Jacek Piekara za tweety i felietony ma przeprosić Dorotę Wellman tylko na Twitterze

Sąd Okręgowy w Warszawie po ponownym rozpatrzeniu sprawy orzekł, że pisarz Jacek Piekara za naruszenie dóbr osobistych Doroty Wellman w kilku wpisach twitterowych i felietonach ma ją przeprosić na Twitterze i zapłacić 20 tys. zł na wskazaną fundację. Piekara raczej odwoła się od tego wyroku. Proces dotyczy m.in. tweeta Piekary ze zdaniem: „Dorocie Wellman nie grozi aborcja!”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Jacek Piekara zwrócił uwagę, że Dorota Wellman w pozwie domagała się od niego przeprosin na Twitterze oraz w „Do Rzeczy”, „Warszawskiej Gazecie”, „Wysokich Obcasach” i głównym grzbiecie „Gazety Wyborczej” (pisarz szacował, że publikacja tych przeprosin będzie kosztować ok. 500 tys. zł), a także zapłaty 50 tys. zł na wskazaną fundację i pokrycia kosztów procesu.

- Pozew dotyczył kilku twitów oraz felietonów. Ogromną większość pozwu oddalono - podkreślił Piekara.

- Ale NIE AKCEPTUJĘ, że sąd uznał, iż w JEDNYM przypadku dobra Wellman naruszyłem. Bo uważam, że jej pozew to tylko histeria nadętej celebrytki, wściekłej że ktoś z niej zakpił - zaznaczył.

Pisarz nie zdecydował jeszcze, czy złoży apelację. - Czekam na pisemne uzasadnienie wyroku, ale niezłożenie apelacji kłóciłoby się z moimi poglądami, że trzeba walczyć o wolność słowa. Sędzia słusznie oddalił WIĘKSZOŚĆ pozwu i okroił roszczenia Wellman, ale IMO powinien oddalić CAŁY pozew - stwierdził.

- Atak na moją wolność słowa boli mnie szczególnie, bo ja sam nie pozywam ludzi, wypisujących wulgarne inwektywy czy pomówienia pod moimi twitami. Blokuję tylko jak ich zauważę i już. A w moim wypadku, sąd ukarał mnie za łagodną kpinę, bo się nadwrażliwa prezenterka TVN obraziła! - podkreślił.

Za co Dorota Wellman pozwała Jacka Piekarę?

Dorota Wellman pozwała Jacka Piekarę m.in. za wpis twitterowy z 3 października 2016, gdy odbyły się duże manifestacje przeciw zaostrzeniu ustawy o aborcji. Dziennikarka TVN poparła te protesty.

- Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie... Do zapłodnienia potrzebny jest seks... Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja! - skomentował Jacek Piekara na Twitterze.

W 2017 r. wymiar sprawiedliwości wydał wyrok na korzyść prezenterki. Sąd uwzględnił wszystkie roszczenia Doroty Wellman - z których prawdopodobnie najdotkliwszym dla pozwanego był nakaz wykupienia przeprosin w "Gazecie Wyborczej". Ogółem podporządkowanie się wyrokowi kosztowałoby go niemal pół mln zł. Piekara twierdzi, że to zamach na wolność słowa i próba "puszczenia w skarpetkach".

Ze względu na to, że zawiadomienia o sprawie nie były przez pozwanego odbierane, ze względu na zły adres do korespondencji i czynności toczyły się pod jego nieobecność, Sąd Apelacyjny nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Wymiar sprawiedliwości wstrzymał też wykonalność zapadłego wyroku zaocznego z 2017 roku. W obecnej sprawie roszczenia powódki zostały ograniczone do ok. 100 tys. zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy