SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wojtek Smarzowski opowie o polskim kościele w filmie "Kler". Janusz Gajos arcybiskupem

Janusz Gajos, Robert Więckiewicz, Arkadiusz Jakubik i Jacek Braciak zagrali w nowym filmie Wojtka Smarzowskiego "Kler".

Article

Wojtek Smarzowski, twórca wielokrotnie nagradzanych dzieł: "Wołyń", "Pod Mocnym Aniołem", "Drogówka", "Róża", "Dom zły" i "Wesele", wraca z nowym filmem.

"Kler" to obraz kościoła katolickiego jako instytucji oglądanej "od strony zakrystii", rzucający światło na tematy niewygodne, trudne, częstokroć przemilczane, ale też poruszające. Wszystko to ukazane przez pryzmat losów trójki duchownych, których wzloty i upadki udowadniają, że księżom, podobnie jak społeczności wiernych, nic co ludzkie nie jest specjalnie obce. W rolach głównych popis wielkiego aktorstwa dają Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Jacek Braciak oraz – po raz pierwszy u Smarzowskiego – Janusz Gajos. W doskonałej, pełnej gwiazd obsadzie znaleźli się także m.in.: Joanna Kulig, Katarzyna Herman, Rafał Mohr, Robert Wabich, Henryk Talar i Izabela Kuna.

Przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia połączyły losy trzech księży katolickich. Teraz, w każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia. Na co dzień układa im się bardzo różnie. Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce. Drugi z księży – Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który – pomimo swojej żarliwej wiary – właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Wkrótce historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny, a wydarzenia, które będą mieć miejsce, nie pozostaną bez wpływu na życie każdego z nich.

"Kler" trafi do kin 28 września.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wojtek Smarzowski opowie o polskim kościele w filmie "Kler". Janusz Gajos arcybiskupem

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Borubar
Stop szkalowania narodu wolskiego.
10 15
odpowiedź
User
he he he
O cholercia. Janek Kos teraz będzie robił za biskupa. Czemu reżyser nie poszedł na całość i nie obsadził go w roli znienawidzonego ojca dyrektora? To zapewniłoby mu niewątpliwy poklask w pewnych kręgach...
11 12
odpowiedź
User
Smarzowski ma depresję, ja nie
Niestety WIADOMO o czym będzie taki film Smarzowskiego - i to jest przykre, że ten reżyser jest tak przewidywalny w tym swoim smutku. Powstanie depresyjny film o patologiach - tak jakby 1% zepsutego świata to było 99%. Tabloidowy temat, kontrowersja na siłę.
14 12
odpowiedź
User
Dustman
Smarzowski to taki Vega dla młodych, wykształconych z wielkich ośrodków miejskich.
10 12
odpowiedź
User
wincey & wincey
Smarzowski to taki Vega dla młodych, wykształconych z wielkich ośrodków miejskich.

hihihi... pan dustman dorósł wreszcie do prawdziwego Vegi - dla dorosłych.
8 8
odpowiedź