SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Wisła Kraków sprzedała w internecie akcje za 4 mln zł. Promowała to hasłem „Moja, Twoja, nasza Wisła” (wideo)

Klub piłkarski Wisła Kraków zaczął we wtorek na platformie crowdfundingu udziałowego Beesfund sprzedaż pakietu 5,1 proc. swoich akcji za łącznie 4 mln zł. Wspierają to działania reklamowe pod hasłem „Moja, Twoja, nasza Wisła”. Przez dobą udało się sprzedać wszystkie wystawione akcje.

Rafał Wisłocki, prezes Wisły Kraków Article

Od drugiej połowy ub.r. Wisła Kraków przeżywała ogromne problemy finansowe. Pod koniec grudnia przeprowadzono nieudaną sprzedaż klubu dwójce nieznanych inwestorów, co spowodowało krótki paraliż zarządzania klubem i zawieszenie jego licencji na grę w Lotto Ekstraklasie.

Na początku stycznia powołano nowe władze Wisły, a 4 mln zł pożyczki na najpilniejsze potrzeby udzielili jej piłkarz Jakub Błaszczykowski, prezes Synerise Jarosław Królewski oraz prezes Gremi Media Tomasz Jażdżyński. W efekcie klub odzyskał licencję i zaczął sprzedaż karnetów. Wspiera to kampania reklamowa pod hasłem „#prawdziwaWisła”, przygotowana non profit przez agencję Brainbox.

W Wiśle rozpoczęto też gruntowną restrukturyzację, m.in. rozwiązano część umów i zmniejszono zatrudnienie. Udało się zatrzymać najważniejszych zawodników.

Wisła sprzedała akcje ze 4 mln zł

We wtorek rano na platformie crowdfundingu udziałowego Beesfund ruszyła sprzedaż akcji Wisły Kraków. Klub oferuje 40 tys. akcji po 100 zł. Mogą je kupować wszyscy zainteresowani internauci.

Sprzedaż zaplanowano do 19 lutego. Oferowany pakiet akcji ma stanowić 5,1 proc. podwyższonego kapitału Wisły.

Przedstawiciele klubu nie ukrywają, że to ryzykowna inwestycja. - Jest to wciąż inwestycja wysokiego ryzyka, ale także ogromna szansa dla społeczności Wisły Kraków na stanie się pełnoprawnym akcjonariuszem ich klubu. Powodzenie planowanej emisji przybliży nas w istotny sposób do zapewnienia licencji na kolejny sezon - stwierdzono w opinie oferty.

Podkreślono też wartość symboliczną akcji klubu. - Dokument ten stanowić będzie symbol zjednoczenia wiślackiej społeczności. Jest to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Każda osoba, która zakupi akcje otrzyma imienny dokument. Prawdziwy kibic nie może przepuścić okazji, aby stać się właścicielem swojego ukochanego klubu - czytamy w opisie.

Do kupowania akcji mają zachęcać dodatkowe korzyści. Na przykład przy zakupie za minimum 200 zł dostaje się m.in. specjalną opaskę, a przy minimum 300 zł - także plakat. Przy kupnie za minimum 10 tys. zł przyznawana jest koszulka Wisły z podpisami zawodników, a za 50 tys. zł lub więcej - podwójny karnet VIP Gold na rundę wiosenną oraz kolację z członkami zarządu i rady drużyny

Akcje rozchodzą się w bardzo szybkim tempie. Do wtorkowego wieczora ponad 6 tysiąca osób kupiło je za ponad 2,5 mln zł. Natomiast w środę rano osiągnięto poziom 4 mln zł.

Specjalny spot promocyjny

Sprzedaż wspierał m.in. spot reklamowy pod hasłem „Moja, Twoja, nasza Wisła”. Pokazane są w nim różne osoby, które poprzez kupno akcji stają się współwłaścicielami klubu - zarówno przeciętni kibice, jak też jego nowy prezes Rafał Wisłocki.

Od połowy stycznia Wisła Kraków sprzedała ponad 9 tys. karnetów na rundę wiosenną. Ich sprzedaż wspierają różne aktywności w mediach społecznościowych, m.in. nominowanie się przez osoby związane z klubem do różnych zadań, które wykonają, kiedy zostanie kupionych ponad 10 tys. karnetów.

W planach zwiększenie wpływów i znalezienie inwestora

W ofercie sprzedaży akcji wśród krótkoterminowych planów Wisły Kraków wymieniono zwiększenie dodatkowych przychodów, m.in. z koszulek i gadżetów oraz zacieśnienie współpracy z głównym sponsorem, którym od wiosny 2017 roku jest firma bukmacherska LV BET.

Klub jest też w trakcie przedłużania okresów spłaty zadłużenia wobec swoich głównych wierzycieli. Na 28 stycznia Wisła Kraków miała 80,9 mln zł zobowiązań, z czego 43 mln zł poprzez swojego właściciela TS Wisła wobec Tele-Foniki, która w latach 1997-2016 była właścicielem klubu. Z kolei 15,8 mln zł to zewnętrzne zobowiązania spore i te wobec agentów, a 2,1 mln zł - wobec zawodników.

Głównym celem Wisły jest znalezienie inwestora strategicznego.

Po 20 meczach bieżącego sezonu Lotto Ekstraklasy Wisła Kraków zajmuje ósme miejsce w tabeli z 29 pkt. Wiosenna część rozgrywek zacznie się w najbliższy weekend.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wisła Kraków sprzedała w internecie akcje za 4 mln zł. Promowała to hasłem „Moja, Twoja, nasza Wisła” (wideo)

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bolt
Szczerze mowiac, abstrachujac od tego ze fanem Wisly nie jestem, to jest to zupelnie nowy pomysl na prowadzenie i promocje klubu. Mam wrazenie, ze jesli sie uda ten klub uratowac w njblizszym roku, to moze to byc dosc unikalny przyklad, wprowadzenia wspolczesnych techonoligii do zarzadzania klubem. Jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
9 7
odpowiedź
User
Bomen
Ja czegoś nie rozumiem. Dla mnie to danina na klub, aby nie upadł, a nie wejście w posiadanie akcji klubu, który sprzedaje swe wyemitowane akcje. Czy w ogóle była uchwała WZA w sprawie podniesienia kapitału ?
A może to jest na spłatę wcześniej zaciągniętego u kogoś innego długu ?
Tak, czy siak nie wróżę Wiśle nic dobrego. To tylko przedłużanie agonii - aby dograć sezon do końca.
13 7
odpowiedź
User
pavv
4 mln. to jest warte 80% akcji, a nie jakieś resztki z pańskiego stołu.
7 4
odpowiedź
User
Heh
A czy te akcje nie są własnością tych, którzy je mają? Czyli m.in. Szweda? Przecież nie było żadnego wyroku unieważniającego transakcję? Żadnej decyzji? W KRS nie widać zmian? Co to, kurła, za szopka?! A później Boniek powie, że został oszukany, a prawnik, że niczego nie wiedział?
6 5
odpowiedź
User
Babangida
Hmm, czyli wycena klubu 80mln. A dla przebierancow chcieli opchac go za zl... Ciekawe.
Tak jak to ze Wisla ma rowniez 80mln dlugow. Ale to pewnie przypadek ;)

Ale najwazniejsze: gdzie fizycznie sa akcje? Cos sie nimi TS nie chwalil... Realne jest ze kasa pojdzie nie wiadomo na co, a kibice zostana co najwyzej z bezwartosciowym wydrukiem z maila...
7 4
odpowiedź