony do nowej przewodniczącego KRRiT. Uczestniczący w posiedzeniu dyrektor biura programowego TVP Sławomir Zieliński mówił, że dokument jest zbliżony do poprzedniej wersji. Nadawca nadal chce likwidować TVP Nauka, TVP Dokument i TVP Historia, TVP Kobieta i Alfa TVP oraz dubli TVP ABC 2, TVP Kultura 2, TVP Historia 2 – mówi Wirtualnemedia.pl Bilińska.

Jej zdaniem nie wzięto pod uwagę opinii z wewnątrz spółki. – Głos związków zawodowych i stowarzyszeń dziennikarskich był racjonalny, najczęściej przeciwko likwidacji tych kanałów. Są za racjonalizacją wydatków, nieutrzymywania tworów, żeby zachowywać stanowiska dyrektorskie. Zlikwidujmy kanały, które nie są rentowne, ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Nie chodzi o to, żeby zwijać biznes. Wiele firm chce uruchomić kanały na multipleksach czy drogą satelitarną. Do KRRiT trafia dużo wniosków w takich sprawach – dodaje szefowa rady.

Krytykuje zamiar zamknięcia TVP Historia. – Nikt nie kwestionuje likwidacji niepotrzebnych dubli typu TVP ABC 2, TVP Historia 2 i TVP Kultura 2, ale TVP Historia funkcjonuje od 18 lat. Ten brand istnieje już w świadomości widza. Zamykanie tej stacji byłoby wyrwą w ofercie. Źle stałoby się, gdyby ten kanał zniknął. To moja prywatna opinia, a 5 listopada jako rada programowa przyjmiemy w głosowaniu oficjalny dokument. Na pewno będą głosy rozbieżne, które będą popierały tę likwidację – przekonuje Bilińska.

Zupełnie innego zdania jest Krzysztof Luft, członek rady programowej i zarazem konsultant dyrektora generalnego TVP. – Nie zgadzam się - dziś kanały TVP Historia, TVP Nauka i TVP Dokument nie mają kontentu wystarczającego na zapełnienie 24-godzinnego nadawania, więc posiłkują się "wypełniaczami" na przykład serialami fabularnymi, żeby zapełnić program. To nie ma sensu. Połączenie tych kanałów w jeden nie odbije się więc negatywnie na realizacji zadań misyjnych – argumentuje Luft.

"Wielka awantura dotyczy trzech kanałów, które są potrzebne i misyjne"

Bilińska powołuje się na artykuł 21 ustawy o radiofonii i telewizji. Wynika z niego, że telewizja publiczna musi dostarczać programy w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu. Powinna też służyć rozwojowi kultury, nauki i oświaty. Kryteria te spełniają kanały dokumentalne TVP Historia, TVP Nauka i TVP Dokument.

– W skali prawie 3,5 mld zł, którymi obraca TVP, czyli dotacji, wpływów z abonamentu i przychodów reklamowych, wszystkie stacje, które chcą zlikwidować kosztują, jak wyliczył mój kolega z Rady Programowej 2,4 proc. całego budżetu. Według mnie ta wielka awantura dotyczy trzech kanałów, które są potrzebne i misyjne. Oszczędności trzeba szukać gdzie indziej – przekonuje Bilińska.

Przypuszcza, że rada nie zaakceptuje projektu karty. – W takiej formie, w jakiej TVP wysłała projekt karty powinności do KRRiT, tego jak przypuszczam nie zaakceptujemy. Jest tam wiele nieścisłości, a nawet błędów. 5 listopada przekażemy opinię Rady Programowej TVP, punktując brak logiki w argumentowaniu zmian. Na przykład spółka podaje, że kanały TVP Dokument i TVP Nauka odnotowują spadki oglądalności. Mamy dane, z których wynika, że te stacje odnotowały minimalne wzrosty – wyjaśnia.

Nadawca publiczny dementuje słowa szefowej rady programowej. – To nieprawda. W uzasadnieniu przekazanego projektu zmiany karty podaliśmy, że udziały kanałów wskazanych do konsolidacji spadają jedynie w przypadku TVP Historia - (0,63% w 2022 r., 0,52% w 2023 r., 0,48% w 2024 r.) – tłumaczy TVP.

Bilińskiej wyjaśnienia nadawcy publicznego nie przekonują. – Władze TVP argumentują, że TVP Nauka i TVP Dokument spowodowały spadek widowni TVP Historia. Pytamy więc czy na tych trzech kanałach nadawany jest ten sam kontent, a jeśli tak to jak się dba o tożsamość tych kanałów? Czy widz otrzymuje tam to te treści, po które przychodzi? – pyta retorycznie szefowa rady programowej.

W jej ocenie TVP powinna inspirować się ruchami nadawców komercyjnych. – Zaproponowałam, żeby zamiast nadawać te stacje na multipleksie, przekształcić je w kanały kablowo-satelitarne. Takie plany mają Zoom TV i Metro, które pod koniec roku opuszczą MUX-8, obniżą znacząco koszty. Nadawcy nie wylewają dziecka z kąpielą i nie likwidują tych stacji – zauważa Bilińska.

Nie rozwiązuje to kwestii umowy TVP z Emitelem dotyczącej MUX-6 naziemnej telewizji cyfrowej. Obowiązuje do końca 2027 roku, a likwidacja stacji oznacza wolne sloty na multipleksie. Czy TVP poinformowała, jakie kanały zastąpiłyby zamykane stacje? – Nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Powiedziano nam, że to temat nadal otwarty i mają różne propozycje w głowie. W projekcie karty powinności nie ma informacji, co pojawi się w miejsce kanałów, które chcą usunąć z MUX-6 – odpowiada Bilińska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dochodzenie w sprawie polityki Mety zakazującej części funkcjonalności AI na WhatsApp

Dochodzenie w sprawie polityki Mety zakazującej części funkcjonalności AI na WhatsApp

Nie żyje jeden z najbogatszych Polaków. Stał za sukcesem Drutexu

Nie żyje jeden z najbogatszych Polaków. Stał za sukcesem Drutexu

Publicis Groupe bożonarodzeniowym spotem z AI świętuje 100-lecie

Publicis Groupe bożonarodzeniowym spotem z AI świętuje 100-lecie

„To najstraszniejszy czas w roku” - zauważa McDonald's w swojej świątecznej kampanii

„To najstraszniejszy czas w roku” - zauważa McDonald's w swojej świątecznej kampanii

Ekspertka odchdzi ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". "To przekroczenie mojego komfortu"

Ekspertka odchdzi ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". "To przekroczenie mojego komfortu"

Lidl ze świąteczną przemianą. Andziaks twarzą projektu

Lidl ze świąteczną przemianą. Andziaks twarzą projektu