Onet wygrał prawomocnie proces ws. tekstu „Prostytutka, wycieki i mobbing w CBA”

Warszawski Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji i zdecydował, że wydawca portalu Onet.pl (Ringier Axel Springer Media) nie musi przepraszać byłego funkcjonariusza CBA, opisanego w tekście sprzed trzech lat. Pełnomocnik oskarżyciela rozważa wniesienie skargi kasacyjnej.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Onet wygrał prawomocnie proces ws. tekstu „Prostytutka, wycieki i mobbing w CBA”
Przy tekście, któy był przedmiotem sporu sądowego, wciąż widnieje adnotacja, że w związku z jego treścią toczy się postępowanie sądowe

Chodzi o tekst Onetu z kwietnia 2018 roku, autorstwa Mateusza Baczyńskiego, pt. „Prostytutka, wycieki i mobbing w CBA”. Autor opisywał w nim presję, jakiej miał być poddawany Paweł D., były funkcjonariusz CBA. W 2015 r. prowadził on sprawę dotyczącą wycieku tajnych informacji z CBA, a z jego dochodzenia wynikało, że stoi za nim agent z Wrocławia, Artur Ch. „Przy okazji wyszło na jaw, że zaprosił on do wrocławskiej delegatury CBA prostytutkę” - pisał wówczas Baczyński. W czasie tej wizyty w budynku znajdowała się broń i tajne dokumenty dotyczące m.in. sprawy Józefa Piniora, zatem postronna osoba nie miała prawa się tam znajdować

Artur D. zbadał więc sprawę i w konsekwencji - jak pisał Onet - agent Artur Ch. został dyscyplinarnie zwolniony ze służby, lecz po dojściu PiS do władzy przywrócono go, a presja zaczęła być wywierana na Pawła D. Artur CH. Miał powiedzieć wówczas jednemu z kolegów, że „zniszczy tych, którzy zajmowali się jego sprawą” - pisał Onet.

Pozew odrzucony mimo nieścisłości w tekście Onetu

Funkcjonariusz, któremu przypisano tę wypowiedź, skierował do sądu pozew o ochronę dóbr osobistych, pozywając Onet. W lutym br. Sąd Okręgowy oddalił ten pozew uznając, że artykuł został napisany z zachowaniem rzetelności i staranności dziennikarskiej.

- Artykuł jest wszechstronny, pełny, obejmuje wszystkie znane autorowi okoliczności sprawy, prezentuje stanowiska wszystkich stron. Artykuł został opublikowany w ochronie społecznie uzasadnionego interesu, ponieważ społeczeństwo ma prawo być informowane o działalności funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza w tak ważnej jednostce jak CBA – podał w uzasadnieniu tego wyroku sąd.

W czwartek Sąd Apelacyjny w Warszawie ponownie odrzucił pozew, utrzymując jednocześnie w mocy wyrok niższej instancji.

- Najciekawsza jest konstatacja sądu pierwszej instancji wskazująca, że żaden z zarzutów, w tym ten o prostytutce, nie okazał się prawdziwy, ale nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy – powiedział portalowi TVP.Info pełnomocnik funkcjonariusza CBA, mec. Filip Wołoszczak. Dodał też, że jego klient rozważy złożenie skargi kasacyjnej „po otrzymaniu pisemnych motywów rozstrzygnięcia”.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości