Magdalena Załubska-Król razem z Sabiną Salamon, dyrektorem komunikacji korporacyjnej, będzie odpowiadała za kompleksowe działania public relations polskiego oddziału UniCredit.
– Wracam do mojej ulubionej branży finansowej, do organizacji, która łączy to, co najlepsze w bankach i w fintechach, co tworzy z mojej perspektywy fascynujące środowisko zawodowe – komentuje dla Wirtualnemedia.pl Magdalena Załubska-Król.
Przez ostatnie sześć lat Magdalena Załubska-Król pracowała w agencji PR Burson (d. Hill+Knowlton Strategies Poland). Nadzorowała pracę dla klientów finansowych i technologicznych agencji. Od 2022 roku odpowiadała za rozwój new economy practice, łączącego kompetencje zespołów technology i financial services.
Wcześniej przez 10 lat budowała agencję PR Clear Communication Group. W swojej karierze pracowała dla takich form i marek jak m.in. Deutsche Bank, KIR, Santander, Haitong Bank, mBank, BGK, BIK, BIG, Wonga, MoneyGram, ITmagination, PKP Cargo, Meta, Kraken, Bitpanda, Honor, VRG, ING Bank Śląski czy PKL – Polskie Koleje Linowe. Wcześniej pełniła m.in. funkcję zastępcy rzecznika Banku Pekao.

Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, studiów podyplomowych z zakresu komunikacji finansowej i relacji inwestorskich na SGH oraz psychologii społecznej na SWPS.
Obowiązki Magdaleny Załubskiej-Król w agencji Burson przejmują: Piotr Jasiński (financial service), Michał Grzegorczyk (consumer technology), Michał Piątkiewicz (enterprise technology).
- W Burson stawiamy teraz na budowanie mniejszych, bardziej wyspecjalizowanych zespołów sektorowych, które dzięki dogłębnej znajomości poszczególnych sektorów mogą oferować klientom bardziej precyzyjne rozwiązania komunikacyjne. Choć współpracujący z nami eksperci, tacy jak Magdalena Załubska-Król, w przeszłości z powodzeniem pracowali przekrojowo w wielu sektorach, obecnie koncentrujemy się na rozwijaniu węższych specjalizacji - mówi nam Alicja Lewandowska-Wolińska, dyrektorka zarządzająca Burson w Polsce.

UniCredit wrócił do Polski w 2025 roku, przejmując Aion Bank i Vodeno za 376 mln euro, i tworząc bank pod własną marką. Niegdyś grupa była kapitałowo obecna nad Wisłą - do 2016 była właścicielem Pekao.













