SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Smyk.com w nowej odsłonie przygotowanej przez Divante

Firma Divante opracowała i uruchomiła nową wersję sklepu internetowego Smyk.com - z artykułami dziecięcymi. Na stronie pojawiły się m.in. nowe kategorie, rozbudowane filtry wyszukiwarki i zakup towarów w modelu click & collect. - To było jedno z najtrudniejszych wdrożeń realizowanych przez nas do tej pory - przyznaje serwisowi Wirtaulenemedia.pl Piotr Karwatka, wiceprezes Divante.

Article

Jak informuje Divante, prace nad nową odsłoną Smyk.com trwały niemal rok, a gotowa platforma została poddana szeregowi testów sprawdzających jej wydajność oraz bezpieczeństwo. W efekcie serwis uzyskał nie tylko nowy wygląd (za projekt graficzny odpowiedzialna była agencja iCrossing), ale także szereg nowych możliwości dla klientów.

Wśród nowych rozwiązań znalazła się m.in. dedykowana ścieżka zakupowa, przebudowano i wprowadzono nowe kategorie, a wyszukiwarkę wzbogacono o nowe filtry pozwalające na szybkie odnalezienie nawet najbardziej specyficznych produktów.

W nowej wersji Smyk.com umożliwia darmowy odbiór osobisty w salonach, a także zakupy w modelu Click&Collect (zakup w sieci i odbiór w sklepie). Wśród opcji płatności pojawiły się z kolei karty rabatowe oraz wirtualne portfele klientów.

- Wdrożenie Smyk było jednym z najtrudniejszych wdrożeń realizowanych przez Divante do tej pory - przyznaje w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl Piotr Karwatka, wiceprezes zarządu Divante, Grupa OEX. - Na jego skalę składają się nie tylko wyzwania technologicznie, takie jak duża ilość integracji. Wdrożenie wiązało się ze zmianą innych systemów po stronie klienta - takich jak zmiana systemu ERP, systemu obsługi zwrotów, Click&Collect. To wszystko wymagało dużego zaangażowania analitycznego i dużej ilości komunikacji. Kolejne wyzwanie wiązało się z przepustowością serwisu i skalą ruchu który codziennie obsługuje, tysiącami zamówień dziennie, milionami użytkowników miesięcznie. Divante odpowiada za zachowanie SLA - czyli dostępność platformy oferując czasy naprawy błędów krótsze niż 1h (24/7h), dodatkowo zajmuje się obsługą hostingu i monitoringiem całej infrastruktury serwerowej. Wszystkie prace związane z projektowaniem i wdrożeniem platformy trwały ponad rok. Pracowaliśmy korzystając z dobrodziejstw metodyk zwinnych (Agile), co pozwoliło nie tylko zrealizować wszystkie wymagania funkcjonalne, ale także stworzyć zgrany zespół. Po stronie Divante w prace było zaangażowanych blisko 20 osób - ujawnia Piotr Karwatka.

Divante podkreśla, że nowy serwis został zintegrowany z obecnymi w środowisku informatycznym Smyk.com systemami - szyną danych ESB, systemem opisu produktów (Master Data Management), systemem PIM oraz centralną bazą klientów.

Należąca do grupy OEX spółka Divante oferuje usługi IT wspierające sprzedaż, obsługuje też obszar big data i marketing technology. W ub.r. w ramach grupy Divante wypracowało zysk na poziomie 2 mln zł, co stanowiło 9 proc. zysku OEX.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Smyk.com w nowej odsłonie przygotowanej przez Divante

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ola
Divante nie powinno sie chwalić tym wdrożeniem, sypie bledami i nie doróbkami, nie popisali, słabe
16 8
odpowiedź
User
Pajach
Co po nowej stronie jak i tak zamówień nie realizują!!!
8 8
odpowiedź
User
Paweł
Bardzo słabe to wygląda z zewnątrz. Myślę, że jak na rok pracy można byłoby w tej materii (wygląd layoutu) zrobić znacznie więcej. Może tyły są ciekawsze, dużo mowy trawy jakie to och achy ale sam standard w dzisiejszych czasach zwłaszcza przy tak dużej firmie. Nie widać niczego odkrywczego, jakiejś nowinki, czegoś co wyróżnia sklep, co mogłoby się spodobać, przyciągnąć ot taki brzydki standard - trąci lekko myszką. Chyba tylko kasa się zgadza bo strona jakoś marnie !
10 8
odpowiedź