SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rezygnację z płatnej telewizji rozważa prawie 30 proc. jej klientów, częściej nc+ niż Cyfrowego Polsatu

15 proc. widzów naziemnej telewizji cyfrowej rozważa możliwość zakupu dostępu do kablówki lub satelity. Blisko dwa razy większy odsetek widzów płatnej telewizji myśli o porzuceniu płatnej oferty - wynika z badania MEC.

fot. Shutterstock.com Article

W porównaniu z poprzednim rokiem nastroje klientów płatnej telewizji i widzów naziemnej telewizji cyfrowej ustabilizowały się. Lekko zmalał odsetek chętnych do porzucania kablówki bądź satelity - z 30 proc. do 27 proc. Zmniejszył się jednak także odsetek widzów naziemnej telewizji cyfrowej, którzy myśleliby o migracji do płatnej oferty: z 20 proc. do 15 proc.

Jeśli przeanalizować skłonność do cord-cuttingu (z ang. odcięcie kabla, rezygnacja z płatnej subskrypcji TV) wśród klientów różnych operatorów, największy odsetek rozważających porzucenie oferty zaobserwowano wśród abonentów nc+ - 35 proc. z nich myślało w ciągu ostatniego roku o rezygnacji z usług, podczas gdy w przypadku Cyfrowego Polsatu było to 23 proc. W przypadku kablówek największy odsetek "potencjalnych" cord-cutterów występuje wśród klientów UPC.

Na pierwszym planie, jako główna motywacja do rezygnacji z kabla lub satelity, pozostaje cena. Ma ona większy wpływ na postawy klientów platform cyfrowych – 3 na 4 rozważających rezygnację twierdzi, że jego aktualna oferta jest za droga.

Wśród badanych, którzy twierdzą, że w ciągu ostatniego roku porzucili płatną telewizję, ponad połowa jako główny powód podaje atrakcyjność oferty bezpłatnej, naziemnej telewizji. Dla blisko 50 proc. decydująca była cena. Z kolei wśród klientów płatnej TV, którzy zmienili na przestrzeni ostatniego roku operatora, więcej niż co trzeci twierdzi, że znalazł tańszą ofertę, a 32 proc. skusiła szerokość wyboru kanałów oferowanych przez konkurencyjnego operatora. Ponad 25 proc. zwracała uwagę na przejrzystość oferty.

Widzów płatnej TV, którzy nie rozważają cord-cuttingu, przy obecnej ofercie trzymają przede wszystkim internet w pakiecie, cena oraz dostęp do kanałów sportowych.

A jakie stacje są dla klientów płatnej TV ważne na tyle, że są gotowi nadal płacić za swoją ofertę? Na czoło rankingu wysunął się w tym roku Eurosport. Kobiety częściej wskazywały kanały filmowe i lifestyle’owe - w czołówce ich rankingu znajdują się Canal+ i HBO. Dla mężczyzn najważniejsze są stacje sportowe i dokumentalne. Numerem jeden wśród klientów powyżej 50 roku życia są TVP Seriale - 67 proc. z nich twierdzi, że płaci za kablówkę lub satelitę właśnie z uwagi na tę stację.

Wśród widzów telewizji naziemnej 15 proc. rozważa zakup płatnej oferty, a znakomita większość z nich bierze pod uwagę platformę cyfrową. Największy odsetek widzów naziemnych, którzy biorą pod uwagę przejście do płatnej TV, rekrutuje się z najmłodszych grup badanych (15-24 lata i 25-34 lata).

2/3 zainteresowanych zakupem abonamentu widzów naziemnych uważa, że oferta bezpłatnej telewizji jest za wąska. Ci, którzy nie rozważają zakupu płatnej telewizji, motywują to względami finansowymi (zbyt droga oferta operatorów) i satysfakcją z dostępnej w telewizji naziemnej oferty kanałów (30,5 proc.).

Badanie zostało zrealizowane przez agencję mediową MEC za pośrednictwem wywiadów telefonicznych i internetowych, na ogólnopolskiej próbie reprezentatywnej dla populacji telewidzów w Polsce, liczącej 1100 respondentów w wieku 15+.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rezygnację z płatnej telewizji rozważa prawie 30 proc. jej klientów, częściej nc+ niż Cyfrowego Polsatu

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
gość
DVB-T jest ok, ale jak mam płacić 15zł za TV Mobilną (8 kanałów TV), to wolę w ramach Smart Dom płacić 30-40zł i mieć full pakiet z CP.
20 11
odpowiedź
User
filolog
Rezygnujemy z płatnej Tv bo:
1. nie ma co oglądać
2. reklamy są już tak częste i wkurzające, że krew zalewa
28 10
odpowiedź
User
Adam_Sz
Można śmiało rezygnować, bo wszystko jest w necie. TV mam podpięty do laptopa i korzystam z playera tvnu oraz videostar (aby mieć mecze na Polsacie). mam więc kanały informacyjne, czasem sport, dziecięce są na yt. do tego adblock i mogę śmiało oglądać co mi się podoba. dokumentalne można obczaić sobie na dailymotion itd.

A jeszcze jak ktoś ze znajomych korzysta z nc+, to można się za jego zgodą wpiąć w canal+ sport online czy nc+ go. wtedy też działa hbo go i nic mnie nie omija a nie mam dekodera :D
14 13
odpowiedź
User
Adam_Sz
Można śmiało rezygnować, bo wszystko jest w necie. TV mam podpięty do laptopa i korzystam z playera tvnu oraz videostar (aby mieć mecze na Polsacie). mam więc kanały informacyjne, czasem sport, dziecięce są na yt. do tego adblock i mogę śmiało oglądać co mi się podoba. dokumentalne można obczaić sobie na dailymotion itd.

A jeszcze jak ktoś ze znajomych korzysta z nc+, to można się za jego zgodą wpiąć w canal+ sport online czy nc+ go. wtedy też działa hbo go i nic mnie nie omija a nie mam dekodera :D
11 10
odpowiedź
User
zbig
Właśnie rezygnuje z usługi NC+ moja umowa wygasa 31 grudnia, po 16 latach postanowiłem opuścić to zacne grono, abonentów tejże platformy i przechodzę do konkurencji, czyli Polsatu. Nawet nie ze względu na cenę, która po uwzględnieniu bonusów jest bardziej korzystna niż w NC+ szczególnie dla tych których nie bardzo kręci polska liga, podstawowy pakiet Polsatu zawiera więcej programów typu, nauka/ kultura, a wraz z HBO, po uwzględnieniu znirzek kosztuje taniej niż porównywalna oferta NC+ ale mam już serdecznie dosyć bycia frajerem. W N-ce wygląda to tak, w zależności od momentu w którym zawiera się lub przedłuża umowe, można liczyć na większe lub rzadne bonusy, tym sposobem abonenci, za ten sam pakiet płacą różne ceny, mam taka sytuację w rodzinie.Teraz np. mamy okres kiedy taki sobie gość jak ja, który nigdy nie zalegał z płatnosciami, znosił wszelkie kaprysy, nie może liczyć nawet na bonus w postaci dwóch kanałów za bodajże 2,99 nie bo nie. Natomiast w marcu, kwietniu najdalej czerwcu, kiedy N-ka podniesie się po ciosie spowodowanym utratą abonentów, wówczas będą dzwonić i rozdawać bonusy na prawo i lewo. Taką przyjęli strategię, jaką cenę sobie wynegocjowaleś kiedyś tam, za taką będziemy ci sprzedawać dalej, no cóż prywatna firma, ma prawo, może nawet rozdać komu chce za darmo, tylko że ja, nie mam już zamiaru za to płacić.
27 10
odpowiedź