SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Michał Nowosielski założył agencję Bigthinkski. „Pracuję w reklamie pół życia, chciałem to jakoś uczcić”

Michał Nowosielski, były dyrektor kreatywny BBDO Warszawa, założył agencję reklamową Bigthinkski.

Michał Nowosielski, fot. youtube, screen z cyklu "Muzeum Utracone" Article

- Jedną z pierwszych rzeczy, którą wymyśla każdy copywriter na świecie, jest nazwa agencji, którą w przyszłości założy. Tak jak jednym z pierwszych projektów każdego designera jest logo jego własnej firmy. Ja pracuję w reklamie już tak długo, że mam nawymyślanych tych nazw strasznie dużo. Więc pomyślałem, że szkoda, żeby się marnowały – niech chociaż jedna się zmaterializuje. Poza tym pracuję w reklamie w tym roku dokładnie pół życia. Za rok już tak nie będę mógł powiedzieć. Dlatego chciałem to jakoś uczcić - mówi Wirtualnemedia.pl Michał Nowosielski.

Nowosielski przyznaje, że w Bigthinkski skupi się na tym, co według niego jest istotą pracy kreatywnej - wymyślaniu oryginalnych koncepcji.

- Prawda jest taka, że nie zrobiłem właściwie nic innego, jak to, co zrobiło już dawno jakieś 20% moich kolegów z branży - i to zarówno tych, zajmujących się freelancem, jak i tych pracujących na co dzień w sieciówkach. Czyli założyłem działalność gospodarczą. I w ramach tej działalności chciałbym robić mniej więcej to, co robiłem do tej pory. Może z tą różnicą, że teraz dla finalnego klienta będzie to o wiele tańsze, ponieważ odejdą wszelkie prowizje, koszty biura etc. etc.
Jeśli chodzi o to, co dokładnie zamierzam robić, to mam nadzieję, że będę mógł znaleźć się tam, gdzie jest potrzebna tzw. big-idea. A ona, jak sądzę, potrzebna jest dziś tak samo często, jak 10 czy 20 lat temu, czyli w epoce przedinternetowej. Najbardziej potrzebna jest w miejscach, które - mam wrażenie - nie do końca zdają sobie z tego sprawę. Na przykład jestem niemal pewien, że nie da się wygrać kolejnych wyborów parlamentarnych w Polsce, bez prawdziwej bid-idei. Co więcej: ona jest potrzebna w polityce nie tylko po to, żeby wgrać wybory, ale też żeby potem mądrze zarządzać państwem. Dlatego zawsze tak bardzo chciałem zajmować komunikacją polityczną, choć nie jest to łatwy kawałek chleba w tym kraju - dodaje.

W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Nowosielski zauważa też, jaką zmianę przeszły przez ostatnich kilkanaście lat agencje reklamowe wraz z postępem technologicznym i jak przekłada się to na sposób ich funkcjonowania.

- Mam też wrażenie, że niektóre agencje zajmujące się reklamą komercyjną tak bardzo zakochały się w rozmaitych nowoczesnych narzędziach, systemach i innych różnych sztuczkach, że zapomniały, co jest, i chyba zawsze będzie, istotą wybitnej komunikacji i kluczem do prawdziwego sukcesu. Trochę to tak się dzieje, jak w takiej bajce Andersena o mechanicznym słowiku: wszystkim się podobają melodie, które łatwo wpadają w ucho. Wszystko można wyliczyć, wymierzyć, oszacować, nie ma żadnej niepewności, żadnego ryzyka - można śpiewać razem ze słowikiem. No więc ja mam wciąż trochę inne ambicje: ja bym chciał robić jednak coś oryginalnego, coś wymyślać. Dziś relacja agencja-klient wygląda zupełnie inaczej niż w czasach, kiedy powstawały polskie struktury sieciowych agencji reklamowych. Agencje w większym stopniu robią projekty, a w znacznie mniejszym świadczą serwis. Oddziały międzynarodowych agencji, nawet dla swoich sieciowych klientów, muszą o część zleceń bić się w przetargach. Każda duża agencja jest właściwie cały czas w kilku przetargach, jeśli je przegrywa - nic z tego nie ma. Dlatego sposób zatrudniania pracowników, i to szczególnie chyba kreatywnych, trzeba także dostosować do tego systemu - komentuje Michał Nowosielski.

Michał Nowosielski rozstał się z BBDO Warszawa w lipcu 2016 roku, gdzie przez cztery lata był jej dyrektorem kreatywnym. Swoją decyzję tłumaczył tym, że czuje się specjalistą w zakresie tradycyjnej reklamy, zaś agencja BBDO postawiła na rozwój w obszarze digitalu. Po odejściu z firmy deklarował także chęć zajęcia się marketingiem politycznym.

W latach 2007-2014 pracował przy tworzeniu kampanii Platformy Obywatelskiej, po przegranej Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich napisał krytyczny do PO list otwarty.

Wcześniej pracował na stanowisku dyrektora kreatywnego w agencjach Young & Rubicam Brands, Grupie Ogilvy i Publicis. Z branżą reklamową związany jest od ponad 20 lat.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michał Nowosielski założył agencję Bigthinkski. „Pracuję w reklamie pół życia, chciałem to jakoś uczcić”

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
tgg
pretensjonalnie i banalnie jak zawsze
28 13
odpowiedź
User
hmmmmm
może i jest super specem od reklamy, ale marketingu chyba już nie - no bo jak się wymawia nazwę tej firmy???
20 10
odpowiedź
User
Agata
Nie rozumiem skąd tyle hejtu się z Was wylewa, drodzy forumowicze, za każdym razem gdy jest jakakolwiek wzmianka na temat Nowosielskiego? Dajcie żyć...
22 13
odpowiedź
User
dsf
To piesek Platformy.
12 16
odpowiedź
User
precz
co nas to obchodzi, znowu prywata na wirtualnych?
14 11
odpowiedź