SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rząd przyjął zmiany w ustawie o PIT, koniec ulgi internetowej

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zmieniający m. in. zasady korzystania z ulgi prorodzinnej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Rząd zdecydował także o zmianie w ustawie o prawie autorskim w kwesti 50-proc. kosztów uzyskania oraz o likwidacji ulgi na internet.

Rząd przyjął zmiany w ustawie o PIT, koniec ulgi internetowej

"Wprowadzenie nowych rozwiązań do ustawy o PIT oznacza realizację przez rząd postulatów zgłoszonych przez premiera Donalda Tuska w listopadowym exposé. Zaproponowano zmiany zasad przyznawania ulgi na dzieci. Przyjęto założenie, że ulga na dzieci to jeden z elementów polityki prorodzinnej, który ma wspierać rodziny wielodzietne" - czytamy w komunikacie.

Dlatego zaproponowano zwiększenie ulgi dla rodzin z trojgiem i więcej dzieci. W rezultacie: a) w rodzinie z trójką dzieci i więcej – bez względu na osiągnięty dochód – ulga na trzecie dziecko zostanie podwyższona o 50%, a na czwarte i każde kolejne dziecko o 100%; b) dla rodzin wychowujących dwoje dzieci – bez względu na osiągnięty dochód – ulga pozostanie bez zmian; c) rodzicom będącym w związku małżeńskim i osobom samotnym wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny przekroczy 112 tys. zł – ulga nie będzie przysługiwać; d) rodzicom, którzy nie są w związku małżeńskim, wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny wyniesie ponad 56 tys. zł – ulga nie będzie przysługiwać.

"Zmiana w zasadach przyznawania ulgi podatkowej na dzieci, która ma obowiązywać, od początku 2013 r., będzie miała wpływ na wysokość dochodów budżetowych dopiero w 2014 r. (rozliczenie za 2013 r. dokonywane jest do końca kwietnia 2014 roku). Z budżetu państwa w 2014 r. na ten cel zostanie przeznaczone ok. 3 mln zł" - czytamy dalej.

Rząd zecydował także o likwidacji ulgi na internet. Uznano, że jej celem było zrekompensowanie podatnikom wzrostu cen na usługi w sieci, spowodowanej podniesieniem VAT z 7 do 22%, związanej z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Jednak w ostatnich latach usługi internetowe staniały, a liczba korzystających z sieci systematycznie rośnie.

"W takiej sytuacji likwidacja ulgi jest uzasadniona. Obecnie, jeśli podatnik poniesie wydatki za dostęp do Internetu, może sobie odliczyć od dochodu do 760 zł rocznie. Ulga ma być zlikwidowana z początkiem 2013 r., co będzie skutkować oszczędnościami budżetowymi w 2014 r. w wysokości 424 mln zł" - wyliczył rząd.

Ograniczony zostanie również przywilej podatkowy dla umów autorskich, zawieranych np. przez: artystów, dziennikarzy, naukowców i wynalazców.

"Oznacza to, że odpisanie 50% kosztów uzyskania przychodów będzie ograniczone limitem wynoszącym 42.764 zł rocznie. Na tej zmianie budżet państwa zyska w 2013 r. – 164 mln zł, a w 2014 r. – 173 mln zł" - podsumowano w komunikacie CIR.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rząd przyjął zmiany w ustawie o PIT, koniec ulgi internetowej

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mak
Wszystko skasować by żyło się lepiej :D
odpowiedź
User
true
A ja dalej głosuję na PO, bo ci co robią przekręty z PO skutecznie obrzydzili mi Kaczyńskiego, bo z nim przekrętów by nie nie mogli robić. I teraz jak osioł, wbrew swojemu interesowi, popieram PO. Jestem lemingiem.
odpowiedź
User
eraser
Ulgi takie jak interntowa istnieją nadal w innych krajach UE i nikt nie ma zamiaru z nich rezygnować, a wręcz promuje się jako pomocne w rozwoju przedsiębiorczości dążąc przy tym do makszmalizowania szybkości łączy przy zachowaniu cen odpowiednich dla zwzkłego obzwatela i firm. Tę samą szybkość oferuje się w identycznych cenach wszystkim, a przy korzyściach przy podniesieniu podatku inwestuje się ten nadmiar w rozwój sieci światłowodów. Kto z nas w PL ma światłowód z prawdziwego zdarzenia we własnym mieszkaniu i osiąga maksimum wydajności łączy? Jedynie nieliczni. Dlaczego? Po drodze od światłowodu do domku jest wciąż miedziane łącze, a obiżki cen za korzystanie z usług odczuwają tylko kierownicy i dyrektorzy pewnego (byłego?) monopolisty pod nową marką.
odpowiedź