Po wejściu w życie unijnych przepisów o ochronie danych (RODO) do irlandzkiej Komisji Ochrony Danych zaczęły spływać skargi zarówno od użytkowników WhatsApp, jak i osób niekorzystających z komunikatora. Argumentowali bowiem, że firma niewłaściwie przetwarza dane osobowe internautów, przez co narusza RODO. WhatsApp, którego firma-matka Meta ma europejską siedzibę w Irlandii, podlega pod tamtejsze organy nadzorcze.
W 2018 roku irlandzka Komisja Ochrony Danych wszczęła dochodzenie w sprawie przestrzegania przez WhatsApp obowiązku przejrzystości i odpowiedniego informowania użytkowników o tym, co dzieje się z ich danymi. Dwa lata później komisja przedstawiła ustalenia z dochodzenia swoim odpowiednikom w krajach członkowskich, aby uzyskać ich opinię.
Gdy nie udało się osiągnąć konsensusu, sprawę przejęła Europejska Rada Ochrony Danych (EROD). Stwierdziła ona, że WhatsApp naruszył niektóre przepisy RODO i zobowiązała irlandzką komisję do nałożenia na firmę kary finansowej. Wyniosła ona łącznie 225 mln euro.

TSUE z korzystną decyzją dla aplikacji
WhatsApp zaskarżył w Sądzie UE decyzję EROD, chcąc stwierdzenia jej nieważności. Sąd odrzucił jednak skargę spółki, uznając ją za niedopuszczalną. Jak tłumaczył, decyzja EROD nie jest aktem zaskarżalnym, bo ostateczną decyzję o grzywnie podjął organ irlandzki; oznacza to również, że decyzja EROD nie dotyczyła WhatsApp bezpośrednio, a jedynie pośrednio.
Sprawa trafiła do TSUE. Ten we wtorek nie zgodził się z decyzją Sądu UE, uznał skargę WhatsAppa za zasadną i odesłał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem TSUE decyzja EROD mogła podlegać zaskarżeniu, bo była aktem wydanym przez organ UE i miała charakter wiążący (w tym wypadku – wiążącym dla irlandzkiej Komisji Ochrony Danych oraz pozostałych organów tego typu w UE).
Czytaj także: InPost blisko szklanego sufitu?

Ponadto decyzja ta uznana została za ostateczną. Nie można więc było jej uznać za środek pośredni i niezaskarżalny. TSUE zauważył, że decyzja dotknęła WhatsApp bezpośrednio, ponieważ zmieniła sytuację prawną spółki, nie pozostawiając jej pola manewru.
Zgodnie z orzeczeniem TSUE teraz to Sąd UE rozstrzygnie, czy WhatsApp faktycznie naruszył część przepisów RODO.
Źródło: PAP












