Karol Nawrocki był pytany przez Mateusza Półchłopka podczas konferencji prasowej przed poniedziałkowym spotkaniem z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Reporter TVN24 spytał prezydenta Polski, czy nie przeszkadza mu zażyłość Orbana z Władimirem Putinem.
Nawrocki odchodził już wtedy zza pulpitu, ale po krótkiej rozmowie ze swoim rzecznikiem Rafałem Leśkiewiczem zawrócił. – Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – mówił do reportera TVN24, podchodząc do niego i wskazując palcem.

– Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – powiedział.
Zbigniew Bogucki broni Karola Nawrockiego
Zachowanie Karola Nawrockiego krytycznie oceniło wielu polityków i dziennikarzy. Diametralnie innego zdania jest Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta.
– To bardzo zdrowe, racjonalne, mądre zachowanie prezydenta wobec jednego z dziennikarzy, zresztą państwa stacji – stwierdził, pytany o to w środę rano przez Konrada Piaseckiego na antenie TVN. Zaznaczył, że owo zachowanie "było odpowiedzią na próbę manipulacji".
Bogucki zapewnił, że Karol Nawrocki podkreślał swoje stanowisko wobec Rosji: że ten kraj napadł na Ukrainę, a Putin jest zbrodniarzem.
– Mamy do czynienia z zachowaniem pana, który zachowuje się nie jak półdziennikarz, tylko jak ćwierćdziennikarz. I mam prawo tak określić. Mówię o jego zachowaniu, nie odnoszę się do osoby – zaznaczył.

Konrad Piasecki spytał, czy Bogucki żartuje w ten sposób z nazwiska Mateusza Półchłopka. Szef kancelarii prezydenta zaprzeczył, dodając, że chodzi mu jedynie o zachowanie reportera TVN24, które określił: "jest po prostu niegodne w stosunku do głowy państwa".
– Co trzeba jeszcze powiedzieć, żeby to trafiło do głowy dziennikarza TVN-u? Niech pan odpowie. Pytał pan swojego kolegę, czy on nie rozumie po polsku, czy trzeba po węgiersku, nie wiem, w jakimś innym języku do niego mówić? – pytał Bogucki.
Redakcja TVN24: atak na dziennikarza nie spowoduje, że przestaniemy pytać
Do słów Zbigniewa Boguckiego redakcja TVN24 odniosła się na platformie X. – Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań, szczególnie w sytuacji, kiedy zachowanie polityka budzi wątpliwości – podkreśliła i przypomniała pytanie zadane preydentowi w poniedziałek przez Mateusza Półtoraka.

– Obrażanie i atak na dziennikarza nie spowoduje, że przestaniemy zadawać to pytanie – dodano.













