Coraz częściej podróżujemy po Polsce - krótsze wyjazdy niż kiedyś, ale częstsze

Polacy rocznie biorą udział w 30 mln podróży turystycznych po kraju. Są to krótsze wyjazdy niż kiedyś, ale za to częstsze. Wybieramy podróże krajowe przede wszystkim ze względu na walory przyrodnicze i coraz bogatszą ofertę imprez kulturalnych w kraju. Wiele miast i miejscowości stawia również na turystykę biznesową. Zagraniczni biznesmeni zostawiają w Polsce średnio 5 do 7 razy więcej pieniędzy niż przeciętni turyści.

Newseria / pr
Newseria / pr
Udostępnij artykuł:

Na zwiększone zainteresowanie Polaków podróżami po własnym kraju powinien wpłynąć rozwój oferty turystycznej. W ostatnich latach pojawia się coraz więcej możliwości do aktywnego spędzania czasu na wyjeździe. To powinno też przyciągać do Polski zagranicznych turystów.

 – Dzisiaj tworzą się oferty i produkty turystyczne, które jeszcze parę lat temu w ogóle nie funkcjonowały. Przykładem może być enoturystyka, czyli turystyka związana z winem. Do tej pory nikt nie kojarzył Polski z tradycjami winnymi, ale przecież tereny na południu Polski już od wielu lat w tym kierunku się rozwijają. Są również oferty związane z odwiedzaniem różnego rodzaju targów, powstają szlaki winne, szlaki kulinarne, także ścieżki rowerowe czy biegowe – mówi dr Jacek Olszewski z Katedry Turystyki i Rekreacji Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku.

Turystyka w Polsce rozwija się między innymi dzięki unijnym funduszom i wykorzystaniu dotąd nieeksploatowanego zaplecza rekreacyjnego. Choć wciąż jest jeszcze sporo do zrobienia, np. gdy chodzi o lepszą dostępność komunikacyjną w cennych przyrodniczo regionach Polski Wschodniej. Do najchętniej odwiedzanym regionów Polski należą województwa pomorskie, zachodnio-pomorskie, lubuskie oraz śląskie.

 – Region Polski Wschodniej dzięki unijnym funduszom wypromował się, zwłaszcza dla turystów zagranicznych. Dzięki temu stał się lepiej rozpoznawalny na rynkach zagranicznych, co skutkuje zwiększonym ruchem turystycznym w te rejony. Minusem jest jednak brak lotniska np. w Białymstoku – mówi ekspert.

Wiele miast i miejscowości w kraju stawia na turystykę biznesową i inwestuje w rozbudowę niezbędnej infrastruktury, by przyciągnąć biznesmenów z kraju i zagranicy.

 – Turystyka biznesowa pozwala, przede wszystkim dużym miastom, w których znajdują się centra kongresowe czy konferencyjne, zarabiać na pobytach turysty biznesowego w danej miejscowości. Turysta taki zostawia od 5 do 7 razy więcej pieniędzy niż przeciętny turysta – podkreśla Olszewski.

W ubiegłym roku Polskę odwiedziło ok. 68 mln cudzoziemców, z czego 20 mln to turyści. Przyjeżdżają do nas Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy, Włosi i coraz więcej Skandynawów. Ekspert prognozuje, że w kolejnych latach będziemy obserwowali stopniowy przyrost liczby turystów z zagranicy.

 – W działaniach promocyjnych kraju i poszczególnych regionów musimy dziś zwracać uwagę na takie narzędzia jak internet, ale również wykorzystać szanse, jakie daje tzw. marketing szeptany, czyli rekomendacje. Zadowolony turysta na pewno poleci dany region znajomym – podsumowuje dr Olszewski.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gotówka zamiast akcji? Netflix może inaczej zapłacić za właściciela TVN

Gotówka zamiast akcji? Netflix może inaczej zapłacić za właściciela TVN

Nowa twarz Magdaleny Ogórek. Przepytuje polityków i promuje suplementy na Instagramie

Nowa twarz Magdaleny Ogórek. Przepytuje polityków i promuje suplementy na Instagramie

Nie czekaj! Zostało tylko 10 dni na zgłoszenie się do naszego konkursu dla dziennikarzy

Nie czekaj! Zostało tylko 10 dni na zgłoszenie się do naszego konkursu dla dziennikarzy

7 kanałów zabiega o koncesje satelitarne. KRRiT chce dodatkowych informacji [TYLKO U NAS]

7 kanałów zabiega o koncesje satelitarne. KRRiT chce dodatkowych informacji [TYLKO U NAS]

Nowe odcinki "The Floor" w TVN już w lutym. Stacja szykuje wiele zmian [NASZ NEWS]

Nowe odcinki "The Floor" w TVN już w lutym. Stacja szykuje wiele zmian [NASZ NEWS]

Internet oszalał na punkcie wspomnień z 2016 roku. Ekspert zwraca uwagę na jedno

Internet oszalał na punkcie wspomnień z 2016 roku. Ekspert zwraca uwagę na jedno