Wybór miejsca na spotkanie obu prezydentów wzbudza duże kontrowersje. Władimir Putin jest poszukiwany przez Międzynarodowy Trybunał Karny. To oznacza, że kraje, które do niego przystąpiły, powinny aresztować prezydenta Rosji w chwili gdy znajdzie się na ich teryrotium.
W kwietniu 2025 roku Węgry przegłosowały w swoim parlamencie opuszczenie Międzynarodowego Trybunału Karnego, a to mogło wpłynąć na decyzję o wybraniu właśnie stolicy tego kraju jako gospodarza spotkania obu liderów.
Reporter HuffPost, liberalnej witryny newsowej i politycznej, zapytał sekretarz prasową Białego Domu kto wybrał stolicę Węgier jako miejsce spotkania w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
"Your mam did" - takiej odpowiedzi udzieliła Karoline Leavitt. Jest to zwrot uznawany za obraźliwy w stosunku do drugiej strony i nacechowany negatywnymi emocjami. W języku polskim można go przetłumaczyć w dosadny sposób jako "Twoja stara".

Po chwili takiej samej odpowiedzi udzielił Steven Cheung, dyrektor komunikacji Białego Domu. Na portalu X udostępnił wpis serwisu Clash Report z opisem sytuacji oraz wspólnym zdjęciem z Leavitt.
Na tym nie koniec. Odpowiedź na kolejne pytanie HuffPost również była ostra
"Czy uważa pani swoją odpowiedź za zabawną?" – tak brzmiało kolejne pytanie reportera HuffPost. I również w tym przypadku odpowiedź była niespodziewana.
"Zabawne, że w ogóle uważasz się za czasopismo. Jesteś skrajnie lewicowym, nudnym dziennikarzem, którego nikt nie traktuje poważnie, nawet twoi koledzy z mediów, po prostu nie mówią ci tego prosto w twarz. Przestań wysyłać mi te swoje nieszczere, stronnicze i bzdurne pytania" – odpowiedziała Karoline Leavitt.

Rzecznik prasowy Białego Domu uważa odpowiedź Karoline Leavitt za odpowiednią
Następnie przedstawiciele innego medium, brytyjskiego dziennika "The Independent" zapytali rzecznika prasowego Białego Domu Taylora Rogersa, czy odpowiedź "Twoja stara" była odpowiednia i na miejscu.
"Była bardziej niż na miejscu" – odpowiedział Rogers, po czym dodał, że osoba zadająca pytanie nie jest prawdziwym reporterem tylko aktywistą demokratów. Zaznaczył, że zespoł pracujący w Białym Domu każdego dnia odpowiada na setki pytań od prawdziwych dziennikarzy i reporterów.

W Polsce również w tym roku polityk, premier Donald Tusk, pozwolił sobie na ostrą odpowiedź w stosunku do przedstawiciela mediów. Reporter Telewizji Republika zapytał premiera podczas konferencji czy to już jest koniec embarga na największą stację telewizyjną w Polsce?
— Ja znam takich facetów, którym się wydaje, że coś jest bardzo duże, wie pan, a później tak się okazuje... Także niech pan będzie ostrożny z tym chwaleniem się co do rozmiarów i wielkości — odpowiedział premier Donald Tusk.













