Tyle rząd Donalda Tuska wydał na kampanię "Robimy, nie gadamy"

Kancelaria Premiera Donalda Tuska przeznaczyła 7,8 mln złotych na kampanię promocyjną pod hasłem "Robimy, nie gadamy" - ustalił Onet.pl.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Tyle rząd Donalda Tuska wydał na kampanię "Robimy, nie gadamy"
Rząd Tuska wydał na kampanię "Robimy, nie gadamy" 7,8 mln zł.
Fot. YouTube Donald Tusk i X Adam Szłapka

"Robimy, nie gadamy" to nie tylko hasło polityków Koalicji Obywatelskiej w mediach społęcznościowych. To także główny zwrot kampanii promocyjnej w mediach, co ogłosił w grudniu zeszłego roku rzecznik rządu Adam Szłapka. O tym, ile gabinet Donalda Tuska wydał na działania promocyjne pod tym hasłem, napisał portal Onet.

W ramach kampanii z bilbordów mogliśmy dowiedzieć się, że rząd Donalda Tuska "przywraca połączenia kolejowe", "odblokował in vitro", "chroni polskie granice" oraz "przyznał 1500 zł 'babciowego'". Powstały też reklamy radiowe i telewizyjne.

W ramach kampanii ruszyła ponadto strona internetowa robimyniegadamy.gov.pl, na której widzimy pięć przesuwanych kafelków o najważniejszych sukcesach rządu.

Można na niej przeczytać, że "rząd Donalda Tuska realizuje konkretne działania zamiast pustych obietnic – od zwiększenia nakładów na obronność i modernizację armii, przez przyspieszenie budowy dróg i inwestycje w kolej, aż po wsparcie dla rodzin i poprawę jakości usług publicznych. To namacalne dowody, że Polska może być nowoczesna, bezpieczna
i skutecznie zarządzana".

"Przeznaczamy rekordowe 5% PKB na bezpieczeństwo, a Polska armia jest dziś najliczniejsza w Unii Europejskiej i trzecia w NATO. Inwestujemy 200 mld złotych w obronność, wzmacniając potencjał polskiej zbrojeniówki" – czytamy w jednym z opisów na stronie.

Portal Onet wyliczył, że łącznie Kancelaria Premiera wydała na kampanię ponad 7,8 mln zł. "Promocja sukcesów kosztuje i to niemałe pieniądze" – zauważył serwis w artykule.

Wydatki zostały pokryte ze środków publicznych. Jak przekazało Onetowi Centrum Informacyjne Rządu, środki na kampanię pochodziły całkowicie z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Bilbordy kosztowały dokładnie 1 mln 229 tys. 508 złotych. Łącznie pojawiło się ich w Polsce 234. Z kolei produkcja spotów telewizyjnych, radiowych oraz online kosztowała 585 tys. 24 zł 30 gr.

Kancelaria Premiera nie odpowiedziała na pytanie o najważniejszy przypuszczalnie koszt, czyli emisji reklam.

"Nie otrzymaliśmy do tej pory odpowiedzi Kancelarii Premiera w sprawie wysokości tego kosztu. Biorąc jednak pod uwagę, że całościowa wartość kampanii to ponad 7,8 mln zł, możemy przypuszczać, że emisja spotów stanowi znaczną część tej kwoty" – podał Onet.

Ciekawostką może być fakt, że witryna "Robimy, nie gadamy" kosztowała 5220 złotych.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chillizet "maluje dźwiękiem" w nowej kampanii

Chillizet "maluje dźwiękiem" w nowej kampanii

Empik ma już 400 sklepów. W górę sprzedaż i zysk

Empik ma już 400 sklepów. W górę sprzedaż i zysk

wPolityce.pl informuje o cyberataku "w trakcie boju o Trybunał". Portal cały czas działał

wPolityce.pl informuje o cyberataku "w trakcie boju o Trybunał". Portal cały czas działał

Jerzy Kurczak i Katarzyna Czajkowska wzmacniają strategię Przestrzeni

Jerzy Kurczak i Katarzyna Czajkowska wzmacniają strategię Przestrzeni

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaprasza do przedstawiania kandydatów na członków Rady Polskiego Instytut Sztuki Filmowej.
Materiał reklamowy

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaprasza do przedstawiania kandydatów na członków Rady Polskiego Instytut Sztuki Filmowej.

Na Prime Video kolejny polski dokument. Bohaterami słynni influencerzy

Na Prime Video kolejny polski dokument. Bohaterami słynni influencerzy