Kolejny nadawca kończy niekodowaną emisję naziemną. Stratni będą też widzowie z Polski

Nadawca JOJ Group ze Słowacji zapowiada zakończenie niekodowanej emisji swoich kanałów w naziemnej telewizji cyfrowej od 1 stycznia 2026 roku. Dotyczy to stacji JOJ, JOJ Plus, WAU i JOJ 24. Firma skoncentruje się na serwisie streamingowym JOJ play i dystrybucji poprzez dostawców płatnej telewizji.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Kolejny nadawca kończy niekodowaną emisję naziemną. Stratni będą też widzowie z Polski
Słowacka telewizja JOJ

Jak informuje parabola.cz, emisja niekodowana stacji JOJ, JOJ Plus, WAU jest prowadzona w standardowej rozdzielczości, natomiast JOJ 24 można oglądać w jakości HD.

Nadawca przekonuje, że kanały pozostaną dostępne na innych platformach: w serwisie JOJ play, w ramach płatnej i kodowanej usługi Plustelka w naziemnej telewizji cyfrowej, przez operatorów satelitarnych, w sieciach kablowych oraz w usługach IPTV i OTT.

Dobra wiadomość dla operatorów płatnej telewizji

Rezygnująca z darmowej emisji naziemnej JOJ Group chce ograniczyć koszty w związku ze spadkiem popularności tej formy odbioru i przyciągnąć dodatkowych subskrybentów do swojego serwisu streamingowego. W zasięgu słowackich multipleksów są odbiorcy z południowo-wschodniej Polski.

Marcel Grega, dyrektor generalny JOJ Group, wskazał, że nadawca będzie dalej udostępniać programy "prostymi i niezawodnymi" sposobami na różnych platformach, jednocześnie rozwijając ofertę online. Parabola.cz podaje, że podczas okresu przejściowego na stronach grupy pojawią się instrukcje ułatwiające widzom przejście do płatnych pakietów lub korzystanie z JOJ play.

Kanał informacyjny JOJ24
Kanał informacyjny JOJ24 © JOJ | JOJ

Dla rynku telewizyjnego konsekwencje są dwojakie. Z jednej strony operatorzy płatni mogą zyskać abonentów, gdy część widzów wybierze dostęp przez dostawców satelitarnych, kablowych lub IPTV. Z drugiej strony fragment widowni polegający dotąd na darmowej naziemnej ofercie może mieć utrudniony dostęp lub zrezygnować z części kanałów dostępnych dotąd bez abonamentu.

Na Słowacji popularność odbioru naziemnego jest znacznie mniejsza niż w Polsce, gdzie w wysokiej rozdzielczości można oglądać niemal wszystkie kanały poza stacjami z MUX-8. Gospodarstwa domowe u naszego południowego sąsiada częściej korzystają z płatnych pakietów, oferujących kanały w jakości HD oraz funkcje typu nagrywanie i catch-up TV.

Inni nadawcy też ograniczają wydatki na emisję naziemną

Słowacka JOJ Group nie jest jedyną firmą, która ogranicza obecność w naziemnej telewizji cyfrowej. TVN Warner Bros. Discovery i Grupa Kino Polska zdecydowały, że stacje Metro i Zoom TV opuszczą ósmy multipleks naziemnej telewizji cyfrowej. Skupią się na dystrybucji kablowo-satelitarnej i streamingowej.

Pod koniec roku szwedzki kanał TV4 opuści tamtejszą naziemną telewizję cyfrową. Nadawca szacuje, że tylko 4 proc. gospodarstw, czyli ok. 200 tys., korzysta z tej formy odbioru. Pozostali widzowie są abonentami dostawców płatnej telewizji czy serwisów streamingowych, takich jak TV4 Play.

6 czerwca stacje Canal+, Canal+ Cinéma, Canal+ Sport i Planète+, opuściły naziemną telewizję cyfrową we Francji. Z płatnego pakietu korzystało tylko 70 tys. osób, mniej niż 1 proc. bazy klientów firmy we Francji. Arcom, odpowiednik Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, na razie nie zamierza wybierać stacji, które mogłyby trafić na multipleks. Regulator podjął taką decyzję w związku ze spadkiem popularności kanałów linearnych i spowolnieniem na rynku reklamy telewizyjnej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polski dziennikarz od 5 lat więziony na Białorusi. "Łukaszenka żąda wysokiej ceny"

Polski dziennikarz od 5 lat więziony na Białorusi. "Łukaszenka żąda wysokiej ceny"

Właściciel Facebooka z ogromną grzywną. Nie chronił dzieci przed pedofilami

Właściciel Facebooka z ogromną grzywną. Nie chronił dzieci przed pedofilami

Materiał TVN o mieszkaniach wywołał burzę. "Nie rzucę kamieniem"

Materiał TVN o mieszkaniach wywołał burzę. "Nie rzucę kamieniem"

"Dziennik Gazeta Prawna" bez szefa sprzedaży. Odejście po dwóch dekadach

"Dziennik Gazeta Prawna" bez szefa sprzedaży. Odejście po dwóch dekadach

Nawrocki kontra dziennikarz. Kryzys czy strategia wizerunkowa?

Nawrocki kontra dziennikarz. Kryzys czy strategia wizerunkowa?

"Sanatorium miłości" z mniejszą widownią niż przed rokiem

"Sanatorium miłości" z mniejszą widownią niż przed rokiem