Bebo porozumiało się z wielkimi graczami rynku medialnego

40 milionów użytkowników serwisu społecznościowego Bebo będziemogło za darmo oglądać treści wideo dostarczane przez wieleUznanych firm medialnego rynku.

km
km
Udostępnij artykuł:

Wśród tych firm są m.in. CBS, BSkyB, Channel 4, ESPN, Yahoo, MTVi BBC - donosi serwis Mediaweek. Bebo poinformowało, że nowy systemo nazwie 'Open Media' pozwoli użytkownikom na umieszczanie wprofilach i dzielenie się z innymi swoimi ulubionymi materiałamimuzycznymi i wideo.

Firmy medialne, które zawarły porozumienia z serwisem, dodystrybucji swoich treści będą wykorzystywać własne odtwarzaczewideo i zachowają wszystkie zyski z reklam. Nie będą także nicpłacić za możliwość rozpowszechniania swoich materiałów na własnychstronach stworzonych w serwisie. Bebo będzie za to pobierać opłatyza promocję w innych miejscach serwisu.

Może to być znakomity sposób dla firm medialnych i reklamodawcówna dotarcie do odbiorców z najbardziej pożądanych grupdemograficznych. Według Bebo, statystyczny użytkownik serwisu ma od13 do 24 lat i każdego dnia spędza na jego stronach około 40minut.

Obecnie Bebo jest trzecim - po MySpace i Facebook -najpopularniejszym serwisem społecznościowym na świecie.

źródło: Mediaweek

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Disney+ w gorszej jakości obrazu przez spór patentowy

Disney+ w gorszej jakości obrazu przez spór patentowy

Szef Canal+ przewiduje szybki koniec telewizji naziemnej

Szef Canal+ przewiduje szybki koniec telewizji naziemnej

YouTube testuje konwersacyjną AI na Smart TV i konsolach

YouTube testuje konwersacyjną AI na Smart TV i konsolach

Eksperci o łączeniu Paramount+ z HBO Max. "Będzie drożej", "Wyzwanie dla Netfliksa"

Eksperci o łączeniu Paramount+ z HBO Max. "Będzie drożej", "Wyzwanie dla Netfliksa"

Play promuje kilka numerów w abonamencie. W reklamach Anna Mucha

Play promuje kilka numerów w abonamencie. W reklamach Anna Mucha

Byłe władze Ruchu w rękach CBA. Zarzuty ws. obligacji za 430 mln zł

Byłe władze Ruchu w rękach CBA. Zarzuty ws. obligacji za 430 mln zł