Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Około 121 mln euro, czyli ponad 514 mln złotych – tyle może wynosić godziwe wynagrodzenie za treści publicystyczne w wyszukiwarce Google w Polsce – wynika ze zaktualizowanych wyliczeń szwajcarskiej firmy FehrAdvice. Raport powstał na zlecenie Związku Pracodawców Wydawców Cyfrowych.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane
Google

Po raz drugi Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych publikuje badania dotyczącego wartości treści dziennikarskich dla Google. Zrealizowała je firma doradcza FehrAdvice & Partners.

Pierwsza edycja badania, opublikowana w kwietniu 2025 r. pokazała, że szacowany przychód generowany przez wyszukiwarkę Google wynosi 525,88 mln euro (dolna granica 473,29 – 578,46 mln euro). Kwota stanowiła podstawę do obliczenia tzw. "fair share", czyli godziwego wynagrodzenia dla mediów za wykorzystywanie ich treści przez Google. "Fair share" wyniósł wtedy 78,67 mln euro (ok. 335 mln zł) rocznie.

Polacy wolą Google ze źródłami z mediów

Obecnie Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych opublikował nową wersję badania, uaktualnioną wersję raportu, uwzględniającą inne niż reklama źródła przychodów Google, które zyskuje dzięki treściom wydawców.

Pod uwagę wzięto kontekst - W Polsce Google kontroluje ponad 90 proc. rynku wyszukiwarek (dokładnie 91,14 proc., StatCounter 2025).

W naszej ocenie Google utrzymuje dominującą pozycję na rynku wyszukiwarek m.in. dzięki wykorzystywaniu publikacji prasowych. Ta dominacja przekłada się na wyniki przychodowe również w innych kategoriach produktów oferowanych przez Alphabet w Polsce. Dlatego – dla określenia wysokości wynagrodzenia należnego wydawcom za korzystanie z prawa, o którym mowa w art. 991 ust. 2 – należy uwzględnić całokształt dochodów osiąganych przez spółki Alphabet w Polsce - wyjaśnia ZPWC.

Zaktualizowana analiza FehrAdvice & Partners dla ZWPC obejmuje wersji skonsolidowaną (w tym ubiegłoroczne badanie eksperymentalne) oraz wersję rozszerzoną.

Raport łączy dane rynkowe o przychodach z wyszukiwania i udziałach w rynku wyszukiwarek; internetowy eksperyment na próbie 2062 polskich internautów, mierzący wpływ obecności lub braku materiałów dziennikarskich w Google Search na zachowania użytkownika, jego satysfakcję, zaufanie, postrzeganą jakość wyszukiwania i skłonność do zapłaty za usługi.

Z badania wynika, że 68 proc. użytkowników wyraźnie woli wersję Google z materiałami mediów. Gdy są usuwane, lojalność użytkowników spada o 4,1 punktu procentowego – co oznacza względny spadek o prawie 8 proc. Google jest również postrzegana jako zdecydowanie bardziej kompletna, aktualna, wiarygodna oraz wysokiej jakości wyszukiwarka, gdy dostępne są w niej materiały dziennikarskie.

Choć ogólna satysfakcja pozostaje względnie stabilna, użytkownicy wykazują skłonność do płacenia nawet o 18 proc. więcej za usługę Google obejmującą takie materiały. Dane potwierdzają również, że materiały dziennikarskie ułatwiają retencję użytkowników w ramach ekosystemu Google, a także zwiększają czas, jaki użytkownicy spędzają na platformie

Godziwe wynagrodzenie za treści mediów. Kwoty idą w miliony

"Godziwy udział" dla polskich mediów wyliczono trzema uzupełniającymi sią metodami.

Model rozszerzony – oparty na łącznych przychodach Alphabet w Polsce (ok. 3,43 mld zł rocznie) i obejmujący nie tylko reklamę w wyszukiwarce, lecz także inne kategorie przychodów powiązane z ekosystemem Google. Po korekcie o udział zapytań informacyjnych (55 proc.) oraz atrybucję behawioralną (68 proc.) daje to szacowaną wartość udziału wydawców na poziomie 514 mln zł (ok. 121 mln euro) podaje ZWPC.

W modelu opartym na przychodach reklamowych (szacunek ok. 2,24 mld zł) "fair share" to 335 mln zł (ok. 78,7 mln euro) rocznie.

Trzeci model tzw. "strat wydawców" – oparty jest na danych od czterech dużych wydawców i analizie strat wynikających z "zatrzymywania" ruchu w ekosystemie Google. Wynik to ok. 295 mln zł rocznie (wartość środkowa).

Celem badania było oszacowanie ekonomicznej wartości treści publicystycznych w ekosystemie Google w Polsce oraz stworzenie danych i argumentów do wyznaczenia godziwej rekompensaty dla polskich organizacji mediowych. Podejście łączy dane rynkowe (udziały w rynku, szacunki przychodów) z pomiarem behawioralnym, czyli testem wpływu obecności lub braku treści dziennikarskich w Google Search na zachowania i oceny użytkowników.

informuje ZWPC
FehrAdvice, wartość treści Google w Polsce
FehrAdvice, wartość treści Google w Polsce © ZWPC

Dzięki połączeniu danych rynkowych i wniosków natury behawioralnej, badanie ma na celu dostarczenie argumentów na potrzeby przyszłych negocjacji i przyczynienie się do stworzenia zrównoważonego środowiska mediów cyfrowych w Polsce, w którym dziennikarstwo wysokiej jakości będzie nadal uprawiane, finansowane i uczciwie wyceniane. Wreszcie badanie ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale także społeczne, bo dostęp do rzetelnej informacji jest niezbędny do tego, aby społeczeństwo było dobrze poinformowane, a państwo demokratyczne prawidłowo funkcjonowało.

czytamy w raporcie FehrAdvice

Google podważa badania FehrAdvice & Partners, zarzucając mu nieprecyzyjność.

Wydawcy od ponad roku na mocy nowych przepisów o prawach autorskich negocjują tantiemy za swoje treści wykorzystywane przez Google. W połowie grudnia Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców Repropol złożyło w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej wniosek o mediacje w rozmowach z Google. Jak informowaliśmy na naszych łamach, na tym etapie Urząd nie wyznaczył terminu, miejsca ani osoby do prowadzenia mediacji. Wiemy, że jeśli do nich dojdzie, będą tajne.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują

Ekspertka z "Projekt Lady" w nowej produkcji TVN

Ekspertka z "Projekt Lady" w nowej produkcji TVN