Grupa InPost w czwartym kwartale 2025 roku dostarczyła 417,5 mln paczek o 30 proc. więcej niż przed rokiem. Przy czym w Polsce, która dla firmy stanowi pod tym względem nadal ponad połowę biznesu, ta liczba zwiększyła się tylko o 5 proc. do 220,2 mln zł.
Dynamiki podobnego rzędu InPost notował u nas we wcześniejszej części minionego roku. W pierwszym kwartale wolumen dostarczonych paczek poszedł w górę o 10 proc., w drugim – o 6 proc., a w trzecim – też o 10 proc.
W sporym stopniu na te wyniki wpłynęła strategia największego krajowego kontrahenta InPostu – Allegro, które od prawie roku użytkownikom finalizującym zakupy na platformie eksponuje własne metody dostawy. Na widoczności tracą zaś usługi innych operatorów logistycznych.

Pierwsze konkrety o wpływie tego mechanizmu na jej wyniki firma Rafała Brzoski przekazała w sprawozdaniu za drugi kwartał. Podała, że według jej szacunków ów mechanizm w szczytowym okresie dotyczył nawet ponad 30 proc. wszystkich zakupów na Allegro. Przełożyło się to w drugim kwartale na spadek o niecałe 2 proc. liczby dostaw zrealizowanych przez InPost.
Rafał Brzoska: wolumeny byłyby znacznie wyższe
Według InPostu faworyzowanie własnych dostaw przez Allegro ma podobną skalę jak w połowie zeszłego roku. – Widzimy, że jedną trzecią przesyłek wybieranych pierwotnie przez userów dotyka zmiana wymuszona przez Allegro – powiedział Rafał Brzoska na środowej telekonferencji.
– Więc oczywiście gdybyśmy mieli tutaj brak tego mechanizmu, wolumeny, przede wszystkim w Polsce, byłyby znacznie wyższe – zaznaczył.

InPost uznał, że w ten sposób Allegro naruszyło zapisy łączącej je umowy, i zażądał 98,7 mln zł kary. A ponieważ zapłata nie nastąpiła, skierował sprawę do sądu arbitrażowego.
– Czy oprócz skierowania sprawy do arbitrażu zamierzamy podejmować jakieś działania? Nie mówimy o działaniach, które podejmujemy lub będziemy podejmować, dopóki nie wymaga tego po prostu konieczność opublikowania – zaznaczył Rafał Brzoska. Taka konieczność u spółek giełdowych pojawia się, gdy sporna kwestia dotyczy kwoty o odpowiednio wysokim udziale w przychodach firmy.
Allegro jest pewne swego w tym sporze. – Jesteśmy w postępowaniu arbitrażowym i oczywiście zgodnie ze wszystkimi terminami dostarczamy dokumenty, wyjaśnień – powiedział w zeszłym tygodniu prezes firmy Marcin Kuśmierz. Dodał, że firma spodziewa się rozstrzygnięcia na początku przyszłego roku.

InPost dostarcza przez granice
Od jesieni 2024 roku grupa InPost – która po serii przejęć poza Polską jest obecna m.in. we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Wielkiej Brytanii i Irlandii – oferuje dostawy transgraniczne. W styczniu 2026 roku uruchomiła zaś usługę InPost Easy do obsługi przesyłek transgranicznych dla klientów indywidualnych.
W tym obszarze dynamiki są nieporównywalnie większe niż przy standardowych dostawach w Polsce. – Przesyłki międzynarodowe i cross-border rosną w tempie trzycyfrowym kwartał do kwartału – stwierdził Rafał Brzoska, zaznaczając, że częściowo to efekt nadal niskiej bazy.
– To, nad czym dzisiaj się skupiamy, to przede wszystkim zawarcie umów komercyjnych z tak szeroką potencjalnie grupą partnerów zewnętrznych jak to tylko możliwe, aby móc poszerzać portfel możliwych rynków, do których można dostarczać przesyłki. I to idealnie w systemie out-of-home, czyli maszyna – maszyna (nadanie i odbiór paczki w automacie maszynowym – przyp.) – opisał.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, grupa InPost w czwartym kwartale 2025 roku zwiększyła przychody o prawie jedną trzecią do 4,46 mld zł. Firma ma już 62 tys. Paczkomatów.












