W październiku zeszłego roku na kanale youtubowym Rymanowski Live ukazała się rozmowa z prof. Grażyną Cichosz "Żywieniowy przekręt". Wywiad obejrzało ponad 3,2 mln osób, wywołał też sporo kontrowersji z uwagi na tezy wygłaszane przez ekspertkę.
Prof. Cichosz jest specjalistką w dziedzinie nauk rolniczych, w szczególności technologii żywności i żywienia. Specjalizuje się w bezpieczeństwie zdrowotnym żywności, technologii żywności oraz promocji wiedzy o zdrowym stylu życia.
Bogdan Rymanowski o głośnym wywiadzie z prof. Cichosz
Gościni Rymanowskiego była krytykowana m.in. za wypowiedzi dotyczące soi, olejów roślinnych oraz szczepionek. Profesor nie podawała badań ani innych dowodów naukowych, którymi podpiera swoje poglądy.
Kilka dni temu na kanale Fakt Gwiazdy ukazał się wywiad Moniki Richardson z Bogdanem Rymanowskim. W pewnym momencie dziennikarka zapytała go o rozmowę z Grażyną Cichosz.

Prowadząca zaczęła od pytania: "Czy masz taką obawę albo przekonanie, że stałeś się guru antyszczepionkowców po rozmowie z prof. Cichosz?"
Rymanowski odpowiedział: "Nie, nie mam takiej obawy. Co więcej, uważam że powinienem wysyłać co roku butelkę szampana wszystkim tym, którzy mnie zaatakowali za ten wywiad. Dlatego, że ta krytyka tak naprawdę sprawiła, że mój kanał stał się jeszcze bardziej popularny. To nie jest coś, do czego dążyłem."
Prowadząca zapytała dziennikarza, czy przyznaje się do cynizmu. "Nie, to nie jest cynizm. Nie zaprosiłem prof. Cichosz po to, by podbić sobie subskrypcje czy oglądalność. Nie miałem świadomości, że ta rozmowa wywoła aż taki efekt. Ale widocznie tematy poruszane przez panią profesor, czyli kwestia odżywiania - bo ona o szczepionkach mówiła myślę bardzo mało" – wskazał.

Monika Richardson podkreśliła, że temat dotyczący szczepionek jest dla niej bliski, bo ma syna z autyzmem. "I gdy ona mówi, że szczepionki powodują autyzm, to każdej matce z autystycznym dzieckiem jeżą się włosy na głowie. Mam prywatne przekonanie, że nie zareagowałeś tak, jak powinieneś" – powiedziała.
Dziennikarka przypomniała także, jak gościni Rymanowskiego przekonywała, że "tłuszcze roślinne są rakotwórcze", a "hipercholesterolemia to mit". "Jak ty, jako doświadczony redaktor, mówisz: "Aha", a nie "Pani profesor, to jest antynaukowe, co pani mówi" - takie słowa skierowała Richardson do Rymanowskiego.
Odpowiedział: "Ten wywiad sprawił, że sprawa ta stanęła w centrum debaty publicznej. Wszyscy ci, którzy mają inne zdanie od pani prof. Cichosz, mogli wyartykułować swoje myśli, skrytykować, powiedzieć co jest niezgodne z nauką."

Będzie kolejny wywiad?
Następnie tłumaczył: "Ja jestem tylko dziennikarzem. Nie jestem technologiem żywienia, lekarzem. Nie uważam, że jestem wspaniały, zawsze są pewne rozmowy, gdy brakuje ci jednego pytania. Ktoś może powiedzieć, dlaczego go nie zadałeś. Tak się zdarzyło, jesteśmy tylko ludźmi. Nigdy nie prowadzę wywiadu idealnie".
Czytaj także: Disney+ z meczami La Ligi na kolejnym rynku
Wspomniał także o innych konsekwencjach jego rozmowy z ekspertką. – Ale to, co mi się bardzo nie spodobało, to, że przez atak na profesor i na mnie, próbowano tak naprawdę zamknąć w ogóle dostęp takich osób do mediów. To mi przypomina tylko i wyłącznie cenzurę (…). Oczywiście dziennikarze powinni lepiej się przygotowywać, być bardziej staranni.
Richardson zapytała wówczas: "Tego żałujesz, że nie dopytałeś?" Rymanowski wskazał: "Nie powiem, że żałuję, ale być może za jakiś czas zaproszę znowu panią profesor i wszystkie te historie, które wyszły, będą skonfrontowane."

Kanał Rymanowski Live na YouTube ma dziś 748 tys. subskrybentów, a 1200 filmów zgromadziło łącznie ponad 230 mln wyświetleń. Dziennikarz rozmawia m.in. z politykami, ekspertami od geopolityki, przedstawicielami świata kultury, kościoła czy naukowcami.












