SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Szef koncernu Axel Springer po zwolnieniu naczelnego "Bilda": powinniśmy byli rozstać się z nim wcześniej

Szef koncernu medialnego Axel Springer Mathias Doepfner zwrócił się do pracowników w wewnętrznej wiadomości wideo po odejściu redaktora naczelnego tabloidu "Bild". Wyraził w niej ubolewanie i przyznał: "Nie ulega wątpliwości, że powinniśmy byli rozstać się z Julianem Reicheltem pół roku temu".

Mathias Dopfner, CEO Axel SpringerArticle

"Głęboko ubolewam nad tym, co wszyscy musicie przeżywać - przede wszystkim i w szczególny sposób te (kobiety), które bezpośrednio dotknęło niewłaściwe postępowanie ich byłego redaktora naczelnego. To są główne poszkodowane" - powiedział szef firmy w przemówieniu, które branżowy serwis "Medieninsider" opublikował w piątek.

Reichelt "okłamał nas, a my pozwoliliśmy mu się okłamywać"

"Ale martwię się również o wiele osób pośrednio dotkniętych tym problemem, wszystkich pracowników +Bilda+, którzy tak naprawdę chcą tylko jak najlepiej dla tej wspaniałej marki, a którzy od miesięcy doświadczają niepewności i strachu, ataków i oskarżeń. Tak, to absolutnie jasne: z dzisiejszej perspektywy, wiedząc wszystko, co dziś wiemy i co nie ulega wątpliwości, powinniśmy byli rozstać się z Julianem Reicheltem pół roku temu" - podkreślił dodał Doepfner.

Reichelt "okłamał nas, a my pozwoliliśmy mu się okłamywać. To też sobie zarzucam" - dodał.

Publikacja "New York Timesa"

Amerykański dziennik "New York Times" opublikował w niedzielę raport na temat firmy Axel Springer, Reichelta i panującej w koncernie kultury korporacyjnej. Sprawą przez wiele miesięcy zajmował się również zespół śledczy z grupy medialnej Ippen. Część wyników badań ukazała się w internetowym raporcie tygodnika "Der Spiegel", ponieważ Ippen pod wpływem wydawcy Dirka Ippena postanowiła ich nie publikować, aby nie sprawiać wrażenia, że chce zaszkodzić swojemu konkurentowi - przypomina portal RND.

Jak ustalił reporter "NYT" Ben Smith, Reichelt kilkakrotnie nawiązywał romanse z podległymi mu pracownicami, szybko promując je na wysokie stanowiska, lecz ostatecznie degradując je po zakończeniu relacji. "Tak zawsze to działa w +Bildzie+. Te, które sypiają z szefem, dostają lepszą pracę" - miała zeznać jedna z pracownic w ramach wewnętrznego śledztwa. Jednej z kobiet Reichelt miał przedstawić też sfałszowane zaświadczenie o tym, że jest rozwiedziony, zaś innej - gdy narzekała na służbowe wydatki - wypłacić z firmowego konta 5 tys. euro i powiedzieć, by nikomu o tym nie mówiła.

Reichelt zwolniony

W poniedziałek Axel Springer zwolnił ze skutkiem natychmiastowym redaktora naczelnego dziennika "Bild" Juliana Reichelta z pełnienia obowiązków.

Zarzuty o nadużywanie władzy przez naczelnego tabloidu pojawiły się na początku marca. "Der Spiegel" informował wówczas, że kilka pracownic zgłosiło firmie incydenty, do jakich doszło w ostatnich latach. Koncern wszczął dochodzenie przeciwko Reicheltowi. Według Springera u podstaw dochodzenia leżały zarzuty o nadużywanie władzy w związku z dobrowolnymi relacjami z pracownicami, a także zażywanie narkotyków w miejscu pracy. Grupa doszła do wniosku, że Reichelt powinien zachować swoje stanowisko.

Axel Springer podkreślał wtedy, że w ramach tamtego postępowania nigdy nie było wobec Reichelta żadnych zarzutów dotyczących molestowania seksualnego lub napaści na tle seksualnym. "Pojawiły się jednak zarzuty dotyczące konsensualnych romansów z pracownicami +Bilda+ i oznaki nadużycia władzy w tym kontekście" - pisano.

Miejsce Reichelta zajął 37-letni Johannes Boie, który do tej pory był redaktorem naczelnym magazynu "Die Welt am Sonntag".

"Bild" to niemiecki tabloid, ukazujący się codziennie od poniedziałku do soboty; niedzielne wydanie ukazuje się pod tytułem "Bild am Sonntag" i ma własną redakcję. Pierwsze wydanie gazety ukazało się 24 czerwca 1952 roku. "Bild" jest najlepiej sprzedającą się gazetą w Europie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Szef koncernu Axel Springer po zwolnieniu naczelnego "Bilda": powinniśmy byli rozstać się z nim wcześniej

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Tyle w temacie
Szef RASP powiedział coś o wiele ciekawszego, że media dziś w Niemczech wyglądają jak w NRD ... A dziennikarze są jak ...
odpowiedź
User
Don Stanislao
Przynajmniej przyznal ze pozwolili mu na klamstawa
odpowiedź
User
Friksten
No ale gdyby ich nie degradował, to nie mógłby kolejnych awansować bo tuzin zastępców naczelnego mógłby wzbudzić podejrzenia...
Czyż nie?
odpowiedź