Pierwszy taki mundial od dekad. Dariusz Szpakowski nie skomentuje

Dariusz Szpakowski nie znalazł się w gronie komentatorów, którzy w Telewizji Polskiej będą relacjonowali piłkarskie mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Szpakowski komentował kolejne mundiale nieprzerwanie od 1978 roku. Cztery lata temu ogłosił, że to jego ostatnie mistrzostwa świata.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Pierwszy taki mundial od dekad. Dariusz Szpakowski nie skomentuje
Dariusz Szpakowski, fot. TVP Sport

Telewizja Polska w poniedziałek ogłosiła swój skład komentatorski na piłkarskie mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Dwa stałe duety będą tworzyli Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski oraz Jacek Laskowski i Robert Podoliński, którzy najwięcej meczów skomentują ze stadionów.

Natomiast mecz otwarcia, w którym 11 czerwca zmierzą się Meksyk i RPA, skomentują Maciej Iwański i Radosław Gilewicz.

W grupie komentatorów są także Szymon Borczuch, Hubert Bugaj, Frank Dzieniecki, Marcin Feddek, Rafał Kędzior, Sławomir Kwiatkowski, Krzysztof Lenarczyk, Jan Micygiewicz, Dominik Pasternak, Maciej Piotrowski, Aleksander Roj i Jonasz Zasowski.

W mundialu pierwszy raz zagra 48 reprezentacji, w związku z czym odbędą się 104 mecze. Nasza drużyna nie awansowała na turniej, po porażce w drugiej fazie baraży ze Szwecją. To pierwsza duża impreza futbolowa od 2014 roku bez udziału Polski.

Dariusz Szpakowski nie będzie komentował

W grupie komentatorów mundialu w TVP nie ma Dariusza Szpakowskiego. Dziennikarz relacjonował kolejne duże imprezy piłkarskie nieprzerwanie od mistrzostw świata w 1978 roku, mundiale w 1978 i 1982 roku oraz Euro 1980 jeszcze na antenach Polskiego Radia.

W listopadzie i grudniu 2022 roku Szpakowski był jednym z głównych komentatorów TVP podczas mundialu w Katarze, relacjonował m.in. mecz finałowy. W czasie turnieju otrzymał od FIFA statuetkę za wieloletnią pracę przy mundialach.

Krótko przed rozpoczęciem imprezy dziennikarz zapowiedział, że będzie to ostatni mundial, przy którym będzie pracował jako komentator. – Stwierdzę krótko: Messi, Martinez (bramkarz reprezentacji Argentyny – przyp.), Montiel (argentyński piłkarz, który strzelił ostatni rzut karny – przyp.), Marciniak (polski arbiter sędziujący mecz – przyp.), Mila Sebastian, mój ostatni finał mistrzostw świata. Ale jeszcze nie odkładam mikrofonu – powiedział pod koniec relacji z meczu finałowego.

– Cieszę się, że dane mi było, na koniec komentowania finałów mistrzostw świata, komentować taki finał – podkreślił Szpakowski. – Przepraszam za wszelkie pomyłki, potknięcia, przejęzyczenia w czasie tych komentarzy z dwunastu finałów. Bycie w państwa domach – nie ukrywam – było zaszczytem, przyjemnością i też wyróżnieniem – dodał. – Z finałów mistrzostw świata pożegnalne: "Halo Warszawa" – powiedział na koniec.

Dariusz Szpakowski na emeryturze

15 maja Dariusz Szpakowski skończy 75 lat. Dziennikarz w drugiej połowie 2021 roku przeszedł na emeryturę. Nadal współpracuje z TVP Sport: jako komentator i ekspert w studiu przy transmisjach piłkarskich.

Na początku 2024 roku został doradcą dyrektora generalnego Telewizji Polskiej Tomasza Syguta.

W ostatnich miesiącach Szpakowski w niektórych wywiadach, przy okazji promocji swojej autobiograficznej rozmowy rzeki, wspominał, że Sygut i dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatowski dali mu możliwość komentowania niektórych meczów tegorocznego mundialu. Zwracał jednak uwagę, że turniej w USA, Kanadzie i Meksyku będzie bardzo rozbudowany, a poszczególne stadiony są oddalone od siebie o setki kilometrów, inaczej niż było to w Katarze.

W lutym bieżącego roku Dariusz Szpakowski nie znalazł się już w ekipie komentatorskiej Telewizji Polskiej na zimowe igrzyska olimpijskie. Latem 2024 roku był w gronie kilku polskich dziennikarzy uhonorowanych z okazji 100-lecia Światowego Stowarzyszenia Prasy Sportowej (AIPS) za relacjonowanie wielu edycji igrzysk. Szpakowski pracował przy obsłudze 18 igrzysk: 10 letnich i 8 zimowych.

Szpakowski najpierw w Polskim Radiu, potem przez cztery dekady w TVP

Dariusz Szpakowski pracę w dziennikarstwie sportowym zaczął w połowie lat 70. w Polskim Radiu. Oprócz relacjonowania dwóch mundiali, Euro 1980 i igrzysk prowadził cykliczne audycje "Kronika sportowa", "Przy muzyce o sporcie" i "Studio S-13".

Natomiast od przejścia w 1983 roku do Telewizji Polskiej komentował mecze w czasie dziesięciu mundiali, w tym ośmiu spotkań finałowych. Przez wiele lat był głównym komentatorem piłkarskim w TVP, relacjonował większość meczów naszej reprezentacji i rozgrywki klubowe, na czele z Ligą Mistrzów i Ligą Europy. Od komentowania był odsunięty od jesieni 2002 do wiosny 2004 roku.

W latach 2016–2018 dostał trzy Telekamery dla komentatora sportowego, otrzymał też Złotą Telekamerę i Super Wiktora za całokształt pracy dziennikarskiej. W 1999 roku został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, a w 2014 roku Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Dariusz Szpakowski jest jednym z najbardziej znanych komentatorów sportowych. Do jego popularności przyczyniły się także lapsusy: w 1990 roku zaczynając relację z meczu Anglia - Polska przedstawił się jako Dariusz Ciszewski (Jan Ciszewski w latach 60. i 70. był czołowym komentatorem piłkarskim w TVP), a w 2014 roku podczas jednego z meczów Argentyny na mundialu mylił Leo Messiego z Diego Maradoną. Natomiast w 2009 roku na koniec przegranego meczu Polaków w 10-minutowym monologu podsumował kadencję Leo Beenhakkera jako trenera naszej reprezentacji.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kino sieci Helios nagrodzone. Prezes wiceszefem Międzynarodowej Unii Kin

Kino sieci Helios nagrodzone. Prezes wiceszefem Międzynarodowej Unii Kin

Medioznawca: portale społecznościowe promują język gniewu i konfliktu

Medioznawca: portale społecznościowe promują język gniewu i konfliktu

Nadużywanie smartfonów przez rodziców szkodzi nastolatkom

Nadużywanie smartfonów przez rodziców szkodzi nastolatkom

Znany kabareciarz kolejnym uczestnikiem "Tańca z gwiazdami"

Znany kabareciarz kolejnym uczestnikiem "Tańca z gwiazdami"

Australia podnosi kary za łamanie zakazu social mediów dla dzieci. Mają wynieść nawet 99 mln dol.

Australia podnosi kary za łamanie zakazu social mediów dla dzieci. Mają wynieść nawet 99 mln dol.

Rusza Wimbledon z Igą Świątek i Mają Chwalińską. Gdzie oglądać?

Rusza Wimbledon z Igą Świątek i Mają Chwalińską. Gdzie oglądać?