Tomasz Hajto twarzą firmy motoryzacyjnej. "Doszło do nieuprawnionego wykorzystania mojego wizerunku"

W internecie pojawiła się oferta zakupu praw do wizerunku byłego piłkarza Tomasza Hajty. Skorzystała z niej firma produkująca części samochodowe. Reklama na Facebooku wywołała kontrowersje przez wzgląd na przeszłość piłkarza. Hajto zareagował na Instagramie oświadczeniem. "Doszło do nieuprawnionego wykorzystania mojego wizerunku" - pisze.

Artur Roguski
Artur Roguski
Udostępnij artykuł:
Tomasz Hajto twarzą firmy motoryzacyjnej. "Doszło do nieuprawnionego wykorzystania mojego wizerunku"
Oświadczenie Tomasza Hajty

Przypomnijmy: w sieci pojawiała się strona oferująca sprawa do komercyjnego wykorzystania Tomasza Hajty. Za relatywnie niewielką kwotę można było nabyć "czasowe prawa do wykorzystania wizerunku Tomasza Hajto w kampaniach, produktach i social media. Legalnie, profesjonalnie i z potencjałem wiralowym" - podkreślono.

Wizerunek byłego piłkarza w tym tygodniu pojawił się poście "4Get" z Łodzi, firmy zajmującej się dystrybucją części do samochodów. Marka wykorzystała zdjęcie Tomasza Hajty z podpisem: "Wiem, jak ważna jest krótka droga hamowania, dlatego części samochodowe kupuje u najlepszych".

Kontrowersją w sprawie jest kontekst - Tomasz Hajto w 2007 roku w Łodzi śmiertelnie potrącił 74-letnią kobietę na przejściu dla pieszych. Był wtedy piłkarzem ŁKS.

Dostaliśmy odpowiedź na maila wysłanego na adres podany na stronie, na której można kupić wizerunek Tomasza Hajty. Okazuje się, że właścicielem tychże praw jest firma "All In Radosław Kołodziej", która zarządza nim na mocy umowy zawartej na okres od kwietnia 2022 roku do kwietnia 2026 roku.

Tomasz Hajto chce złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa

W poście na profilu na Instagramie Tomasz Hajto odnosi się zarówno do kwestii sprzedaży praw do swojego wizerunku, jak również publikacji firmy "4Get".

"Informuję, że doszło do nieuprawnionego wykorzystania mojego wizerunku. Rozpowszechnianie mojego wizerunku w kontekście, w jakim pojawia się on obecnie w przestrzeni publicznej, miało miejsce bez mojej zgody i stanowi naruszenie zarówno prawa, jak i zasad współżycia społecznego - analizowana jest również możliwość złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa" - czytamy w dalszej części oświadczenia.

W szczególności sprzeciwiam się wykorzystaniu mojego wizerunku do celów reklamowych związanych z promocją części samochodowych.

Tomasz Hajto
Fragment oświadczenia opublikowanego na Instagramie

Firma samochodowa: roszczenia Tomasza Hajty nieuzasadnione

Chwilę po opublikowaniu oświadczenia przez Hajtę skontaktowała się z nami firma "All In Radosław Kołodziej".

Według jej przedstawiciela były piłkarz podpisał z firmą umowę na przekazanie praw do wizerunku do kwietnie 2026 roku i roszczenia zawarte w poście nie są uzasadnione.

Planujemy kontynuację tematu na naszych łamach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PZPN zakończy współpracę z Publicon Sport. Ale nie od razu

PZPN zakończy współpracę z Publicon Sport. Ale nie od razu

Nowy dziennikarz w WNP.pl. Pisze o energetyce

Nowy dziennikarz w WNP.pl. Pisze o energetyce

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports