W komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów opisano, że przeszukania w siedzibach AB, Action, GT Group Tomaszek i Beko za zgodą sądu i w asyście policji.
Prezes UOKiK wszczął wobec nich postępowanie, ponieważ otrzymał sygnały wskazujące na możliwość zawarcia porozumień ograniczających konkurencję przy sprzedaży sprzętu elektronicznego. Wyliczono, że zmowa mogła dotyczyć wielu popularnych produktów IT, RTV i AGD, np. komputerów, laptopów, telewizorów, pralek, lodówek, kuchenek, odkurzaczy, suszarek do włosów.
Zaznaczono, że podejrzewana zmowa mogła obejmować przedsiębiorców na różnych szczeblach obrotu, czyli producentów i importerów, dystrybutorów hurtowych oraz sprzedawców detalicznych, w tym duże elektromarkety i sklepy internetowe

– Sprawa może mieć bardzo szeroki zakres, obejmując urządzenia wielu marek. Analizujemy obszerny materiał dowodowy zebrany w trakcie przeszukań – podkreśla prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Co grozi za zmowę?
Urząd wskazuje, że postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Przy czym jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, prezes UOKiK rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom.
Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei kara do 2 mln zł.
Wiosną 2025 roku prezes UOKiK nałożył w sumie 66 mln zł kar na Jura Poland i właścicieli sklepów Media Markt, Media Ekspert oraz RTV Euro AGD za zmowę cenową dotyczącą sprzedaży ekspresów do kawy.










