Choć w Polsce platforma Amazona nie inwestuje w najważniejsze prawa sportowe, to na wielu rynkach jest inaczej. Ampere wskazuje, że wzrost pozycji Prime Video napędza pierwszy pełny rok 11-letniej umowy z NBA, wartej 1,8 mld dol. za sezon. Serwis ma już duże pakiety: NFL Thursday Night Football w USA oraz Ligę Mistrzów UEFA w Niemczech, Włoszech i Wielkiej Brytanii.
— Rosnąca rola sportu na żywo w pozyskiwaniu i utrzymaniu subskrybentów oraz maksymalizacji przychodów z planów reklamowych skłania serwisy ogólnotematyczne, takie jak Amazon Prime Video, do coraz aktywniejszego kupowania praw — powiedziała Danni Moore, starsza analityczka Ampere Sports w Ampere Analysis.
DAZN był liderem rynku od 2018 roku
Wydatki DAZN były największe od 2018 roku. Jednak w br. platforma ma ustąpić miejsca Prime Video. — Połączenie umowy NBA z dotychczasowymi prawami Amazona sprawia, że po raz pierwszy wyprzedza DAZN — dodała Moore. Według analityków to efekt rosnącej konkurencji o prawa premium i strategicznego zwrotu streamerów w stronę sportu na żywo.

Jak zauważa portal c21media.net, w top 5 inwestorów pojawi się Paramount+, po zawarciu w USA nowego kontraktu z UFC o wartości 1,1 mld dol. rocznie. Ampere wylicza, że w 2026 roku serwisy niespecjalizujące się wyłącznie w sporcie będą odpowiadać za 44 proc. globalnych wydatków na prawa sportowe, wobec 31 proc. rok wcześniej. To znacząca zmiana struktury rynku, który jeszcze niedawno był domeną platform sportowych.
Ampere zwraca uwagę, że tacy gracze jak Prime Video coraz częściej konkurują z DAZN o prawa najwyższej rangi. Przykładem jest najnowszy przetarg na Ligę Mistrzów w Niemczech, w którym — jak podaje firma badawcza — DAZN przegrał z Paramount+. Dla nadawców i platform oznacza to wyższe progi wejścia oraz konieczność łączenia strategii subskrypcyjnej z przychodami reklamowymi.
Dane Ampere wskazują na utrwalenie trendu, w którym sport na żywo staje się filarem ofert wideo na żądanie. Dla platform to narzędzie pozyskiwania użytkowników i ograniczania rezygnacji z subskrypcji, a także budowania zasięgu warstw z reklamami. Dla ligi i federacji oznacza to z kolei szerszy dostęp do globalnych widowni i rosnącą konkurencję w przetargach praw.













