Najnowszy raport "All Screens Video Landscape" zawiera zestawienie danych z lat 2024 i 2025.
W raporcie porównano 10 największych dystrybutorów treści w Polsce w 2024 i 2025 roku, szeregując ich na podstawie udziału w widowni i rozbijając dane na oglądalność na ekranach telewizyjnych oraz pozostałych urządzeniach.
W 2024 roku pierwsze miejsce zajęła grupa TVN Warner Bros. Discovery z udziałem 19,51 proc., wyprzedzając Telewizję Polską (18,41 proc.) oraz Grupę Polsat, który zamknął pierwszą trójkę z wynikiem 18,18 proc.

Rok 2025 przyniósł zmiany – na pozycję lidera awansowała Grupa Polsat (18,12 proc.), podczas gdy TVN Warner Bros. Discovery spadło na drugie miejsce (17,97 proc.), a TVP na trzecie (17,56 proc.).
Kolejnym istotnym graczem była Telewizja Republika, która w 2024 roku zajmowała szóste miejsce z udziałem 3,24 proc., by w 2025 roku awansować na miejsce piąte, zwiększając swój wynik do 5,23 proc..
W 2025 roku w pierwszej dziesiątce pojawił się Canal+, natomiast z zestawienia wypadł TikTok. Analizując udział ekranów w całkowitej oglądalności wideo możemy zauważyć, że rok do roku Google (czyli w praktyce YouTube) odnotował wzrost udziału widowni na ekranie telewizora z 27 proc. do 29 proc. (w ramach oglądalności wideo w gospodarstwie domowym).
Podobny trend obserwujemy w przypadku Netflixa, którego oglądalność na ekranie TV wzrosła z 80 proc. do 84 proc.

Spadek konsumpcji wideo
– Nasze dane wskazują, że ekran telewizyjny staje się coraz ważniejszym miejscem docelowym dla platform streamingowych. Wzrost udziału ekranu TV dla takich graczy jak Google i Netflix, sugeruje, że nawet przy rosnącej liczbie urządzeń mobilnych, salon pozostaje centralnym punktem konsumpcji mediów w polskich domach – mówi Lucyna Koba, market leader w AGB Nielsen Polska.
Raport ujawnił również inne interesujące trendy dotyczące oglądalności wideo w Polskich domach. Odnotowano spadek całkowitego zasięgu konsumpcji wideo o 4,42 proc. rok do roku, jednak średni czas spędzony na oglądaniu wzrósł o 1,04 proc.
Świadczy to o tym, że choć w 2025 roku mniej osób w Polsce oglądało treści wideo w domu, ci, którzy to robili, poświęcali na to więcej czasu. Analizując wyłącznie streaming (z wyłączeniem telewizji linearnej) możemy powiedzieć, że średni czas oglądania wzrósł o 4,19 proc. mimo spadku zasięgu o 4,32 proc.

Oglądalność telewizji linearnej stabilna
Z kolei oglądalność samej telewizji linearnej pozostała stabilna pod względem czasu oglądania (wzrost o 0,19 proc.). Odnotowaliśmy jednak spadek zasięgu o 4,5 proc. Przyczynił się do tego brak wielkich wydarzeń sportowych w 2025 roku w porównaniu do roku 2024 – który zdominowany był przez Igrzyska Olimpijskie oraz piłkarskie Euro. Rok 2025 był natomiast przełomowy dla treści politycznych – liczne debaty wokół wyborów prezydenckich w Polsce przyczyniły się do większego zaangażowania odbiorców.
– Polski rynek się zmienia. Zarówno dla dystrybutorów, jak i reklamodawców, sukces jest coraz częściej definiowany nie tylko przez to, do ilu osób docierają, ale również, jak skutecznie potrafią utrzymać uwagę tej publiczności. Fakt, że czas oglądania telewizji linearnej pozostał stabilny mimo spadku zasięgu, dodatkowo podkreśla, że tradycyjna telewizja nadal posiada bardzo lojalną i stałą grupę odbiorców – ocenia Koba.













