SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Organizacje marketingowe i badawcze bronią telemetrii Nielsena i dziwią się krytykowaniu jej przez władze TVP

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR, Polskie Towarzystwo Badaczy Rynku i Opinii oraz Organizacja Firm Badania Opinii i Rynku poprosiły władze TVP o wyjaśnienia dotyczące ich wypowiedzi podważających wiarygodność badania telemetrycznego realizowanego przez Nielsen Audience Measurement.

Siedziba Telewizji Polskiej, fot. PAP / Paweł Kula Article

Organizacje SKM SAR, PTBRiO oraz OFBOR, zrzeszające polskie i międzynarodowe agencje mediowe, reklamowe, firmy badawcze i media, wystosowały do prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego list otwarty, bo jak tłumaczą - z dużym zdziwieniem odbierają wypowiedzi władz TVP podważające wiarygodność badań telemetrycznych na polskim rynku.

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia Jacek Kurski zapytany na sejmowej komisji o spadki oglądalności niektórych programów i kanałów TVP, stwierdził, że wynika to z niereprezentatywnego dla całego społeczeństwa panelu badawczego Nielsen Audience Measurement. Publiczny nadawca poprosił Nielsena o przekazanie kodów pocztowych uczestników badania, na co firma się nie zgodziła, tłumacząc, że nie pozwalają na to umowy z tymi osobami.

SKM SAR, PTBRiO i OFBOR w liście do prezesa TVP podkreślają, że prowadzone przez Nielsen Audience Measurement badania mediowe dostarczają podstawowych wskaźników, które od wielu lat są podstawą w rozliczeniach kampanii reklamowych w telewizji. Wiarygodność i rzetelność tych wyników jest gwarantem profesjonalizmu świadczonych usług marketingowych oraz podstawowym narzędziem codziennej pracy osób zatrudnionych w tej branży.

- Na wszystkich rozwiniętych rynkach badania mediowe są przedmiotem wspólnej oceny organizacji branżowych i często podlegają audytowi wykonywanemu w imieniu mediów, reklamodawców i agencji mediowych. Badanie przez Nielsena telewizji w Polsce jest jednym ze starszych na rynku, mające swoją renomę oraz tradycję, a także reprezentujące uznany na świecie standard. Jest ono przeprowadzane na 30 różnych rynkach, a jego rzetelność była i jest wielokrotnie potwierdzana przez niezależnych audytorów - czytamy w liście.

- Doceniamy wszelką troskę o wiarygodność i jakość dostępnych na polskim rynku badań, ale nie rozumiemy powodów jej aktualnego podważania. Dlatego jako organizacje branżowe, którym zależy na jak najlepszych relacjach pomiędzy uczestnikami rynku reklamy oraz przestrzeganiu standardów, jesteśmy gotowi uczestniczyć w rozmowach, które wyjaśnią zgłaszane wątpliwości. Służymy w tym zakresie doświadczeniem najbardziej uznanych w kraju specjalistów, którzy współtworzyli i współtworzą polski rynek reklamy i badań, aby wspólnie przyjrzeć się tym kwestiom - deklarują sygnatariusze listu.

Przedstawiciele SAR, OFBOR i PTBRiO zaprosili też władze Telewizji Polskiej do spotkania i rozmów w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości dotyczących badań telemetrycznych. Jak na razie nie otrzymaliśmy od TVP informacji, czy nadawca skorzysta z zaproszenia i jakie jest jego stanowisko wobec deklaracji tych stowarzyszeń.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Organizacje marketingowe i badawcze bronią telemetrii Nielsena i dziwią się krytykowaniu jej przez władze TVP

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
kwinto
jak potwierdzone przez niezależnych audytorów. to niech audytorzy dowiedzą się jak są rozmieszczeni respondenci. A może wiedzą to niech się tym podzielą.
28 26
odpowiedź
User
Ortens
Monopolista na rynku, sprawdzić tych badań nie można, kodów pocztowych, które nie są identyfikacja osobista nie podadzą, Nielsen ma audyt raz na 4 lata, przy czym sam wskazuje audytora. Wiarygodność identyczna z 240 tysięcami Ratusza.
36 31
odpowiedź
User
oldek
A kiedy z dużym zdziwieniem napiszą list do prezesa TVP: TK, SN, SA, rady adwokackie, komornicze no i samorządy oczywiście?? Czekamy panowie i panie prezeski i prezesi.
23 24
odpowiedź
User
kk
bzdura. Metoda nilsena jest przedpotopowa. Dodatkowo nietransparentna i mętna i sam nilsen obniżył swoją wiarygodność poprzez mataczenie. A te organizacje co bronią nilsena. No cóż. Może na tych wydumanych danych po prostu korzystały. Jak komuś się wpisze wysoką oglądalność to strumień pieniędzy z reklam płynie też duży. Komu oni wciskają kit. Niech sobie głupszych od siebie poszukają
30 25
odpowiedź
User
ała
Broniący Nielsena chcą:
1. mieć jedną wspólną "walutę marketingową" (miernik), pozwalającą wycenić reklamę;
2. chcą, żeby była to waluta była niezależna od sprzedawcy czasu reklamowego;
3. waluta ta musi być wiarygodna dla kupującego czas reklamowy;
4. waluta nie musi być idealna politycznie; ma opisywać w pierwszym rzędzie konsumenta;
5. za walutę opisującą specyficznego konsumenta: wyborcę, trzeba dopłacić w osobnym badaniu;
6. waluta jest cały czas monitorowana (tak!) każdy sprzedany lub niesprzedany produkt jest potwierdzeniem lub zaprzeczeniem wartościowości metodologii Nielsena.
7. waluta powinna mieć niezmienną wartość: reklamodawcy nie lubią niepewności związanej z występowaniem wielu walut lub podważaniem waluty; są w stanie poświęcić nawet pewien procent wiarygodności waluty na rzecz jej niezmienności (braku chaosu)

ergo: Branża jest w niewielkim stopniu zainteresowana "politycznością" oglądalności. Telemetria nie została wymyślona dla polityków. Podpaski nie mają przynależności politycznej.
32 12
odpowiedź