SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Facebook i Twitter razem z wydawcami chcą walczyć z fałszywymi newsami w internecie

Facebook i Twitter dołączyły do koalicji First Draft zrzeszającej wydawców i platformy społecznościowe w walce z zamieszczaniem w sieci nieprawdziwych informacji oraz proterrorystycznej retoryki. - Facebook czy Twitter dają za zero złotych turbodoładowanie fałszywym informacjom. Nie wiem jak giganci social media będą na tym panować. Wydaje mi się, że nie jest to możliwe - ocenia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Filip Cieślak, social media manager w Grupie WP.

Article

First Draft Coalition to organizacja powołana przez Google w czerwcu ub.r. W założeniach ma ona opracować kodeks dobrych praktyk w mediach społecznościowych, szkolić użytkowników i wydawców w zakresie publikowania informacji w social mediach, a także walczyć ze zjawiskiem zamieszczania fałszywych newsów i materiałów propagujących terroryzm.

W zakresie zainteresowania koalicji są też materiały publikowane przez naocznych świadków rozmaitych wydarzeń, które z pewnych względów (np. drastyczności przekazu) nie powinny być publicznie dostępne.

W koalicji znajduje się obecnie wielu wydawców, m.in. „The New York Times”, „The Washington Post”, BuzzFeed News, CNN, ABC News (Australia), AJ+, ProPublica, Agence France-Presse, Channel 4 News czy „The Telegraph”. Teraz, jak poinformowano na stronie projektu do First Draft Coalition dołączyły Facebook i Twitter, a organizacja zapowiada, że oprócz działalności edukacyjnej zamierza w najbliższej przyszłości uruchomić specjalną platformę pozwalającą na weryfikację prawdziwości konkretnych publikowanych w mediach społecznościowych informacji.

Choć idea powołania i istota działalności First Draft Coalition wydają się szlachetne i potrzebne, to jednak eksperci segmentu social media są sceptyczni jeśli chodzi o ich skuteczność. Jednym z nich jest Filip Cieślak, social media manager w Grupie WP.

- Moim zdaniem największym problemem jest to, że np. organizacje terrorystyczne bez skrępowania publikują w mediach społecznościowych swoje „osiągnięcia” – ocenia w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl Filip Cieślak. - Na samym Twitterze jest mnóstwo takich „siewców nienawiści”, którzy za darmo otrzymują ogromny rozgłos - dodaje.

Nasz rozmówca podkreśla, za pojawianie się nieprawdziwych informacji dotyczy każdej dziedziny, nie tylko terroryzmu i jest zjawiskiem obecnym w mediach od wielu lat. - Dawniej można było nad tym w miarę panować, ponieważ szybkość dotarcia wiadomości była znacznie wolniejsza - zauważa Cieślak. - Obecnie Facebook czy Twitter dają za zero złotych turbodoładowanie takim informacjom. Nie wiem jak giganci social media będą nad tym panować. Wydaje mi się, że nie jest to możliwe. Wszystko dzieje się zbyt szybko, a liczba osób, które mogą takie informacje rozsyłać jest gigantyczna. Wcześniej mogły sobie na to pozwolić tylko tradycyjne media - podsumowuje sceptycznie ekspert z Grupy WP.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Facebook i Twitter razem z wydawcami chcą walczyć z fałszywymi newsami w internecie

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Twój nick
Wielki brat chce mieć własne ministerstwo prawdy.
10 8
odpowiedź
User
privat
Facebook to jedno z najpotężniejszych narzędzi do manipulacji.
10 8
odpowiedź